Только приехали из Скиты. Красивая внутренняя отделка номеров, все обшито деревом, фото все правдивые, немного портят вид пластиковые короба на проводку поверх дерева. Относительно чисто в номерах, чисто в ванной. Скрипит лестница на 3 этаже. Столовая и кухня чистая, все есть, стилизовано деревом, такой толстый масив. Есть вся посуда( кстати чашки целые и не обгрызаные), что немаловажно. Хозяева приветливые и ненавязчивые. Правда указан был Вай-Фай, которого небыло в наличии. Мы не просили, но он указан! Мало шампуров. Всегда вожу с собой, пришлось занимать людям. Есть помошница хозяйки, которая и готовит(зовут Мария-отдельное спасибо-очень вкусно). Нас было 3, ребенку 10 лет. Завтрак стоит 100 грн. Я считаю немного дорого. В селе Татарив, есть кафе "Гуцульский двир", первое, второе и компот на троих=130грн, плюс сервис, плюс мы не мыли посуду. Плюс ОЧЕНЬ вкусно. Мария извините, ваше варенье просто вне конкуренции. Как и сырники со сметанкой.
Еще один большой минус дорога к отелю. Проезжая Ворохту, после пожарной станции, вы поворачиваете налево, улица называется Заводская, дом 16. Название Заводская, еще дома навеяло подозрения, и не зря. Это огромная пилорама. Настроение при виде сего упало сразу. Но сам отель находится метрах в 300 от нее. Из окон ничего не слышно и не видно. Рядом живут простые люди, близлежащих отелей(работающих) еще нет. Они на вас не обращают никакого внимания-привыкли! Вид на горы и лес-прекрасный. Рядом речка и джерело. Оленья ферма(лично не были). Хозяйку зовут Аня. Добра ей и здоровья. Хозяйка молодец, денег при заказе не просила, давала возможность выбора. На любые просьбы отзывалась. Надеюсь никого не обидел, а мой отзыв пригодится кому-нибудь.
Wł aś nie przyjechał em z Skits. Pię kny wystró j wnę trz pokoi, wszystko obszyte drewnem, wszystkie zdję cia są prawdziwe, plastikowe puszki do okablowania na wierzchu drewna trochę psują wyglą d. Relatywnie czyste pokoje, czysta ł azienka. Skrzypią ce schody na 3 pię trze. Jadalnia i kuchnia czyste, wszystko tam, stylizowane na drewno, taka gruba tablica. Są wszystkie potrawy (swoją drogą kubki są cał e i nie obgryzione), co jest waż ne. Gospodarze są przyjaź ni i dyskretni. To prawda, wskazano Wi-Fi, któ re nie był o dostę pne. Nie pytaliś my, ale jest na liś cie! Kilka szamponó w. Zawsze noszę go przy sobie, musiał em mieć ludzi zaję tych. Jest pomocnik gospodyni, któ ra gotuje (ma na imię Maria - specjalne podzię kowania - bardzo smacznie). Był o nas 3 i 10-letnie dziecko. Ś niadanie kosztuje 100 UAH. Uważ am to za trochę drogie. We wsi Tataró w znajduje się kawiarnia „Dwó r Huculski”, pierwsza, druga i kompot za trzy = 130 UAH, plus obsł uga, plus nie myliś my naczyń . Poza tym jest BARDZO smaczne. Maria, przepraszam, twó j dż em jest po prostu poza konkurencją . Jak serniki z kwaś ną ś mietaną .
Kolejny duż y minus to droga do hotelu. Mijają c Worochtę , za remizą skrę casz w lewo, ulica nazywa się Zawodskaja, dom 16. Nazwa Zawodska nawet w domu budził a podejrzenia i nie bez powodu. To ogromny tartak. Nastró j na ten widok natychmiast opadł . Ale sam hotel znajduje się.300 metró w od niego. Z okien nic nie sł ychać ani nie widać . W pobliż u mieszkają zwykli ludzie, w pobliż u nie ma jeszcze hoteli (pracują cych). Nie zwracają na ciebie uwagi, są do tego przyzwyczajeni! Widok na gó ry i las jest cudowny. W pobliż u rzeki i dzherelo. Farma jeleni (nie był am osobiś cie). Wł aś cicielka nazywa się Anya. Powodzenia i dobrego zdrowia. Gospodyni dobrze zrobiona, nie prosił a o pienią dze przy zamó wieniu, dał a wybó r. Odpowiedział na wszelkie proś by. Mam nadzieję , ż e nikogo nie uraził em, a moja recenzja się komuś przyda.