Ludzie, któ rzy jedzą ryby i owoce morza - nie mają tam nic do jedzenia. w 12 dni ryba jest gotowana tylko raz, a nastę pnie rozgotowana.
Jeś li chodzi o jadalnię , z tzw. „bufetem”, to parodia. Jeś li pó jdziesz zjeś ć jakieś dwadzieś cia minut po jego otwarciu – peł na gwarancja, ż e dostaniesz tylko skrawki jedzenia. Poza tym ma się wraż enie, ż e naczyń jest za mał o, czekasz, aż się umyją , wyjmują kilka talerzy, znowu moż e nie wystarczyć . Nie pamię tasz o mię sie, tylko ci, któ rzy wbiegli pierwsi, odpychają c resztę , mogą je zjeś ć . Zbierają gó ry na talerzu: jeden talerz na mię so, drugi na sał atki, trzeci… i tak dalej. I choć jest uł amek tego, ż e pozostanie na talerzu, najważ niejsze jest to, ż e udał o mi się go odebrać innym! Wieczorem czę sto obserwuje się taki obraz - stoją przy talerzu z ciasteczkami z paczką , jak tylko go opuszczają , wtedy cał a zawartoś ć talerza wypada do torby, a goś ć z dumą wychodzi do pokoju. Wniosek - jeś li jest taki kontyngent goś ci, uważ am, ż e bardziej celowe jest ustawienie stoł ó w porcjowanymi potrawami, aby nie był o pokusy, aby spró bować zjeś ć dla czterech są siadó w za jedną cenę biletu.
Wszystko inne, ł ą cznie z jakoś cią leczenia, moż na pogodzić . Kiedy tu przyjeż dż asz, przygotowujesz się przede wszystkim na przyję cie leczniczej wody.
Mieszkali w dwupokojowym junior suite.
Przed wyjazdem przeczytał am wiele opinii: narzekał am na ł ó ż ka, rę czniki, brak papieru toaletowego. Nie spotkaliś my się z czymś takim. Pokó j jest czysty, ł ó ż ka normalne, pokoje są sprzą tane, a rę czniki zmieniane co 2 dni. Pokó j w peł ni odpowiada zdję ciu. W każ dym pokoju znajduje się telewizor. W "salonie" - kanapa (bardzo niewygodna do siedzenia). Nie ma czajnika, karafki i 2 szklanek z naczyń . Aby wypić herbatę w pokoju, musisz iś ć na wrzą tek na recepcji z karafką.
Odż ywianie:
Moim zdaniem sł aby.
Szeroka gama pł atkó w zboż owych))) oraz 2 dania mię sne, sał atki: gotowane buraki, ś wież a starta marchewka, kapusta ze ś ladami ogó rkó w)). Na ś niadanie jest też kaszka mleczna, kieł basa, gotowane kawał ki kieł basy. 3 rodzaje zup na obiad. Okazjonalnie jest oliwka i sał atka z paluszkami krabowymi, ale są one szybko demontowane.
Jeś li spó ź nisz się.15-20 minut, nie moż esz zł apać mię sa i sał atek, pozostaje tylko owsianka.
Co mi się bardzo nie podobał o: uczucie braku jedzenia.
Przed każ dym posił kiem ludzie zbierają się w tł umie przed drzwiami jadalni na 5 minut, a gdy tylko wpuszczą , wszyscy popychają się nawzajem i porywają mię so itp. Ludzie zbierają gó ry jedzenia, któ re czę sto pozostaje na talerzach i tym, któ rzy podeszli pó ź niej, to już nie wystarczy.
Okresowo ró b dodatkowe mał e porcje mię sa (ale nie ma gwarancji, ż e bę dzie wystarczają co).
Pyszne ś wież e buł ki, ciasteczka itp.
Napoje obejmują kompot rabarbarowy, galaretkę , lemoniadę , herbatę i kawę.
Basen:
Doś ć skromny rozmiar. Zapowiadany jako basen z wodą morską , bez uż ycia chloru.
Ale dziewczyna z personelu zapytana o dezynfekcję powiedział a, ż e opró cz soli okresowo dodaje się chlor.
Jest oczywiś cie bardzo rzadko sprzą tany, mycie oczywiś cie nie był o tam sł yszane, ponieważ w rogach basenu pod wodą widać ogromne stosy brudu. Brud wisi ró wnież na kratkach klimatyzacji.
Poza tym basen jest cał y czas zatł oczony ludź mi, mimo zakazu skakania z boku oczywiś cie wszyscy skaczą , a wszystkich spryskuje wodą . Ogó lnie taka przyjemnoś ć.
