Я "отдыхал" там с 06.08. 09 по 16.08. 09. До приезда в номер 1ой категории гостицицы "Пассаж" мебель, подобную расположенной в номере, я видел только на помойке. Вид ветхих кроватей гармонично дополняет постельное белье с дырами внушительных размеров. Обстановка в номере ужасная: потрескавшиеся засаленые обои, потрескавшийся потолок, с которого сыпется известка. В ванной проржавевшие трубы. За время прибывания там номер не убирался ни разу. В номере очень холодно. А ровно в 8.00 под вашими окнами начнет играть оркестр и до самого вечера. Слышно его так, будто он рядом с вашей кроватью. Вы же не думаете, что там пластиковые окна? Они деревянные, с потрескавшимися стеклами и плотно закрыть их нереально. До моря можно доехать всего за 1 час в битком набитом трамвае. И в заключение нашего отдыха, нам сообщили, что мы должны покинуть отель на 1 день раньше того срока, за который произведена оплата или доплатить еще за 1 день. Все логические доводы и объяснения неправомерности этих действий тупо игнорировались администратором. Пришлось доплатить. Приехав в свой город даже видавшие все сотрудники турагентства были удивлены подобной наглостью. Сейчас готовлю иск в суд. Не хочу оставлять это безнаказанным. Таким образом, если Вы решили остановиться в "Пассаж**" хорошенько подумайте. Я испортил себе отдых. Надо ли это Вам?
"Odpoczywał em" tam od 06.08. 09 do 16.08. 09. Przed przybyciem do pokoju I kategorii hotelu Passage widział em meble podobne do tego znajdują cego się w pokoju tylko na ś mietniku. Wyglą d zniszczonych ł ó ż ek harmonijnie uzupeł nia poś ciel z otworami o imponują cych rozmiarach. Sytuacja w pokoju jest okropna: popę kana, zatł uszczona tapeta, pę knię ty sufit, z któ rego leje się wapno. Skorodowane rury w ł azience. Pokó j nigdy nie był sprzą tany podczas naszego pobytu. W pokoju jest bardzo zimno. I dokł adnie o 8.00 pod waszymi oknami orkiestra zacznie grać do wieczora. Usł ysz to tak, jakby był o obok twojego ł ó ż ka. Nie myś lisz, ż e są plastikowe okna? Są drewniane, z popę kanym szkł em i nierealne jest ich szczelne zamknię cie. Nad morze moż na dojechać zatł oczonym tramwajem w zaledwie godzinę . A pod koniec naszego urlopu zostaliś my poinformowani, ż e musimy opuś cić hotel 1 dzień wcześ niej niż termin, za któ ry został a dokonana wpł ata lub dopł acić za 1 dzień wię cej. Wszelkie logiczne argumenty i wyjaś nienia bezprawnoś ci tych dział ań został y przez administratora gł upio zignorowane. musiał em dodatkowo zapł acić . Przybywają c do ich miasta, nawet wysł uż eni pracownicy biura podró ż y byli zaskoczeni taką bezczelnoś cią . Teraz przygotowuję pozew. Nie chcę pozostawić tego bezkarnie. Dlatego jeś li zdecydujesz się na pobyt w „Pasaż u**” dobrze się zastanó w. Zrujnował em sobie wakacje. Potrzebujesz tego?