Konieczne jest urozmaicenie wypoczynku w hotelach odpoczynkiem w sanatorium (nostalgia za szufelką)

Pisemny: 29 wrzesień 2006
Czas podróży: 26 wrzesień — 3 październik 2006
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
5.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 8.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 10.0
Niedawno wró cił am z sanatorium w Odessie.. nieczę sto wracam z radoś ci z wakacji..

Jest tu szczegó lny przypadek. . to jest sanatorium, system sowiecki (i nie tylko). Co prześ laduje mnie nie tylko w pracy. . teraz trafił a do mnie i na wakacjach... =))

Faktem jest, ż e nie znoszę czuć się jak czę ś ć systemu lub tł umu, wystarczają mi ramy, w któ re sam się wjechał em...a potem jest praca, od 9 do 6. . (mam od 8 do 3) ...i odpoczynek - wow - wszystko też zgodnie z harmonogramem. . ś niadanie. , zabiegi, obiad, masaż e, kolacja morska, party house (kino w klubie) i dobranoc o 23.00 ..

co z jedzeniem? có ż , nieź le, w najlepszych tradycjach stoł ó wek,
ale tak jak powinno być:
ś niadanie - sał atka, owsianka, drugie, buł ka, kakao
Obiad: przeką ska, zupa, drugie ś niadanie, kampot, owoce. Herbatnik

Kolacja: przeką ska, owsianka. po drugie, mewy, buł ka, kefir
Dla mnie, przy mojej wybrednoś ci i osobnych posił kach, szalenie był o oglą dać...

I peł no starcó w biegają cych tam-dwó r...
Ogó lnie rzecz biorą c, cał y czas był o prawie nudno.
Pogoda też był a kiepska - morze był o zimne, deszcz, wiatr, sł oń ce rzadko wychodził o...kró tko mó wią c prawie się nie opalił am, i pł ywał am 3 razy (z okrzykiem AAAAAAA wbiegł am do morza, popł ynę ł am z tym samym krzykiem i wybiegł z powrotem) ..

Ale mimo to czę sto po prostu chodziliś my nad morze - zawinię ci w wiatró wki, piliś my duż o kawy lub herbaty i leniwie leż eliś my na piasku, rozmawiają c o wszystkim na ś wiecie...
Nadal nie lubię odpoczywać na Ukrainie… szczegó lnie we wrześ niu.
Ale wcią ż jest to ró ż norodnoś ć i powinna być traktowana jako pozytywny moment w moim ż yciu.

Sama Odessa jest bardzo pię knym i kontrastują cym miastem. Na tle starych domó w z począ tku ubiegł ego wieku i sklepowych ś ladó w okresu pierestrojki budowane są wielopię trowe kolorowe boksy, stoją drogie restauracje i butiki.
Uderzył a mnie ró wnież skala miasta - jest jakby nie obszerna, ale bardzo dł uga i rozcią gnię ta wzdł uż cał ego wybrzeż a, wię c przejś cie z obrzeż y miasta do centrum zajmuje bardzo duż o czasu, Nie mó wię o drugim koń cu miasta.

No i oczywiś cie port morski - skł aniam się ku statkom, podobnym budowlom, do morza - w Odessie port ma bardzo duż ą skalę i wszystkie te morskie urzą dzenia transportowe na tle bezkresnego morza wprowadzają mnie w stan podobny do euforii , z poczuciem wolnoś ci i lekkoś ci .

W każ dym razie dzię ki ludziom, z któ rymi tam rozmawiał em (zabawni faceci (Gej), Kinski, Alena, Rusł an, Sasha i trochę wię cej), dzię ki kobiecie, od któ rej zjadł em wszystkie pierniki i winogrona (choć nie, poszł a , stara suka .... ). dzię ki odeskim piekarniom za buł ki, ciociom za beczkowe wino, kelnerkom za ryby, nie ś mierdzą ce kotlety, mojemu nowemu odtwarzaczowi muzyki. akompaniament mojej wyprawy… a na koniec ja. Za to, ż e mam takie.. .
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał