o naszych wakacjach

Pisemny: 15 sierpień 2013
Czas podróży: 9 — 14 sierpień 2013
Komu autor poleca hotel?: Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 6.0
Usługa: 7.0
Czystość: 7.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 6.0
Na począ tku sierpnia 2013 za pomocą serwisu Grupon kupiliś my kupon wakacyjny w Hotelu Continent na 6 dni / 5 nocy. Od razu zauważ ę , ż e nie jest to do koń ca dokł adne - w te sześ ć dni liczą się zaró wno dzień przyjazdu (rozliczenie od 14-00), jak i dzień wyjazdu (wyjazd z hotelu do 12-00), a wię c wł aś ciwie peł noprawny obró t na zewną trz.

Wyjechał z synem (7 lat) na wakacje. Najpierw zatrzymaliś my się na jeden dzień w Mukaczewie, a stamtą d pojechaliś my autobusem do Polany. Hotel „Kontynent” znajduje się w pobliż u drogi i przystanku autobusowego w Polanie, co jest doś ć wygodne pod wzglę dem logistycznym. Teren w pobliż u hotelu jest niewielki, czę ś ć jest przeznaczona na letnią restaurację , resztę zajmuje park linowy. Jest asfaltowy parking dla pojazdó w. Jednocześ nie prawie nie ma wolnego miejsca na spacery czy zabawy dla dzieci.


Standardowy pokó j dwuosobowy (mieszkaliś my na 4 pię trze) jest mał y, w pokoju jest mał a lodó wka i stary telewizor.
Pokó j posiada dostę p do wspó lnego (dla kilku pokoi) balkonu. Instalacja wodno-kanalizacyjna w normalnym stanie, wszystko jest czyste i zadbane. Jedną z wad jest wytarty iw niektó rych miejscach brudny dywan, nie moż na powiesić prysznica w uchwycie na ś cianie, bo ledwo trzyma, telewizor w pokoju, gdy nas zakwaterowano bez pracy. Jednak po skontaktowaniu się z recepcją telewizor został szybko naprawiony.

Należ y pamię tać , ż e ogó lnie pracownicy hotelu pracują bardziej reaktywnie niż proaktywnie. Oznacza to, ż e gdy pojawia się problem i klienci zwracają na niego uwagę , personel grzecznie i szybko stara się go rozwią zać . Niestety nie ma czegoś takiego jak praca do przodu. Wydawał oby się , ż e przed rozliczeniem ludzi - sprawdź , czy coś nie jest zepsute lub czy wszystko dział a. Ale ...

Pokoje sprzą tane są codziennie, ale rę czniki i poś ciel nie są zmieniane na ż yczenie. Pierwszego dnia zobaczyliś my trzy mydeł ka i jedno (! ) - za pokó j dwuosobowy na 5 dni! - worek szamponu.
Te zapasy nie był y już uzupeł niane. Dobrze, ż e przeczytał em już w recenzjach tę funkcję lokalnego serwisu i zaopatrzył em się w mydł o i szampon. Woda, zimna i gorą ca, przez cał ą dobę , ale pewnego wieczoru z kranó w wypł ynę ł a prawie czarna brudna woda. Oczywiś cie mycie w tym dniu nie wchodził o w rachubę (no dobra, choć to się już nie powtó rzył o).


Jeś li chodzi o jedzenie, to kuchnia na „Kontynencie” jest bardzo smaczna. Nasze zakwaterowanie obejmował o ś niadanie (zamó wione wieczorem od 4 opcji), a ja z synem jedliś my obiad i kolację , wybierają c coś pysznego z menu. Wybó r dań jest cał kiem niezł y, są dania kuchni zakarpackiej i siedmiogrodzkiej, dania z grilla, pyszne desery i napoje.

Wadą restauracji był a jej ekstremalna powolnoś ć . Rano, jeś li ś niadanie został o zamó wione o 9:00, musieliś my czekać kolejne 20 minut na dostarczenie. Wieczorem trzeba był o dł ugo czekać , aż kelner do Ciebie przyjdzie lub przygotujesz zamó wione danie.
W tym samym czasie dziewczyny kelnerki nie wytrzymają - biegną . Odnosi się wraż enie, ż e restauracja po prostu nie ma wystarczają cej liczby pracownikó w, aby zapewnić goś ciom wysokiej jakoś ci obsł ugę . Jaki jest powó d - nie wiem. Albo wł aś ciciele oszczę dzają (co najprawdopodobniej), albo nie potrafią wł aś ciwie zorganizować wewnę trznych procesó w - w kuchni i przedpokoju.

Jeś li chodzi o ceny (informacje): banosh - 30-35 UAH. , bograch - 40 hrywien. , gulasz wę gierski lub chovlent - 45 UAH. , retesh z serem - 26 hrywien. , kawa espresso - 10 hrywien. , ł ac. - 15 hrywien. , beczkowe piwo Mykulynets (0.5 l. ) - 13 UAH. Wieczorem w dni powszednie - muzyka na ż ywo, na stoł ach zapalają się ś wiece.

Jeś li chcesz zamó wić pizzę (a tu też jest bardzo smaczna! ), moż esz to zrobić tylko wtedy, gdy piekarnik jest wolny, czyli nie ma innych zamó wień na nią . Mó j syn i ja pró bowaliś my zamawiać pizzę dwa razy dziennie, ale za każ dym razem nie mogliś my. Pizzę jedliś my tylko wieczorem, gotowaliś my ją dla nas okoł o 50 minut.
Swoją drogą , ż eby nie marnować czasu, czę sto po prostu szedł em do lady, proszą c o menu, a jak musiał em zapł acić - znó w szedł em do lady, bo moż na był o poczekać na kelnera z menu lub rachunkiem przez dł ugi czas.


Przyjemnym momentem w restauracji był a moż liwoś ć wypicia nieograniczonej iloś ci lokalnej wody mineralnej, któ rą po prostu nalewano przy dzbanku, a w każ dej chwili moż na był o przyjś ć i nalać sobie szklankę lub dwie wody. Jednak w przedostatnim dniu naszych wakacji woda mineralna się skoń czył a i pojawił a się dopiero dzień pó ź niej.

„Kontynent” ma swó j wł asny basen, co jest bardzo odpowiednie, ponieważ nie ma gdzie pł ywać . Basen jest dobry, choć mał y, okoł o 10x4 m, woda ciepł a i czysta. Jedyną zł ą rzeczą jest to, ż e gdy firma zamawia ką piel, basen jest zamknię ty dla innych odwiedzają cych. Nie jest to wygodne i nie ostrzegano nas o tym (w warunkach naszego pobytu był o napisane: „basen jest w każ dej chwili bezpł atny”).
Dobrze, ż e taka nakł adka pojawił a się tylko raz.

Reklamowany park linowy to dobra rozrywka, ale kilka razy. Tylko fan moż e codziennie wspinać się po linach. Dwa razy wystarczył o mojemu dziecku, jeden dla mnie. Istnieją ró wnież wypoż yczalnie roweró w, któ re był y uż ywane okoł o trzy razy.

Jeś li chodzi o wycieczki, są one organizowane w nastę pują cy sposó b. W recepcji drukowane są arkusze A4 z ró ż nymi opcjami wycieczek. Klienci mogą zarejestrować się na odpowiednich kartach i jeś li liczba chę tnych jest wystarczają ca (6-8 osó b), wycieczka się odbę dzie. Mó j syn i ja wybraliś my się na dwie wycieczki - do Uż horodu i okolicznych zamkó w i klasztoró w. Turystó w w mał ych autobusach obsł ugują kolorowi miejscowi. Ogó lnie był o ciekawie, zwł aszcza Wasilij, z któ rym pojechaliś my do Uż horodu.

Bezpoś rednio przy Polanie prawie nie ma miejsca na spacer - wieś cią gnie się wzdł uż drogi, w pobliż u nie ma zadbanych parkó w.

Do mał ego rynku i kilku sklepó w, w któ rych moż na kupić wysokiej jakoś ci owoce lub rzeczy, przejdź okoł o 1.5 km. Obok „Kontynentu” na przystanku znajduje się mał y sklepik spoż ywczy i kilka lokali gastronomicznych, wspaniale nazywanych „restauracjami”. Dlatego ludzie bę dą podró ż ować autobusem do Swalawy (11 km), gdzie to samo. Na stacji znajduje się supermarket „Vopak” oraz bazar.

Reasumują c moż na powiedzieć , ż e na „Kontynencie” moż na odpoczą ć , ogó lnie warunki są normalne, choć deklarowane 3 gwiazdki i tak muszą dział ać . Nie ma ż adnych skarg na zwykł ych pracownikó w, starają się , pracują - za co bardzo im dzię kujemy, ale są pytania do wł aś cicieli/dyrekcji. W szczegó lnoś ci osobiś cie zetknę liś my się z wię kszoś cią komentarzy, któ re został y napisane w poprzednich recenzjach, a któ re nie został y jeszcze poprawione. Np. mó j syn dotkną ł stopą przy basenie (z gł ę biej, najgł ę bszej strony, przy rurze) – o tym już pisaliś my, ale niestety my też nadepnę liś my na tę grabie.
Naprawdę nie da się normalnie grać w bilard.
Są siedzi naprawdę palą na wspó lnych balkonach, a dym utrzymuje się w pobliż u pokoju. Có ż , nawet nie chcę wspominać o drobiazgach typu szampony, mydł o czy brakują ce ubrania/buty.

A z kuchni „kontynentu” chcę jeszcze raz wspomnieć ciepł ym sł owem. Daj to szefowi kuchni - dzię kuję , był o bardzo smaczne!
Tłumaczone automatycznie z języka ukraińskiego. Zobacz oryginał