Kolejna ciekawostka: w basenie trzeba zapisać się na przyję cie i otrzymać kupon na okreś lony czas. Wyjaś nione w recepcji - moż esz iś ć . Poszedł em do pokoju, przebrał em się , przyjdź po kupony - basen jest zaję ty. Okazuje się , ż e dyrektor sanatorium chciał w tym czasie pł ywać , a wię c wszyscy wczasowicze w locie.
Innym razem zapisaliś my się w recepcji, administrator powiedział , ż e zamiast godziny mamy tylko 40 minut, bo potem bę dzie duż o ludzi i nie bę dzie miejsc. Kiedy wyszliś my z basenu - był pusty. Okazał o się , ż e ona i jej dzieci zdecydował y się popł ywać w pustym basenie i dlatego nie nagrywał y nikogo innego. ))))
Procedury:
Przepisano inhalację . Bardzo zawstydzony brakiem dezynfekcji inhalatora.
Odpowiedzieł em na moje pytanie, jak sterylizować - só l fizjologiczna (só l fizjologiczna). Dla mnie inhalator został po prostu umyty pod bież ą cą wodą . Nawet jeś li został nastę pnie nasą czony roztworem soli, to i tak nie wystarczył o. A kiedy zostaniesz wyleczony, moż esz zarazić się chorobą zakaź ną (! )
Internet:
Mile zaskoczony stabilnym wi-fi w pokoju (mieszkał em na 1 pię trze obok recepcji, moż e dlatego)
Od siebie mogę powiedzieć , ż e był em zadowolony! Zobacz je też w przyszł ym roku!
Polecam!! ! !
Leczenie. Powoł any lekarz prowadzą cy w pierwszej kolejnoś ci zaczą ł oferować suplementy diety „w przystę pnych cenach”, któ re pomogą „radzić sobie ze wszystkimi dolegliwoś ciami”, co ś wiadczy o jego niekompetencji i kwalifikacjach. Medyczny „korpus”, jeś li w ogó le moż na go nazwać „korpusem”, to pracownicy w biał ych fartuchach siedzą cy na ł awce w korytarzu w czasie wolnym, nie puszczają cy telefonó w i energicznie omawiają cy na gó rze najnowsze wiadomoś ci ich gł osó w. W dzień wolny, kiedy personel nie jest szczegó lnie nadzorowany, z gabinetu moż na wyczuć pachną cy zapach smaż onych ziemniakó w i ogó rkó w - sł uszny obiad. Budynek jest w remoncie, wię c wokó ł niego chodzą budowniczowie w brudnych ubraniach, kilka razy z pokoi, któ re naprawiają , unosił się zapach dymu papierosowego.
Fundusz liczbowy. Pokoje są czyste, sprzą tanie jest codziennie, tylko szampon lub ż el pod prysznic trzeba był o wyprosić od pokojó wki, raz nał oż onej w dniu przyjazdu - i to ci wystarczy. Jednorazowe kapcie deklarowane na stronie w ogó le nie był y dostę pne. Widać , ż e personel ma powierzchowną wiedzę na temat pracy w hotelu, bo znowu krzyki, rozmowy telefoniczne, w hotelowym lobby moż na spotkać hydraulika siedzą cego na kanapie itp. Na korytarzach hotelu jakieś stare ł ó ż ka, dywany w rolkach, suszą się szmaty, cią gle unika się wiader, mopó w, odkurzaczy, workó w na ś mieci.
Sauna i basen - godne, wliczone w cenę pokoju, ale rę czniki był y podarte, to dopiero wyprane szmaty (stare szmaty). Podobno administracja nie wie, ż e basen odwiedzają ci sami goś cie co wszę dzie, a poś ciel musi się zgadzać .
Restauracja. Jedzenie normalne, obsł uga mił a, ale tutaj niestety był a "mucha w maś ci", ostatniego dnia wł osy odmó wił y w sał atce.
Hotel jest peł en turystó w z Azji Ś rodkowej i z krajó w był ego ZSRR, najprawdopodobniej niewiele wiedzą o usł ugach w branż y hotelarskiej, wielu uważ a, ż e stosunkowo niska cena za nocleg jest zgodna z poziomem, ale tak nie jest. W każ dej kategorii obiektó w noclegowych od 1 * do 5 ***** musi być usł uga i nie oznacza to, ż e jeś li jest tania, to odpowiednio otrzymasz usł ugi „nie”. Administracja hotelu wyraź nie o tym nie wie, a jeś li tak, to tego nie robi.