Wszystkie aspekty akwamaryny

Pisemny: 9 wrzesień 2011
Czas podróży: 3 — 9 wrzesień 2011
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; W przypadku podróży służbowych; Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 10.0
Usługa: 8.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 5.0
Infrastruktura: 6.0
Odpoczywał em z mę ż em na począ tku wrześ nia, 8 dni/7 dni.
Pokó j szykowny - 42 m2 (reklama nie kł amie) + wanna ok. Wszystko nowe, sprzą tanie codziennie, nawet jak nie wystawili, to i tak sprzą tali, szlafroki, kapcie, zestawy perfum do ką pieli (uzupeł niane), poś ciel był a zmieniana prawie codziennie, bezalkoholowy mini-bar na przyjazd - gratis. Doskonał a izolacja akustyczna. Ogó lnie za pokó j - 5+. Chociaż był oby moż liwe postawienie bidetu w ł azience, zwł aszcza, ż e ​ ​ pozwala na to powierzchnia.
Nawiasem mó wią c, nasz pokó j są siadował z pokojem deluxe Morze Ochockie, nie ma w nim nic specjalnego, powiedział bym nawet, ż e w ogó le jest prymitywny, nie ma sensu za niego przepł acać , weź standard, jest pię kniejszy (poproś o lekki dywan).

Terytorium prawie nie ma, wokó ł hotelu jest budowa, z nasypu jest duż o ś mieci, ogó lnie na nabrzeż u nie ma nic do roboty, tanie kawiarnie, krzyki muzyki, miejscowa ludnoś ć spaceruje...niewiele trawnikó w jest bardzo zadbanych, są stale odchwaszczane, podlewane, przycinane, ogó lnie dobrze zrobione!
Posił ki - „Troechka”, wszystko jest jakoś skromne i bez smaku. Kasza mleczna, omlety, jajecznica - to nie wszystko - ALE! - jeś li poprosisz kelnera, przyniesie Ci to (za darmo). Raz jedliś my obiad w japoń skiej restauracji na 3 pię trze, nam się podobał o, czekaliś my tylko 40 minut na zamó wienie, ceny normalne, jak u nas. Poszliś my na kolację do Sewastopola, na nabrzeż e, do restauracji Primorsky Boulevard, wszystko był o pyszne, stó ł był na balkonie z widokiem na zatokę , pł ywał y ł ó dki, sł oń ce zachodził o w morzu, był o pię knie!
Park Zwycię stwa nie zachwycał , po poł udniowym wybrzeż u – ż ał osny widok. W pobliż u hotelu znajduje się park studencki z miejscowego instytutu bankowego, wszystko tam pię knie, czysto, widać , ż e niedawno otwarty, stawy, coś jak japoń ski ogró d skalny, mosty, altany, ł aweczki - lepiej się przespacerować tam.
Cape Fiolent to opuszczone miejsce, bł oto, bezpań skie psy BIEGAJĄ W PAKIETACH. Zrobiliś my kilka zdję ć i poś pieszyliś my. Co to za szum i co to za „egzotyczne miejsce na wakacje na Krymie” - NIE JEST JASNE...
Bankomaty, supermarket NOVUS (zabrali tam jedzenie), pizza Celentano - wszę dzie jest blisko (jeś li samochodem oczywiś cie).
PLAŻ A jest naprawdę niesamowita! K A M N I !!! ! ! - WEJŚ CIE DO MORZA.
Gdzie są „2 hektary naszej wł asnej plaż y” zadeklarowane w ogł oszeniu, ró wnież nie zrozumieliś my (((
Plaż a hotelowa jest oddzielona od plaż y miejskiej ł ań cuchem zawieszonym na sł upach (patrz zdję cie).

To wszystko, popł ynę li.... Elita się skoń czył a...Miejscowa ludnoś ć swobodnie spaceruje tam iz powrotem po plaż y, a takż e po terytorium, a zwł aszcza ci sprytni znajdują się na hotelowych leż akach, z peł ną wyrozumiał oś cią straż nikó w jednak „ochrona” to gł oś ne sł owo, facet w niebieskich spodenkach i biał ej koszulce z napisem „ż eglarz ratowniczy” – to cał a ochrona. Dziesię ć metró w od plaż y, za kamieniami wznosił się ogromny buldoż er, któ ry co jakiś czas startował i ze straszliwym rykiem zaczynał prasować ziemię , traktory na boisku sportowym koń czone, też nie sprzyjał y odpoczynkowi w ciszy. . .
Na plaż y przy hotelu nie ma też (jeszcze? ) toalety, moż na się udać do suchej garderoby prywatnego przedsię biorcy, któ ry w poł ą czeniu sprzedaje wł aś nie tam lody. Wizyta w cenionym stoisku kosztuje 2 UAH, natomiast prywatnemu przedsię biorcy trudno był o odpowiedzieć na pytanie, czy jest tam papier. Ogó lnie wybrał em toaletę przy basenie...zwł aszcza, ż e ​ ​ koparka krę cił a się tuż przy tych budkach)) Swoją drogą , z jakiegoś powodu w toalecie przy basenie nie ma lustra, a toalety publiczne na podł ogach nie są ró wnież warte 5 gwiazdek.
Internet - przewodowy w pokojach, Wi-Fi w miejscach publicznych - wszystko dział a super! Jeś li w pokoju pojawią się problemy z poł ą czeniem, zadzwoń do informatyka, on Ci pomoż e. Ogó lnie rzecz biorą c, odpowiedzieli natychmiast na wszystkie nasze (nieliczne, naprawdę ! ) proś by - czajnik elektryczny został dostarczony do pokoju w cią gu minuty, ł yż eczki z restauracji przywieziono z taką samą prę dkoś cią ))
Woda w morzu jest czysta, przejrzysta, ciepł a, nie zaobserwowano martwych meduz.
Zajrzeliś my do SPA - nie wszystko jest tak pię kne jak na zdję ciu - jest duż o ludzi, basen jest mał y i mocno pachnie wybielaczem, w jacuzzi siedzi siedem osó b, chyba tam nie poszliś my.
Wniosek: jeś li zamkniesz oczy, ż eby nie widzieć brudu i biedy wokó ł hotelu, zatkaj uszy, ż eby nie sł yszeć odgł osó w buldoż era i traktoró w, policz pienią dze w portfelu i ciesz się , ż e tydzień na morze w pię ciogwiazdkowym hotelu kosztuje doś ć niedrogo, wtedy odpoczynek moż na uznać za udany!
Czego Ci też ż yczymy! )))
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał