Góry, las i czyste powietrze

Pisemny: 29 lipiec 2009
Czas podróży: 19 — 25 lipiec 2009
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; W przypadku podróży służbowych; Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 9.0
Usługa: 9.0
Czystość: 10.0
Odżywianie: 10.0
Infrastruktura: 9.0
Piszę tę recenzję z nadzieją , ż e przeczyta ją ró wnież wł aś cicielka hotelu (aby uwzglę dnić niektó re ż yczenia goś ci i w miarę moż liwoś ci wprowadzić je w ż ycie).
Od razu napiszę , ż e moja ż ona i ja byliś my ogó lnie zadowoleni z Koruny. Bardzo prawdopodobne, ż e nie był a to ostatnia wizyta tutaj. Pomimo „mał ych pcheł ”, o któ rych napiszę poniż ej.
W zwią zku z tym. Nie jest to banalne, ale duż o zależ y od pogody. Pierwsze dwa dni odpoczynku był y fajne. Wieczorem nosił nawet sweter z dż insami i widział dziewczyny w kurtkach. Dlatego zabierz ze sobą ciepł e rzeczy. Pozostał e dni był y bardzo dobre. Gdy zaszł o sł oń ce, w kró tkich spodenkach i podkoszulku nie był o zimno.

Budynek, w któ rym znajdują się tylko pokoje standardowe (w nim odpoczywaliś my), jest daleko od wszystkich innych domó w (VIP-y, suity, junior suity). W pobliż u - wszystkie budynki gospodarcze.
Nie tylko jest to dom szkieletowy, w któ rym sł ychać wszystkie dź wię ki w promieniu dwudziestu metró w: ktoś na gó rze przesuną ł krzesł o - brzmi to tak, jakby zrobił a to twoja ż ona z są siedztwa. Poza tym zawsze sł yszał em, jak wł ą cza się pompa wody; sł yszeli rano (od 5:30) krzyki koguta; usł yszał em „ja-e-e-e-e” od mał ej kozy; Wiem, jak blisko pracuje CARCHER, któ ry myje koparkę ; szambo lubi też gł oś no zaczynać . A wszystkie te pojazdy stoją pod oknami.
Pokoje są czyste, pachną drewnem, ł azienka też zadbana. Codziennie sprzą tane, rę czniki zmieniane są codziennie. Napiwkó w z jakiegoś powodu nie przyjmuj. Zostawił na stole 10 hrywien przez dwa dni z rzę du - nie wzię li. W „standardzie” nie ma telewizora. Chociaż jest kabel telewizyjny. Pytanie „Dlaczego? ». W koń cu teraz kupienie przynajmniej 20-calowego telewizora to 500 hrywien (nie chodzi o plazmę ani LCD). Na podł odze telewizor - dla każ dego. Niezbyt wygodne - kto ma pilota, ten i tato. W pokoju jest czajnik, któ ry uratował nas wieczorem.
Pierwszego dnia kupił am 6-litrową butelkę wody. Na tydzień starczył o. Z sufitu wystają przewody, zaró wno w pokoju, jak iw mał ym korytarzu. Klucz nie pasował do zamka. Musiał em usuną ć WD-40 z mojego samochodu. Dlaczego szef farmy tego nie zrobił ? Brak telefonu w "standardzie" - duż y minus. I nagle muszę wezwać karetkę , albo są siedzi zaczną szaleć , a moż e rano muszę się obudzić . Z kim się skontaktować?

Nie mieliś my wystarczają co ś mieci w pokoju. Jest w toalecie obok toalety. Ale niewygodne jest cią gł e chodzenie do toalety, aby wyrzucić gumę do ż ucia lub torebkę herbaty. Jednak w toalecie zawsze jest zimna suszarka na rę czniki - prawdopodobnie czeka na zimę . Ciepł a woda był a zawsze.
W pokojach nie ma klimatyzatoró w. Ale to nie jest problem. Zauważ ył em, ż e klimatyzatory nie są instalowane na cał ym Prykarpaciu. Klimat tutaj jest taki, ż e po prostu nie są potrzebne.
Oddzielna restauracja hotelowa.
W Kijowie wiele restauracji jest znacznie tań szych. Wię c zjedliś my lunch w lokalnych kawiarniach. Na szczę ś cie jest ich wystarczają co duż o. Ale jest to zapewnione, jeś li masz wł asny samochó d. To dł uga droga do przejś cia. Ś niadanie jedliś my tylko w restauracji - ś niadanie jest wliczone w cenę . Tutaj nie ma pytań - wszystko jest bardzo smaczne. W pierwszej pią tce.
Strona mó wi, ż e w Korunie nie ma komaró w. Zwró ć jednak uwagę na datę tej informacji - styczeń.2002 r. Jest mał o prawdopodobne, ż e zimą znajdziesz komary. Ale w lipcu tak. I poleciał do pokoju. I nie tylko one, ale i muchy. W oknach nie ma moskitier.
W przeciwień stwie do innych hoteli w "Korunie" jest miejsce na wieczorne wyjś cie - moż na posiedzieć przy basenie, albo usią ś ć na ł awce przy domkach i odetchną ć gó rskim leś nym powietrzem. W hotelu jest jednak bardzo mał o ł awek. Gdyby jedna czwarta mieszkań có w chciał a wieczorem posiedzieć na zewną trz, to mał o prawdopodobne, ż eby wszyscy znaleź li miejsce.
Swoją drogą niestety basen w "Kornie" bez ogrzewania. Na Przykarpaciu woda nie ma czasu na podgrzanie, ż eby moż na był o pł ywać . Mó wię tylko o sobie, bo widział em ludzi, któ rzy to kupili. Bardzo podobał nam się napis przy basenie w czysto karpackim stylu „NIE KĄ PIELI SIĘ ”. Ś miał się z ż oną.

Wszyscy pracownicy hotelu, któ rych spotkaliś my, byli przyjaź ni i przywitali nas. To mił e.
Przyjechał em samochodem, wię c temat parkowania na terenie Koruny był dla mnie istotny. Tutaj nie był o ż adnych problemó w. Wolny. Blisko domu. Ale jak ten kutas dostawał mnie każ dego ranka…
W pobliż u znajduje się las, do któ rego moż na dojś ć w 5 minut. Byli w nim ludzie, któ rzy zbierali w nim grzyby. Jadł em w nim tylko jagody. Przysmak. Powietrze jest czyste, po prostu przyjemnie się oddycha.
Dla tych, któ rzy bę dą podró ż ować z Kijowa wł asnym samochodem - nie korzystaj z podpowiedzi trasy z serwisu. „Koruna” proponuje jeź dzić w takich miejscach, gdzie są wsie, w któ rych ludzie nie widzieli samochodó w od kilku tygodni.
Wybierz trasę do gł ó wnych miast - Ż ytomierz, Chmielnicki, Kamieniec Podolski, Chocim, Czerniowce, Koł omyja, Jaremcze, Tataró w. Wszystko. Przejedziesz jeszcze 50 kilometró w, ale nie bę dzie problemó w ze znalezieniem kierunku.
Dzię kuję "Koruni" za dobry tydzień . A ta zupa z koguta już czeka.
Tłumaczone automatycznie z języka ukraińskiego. Zobacz oryginał