Дорогие туристы, названный отель совершенно не соответствует 5-ти звёздочному отелю. Отель действительно расположен в чудесном месте с красивыми видами, в горах, рядом нет других отелей. Но, мы прилетели в Бодрум из Киева (самолёты из Киева в г. Измир не летают)и четыре с половиной часа ехали до отеля по серпантинной горной дороге. Это очень утомительно. Из г. Измир добираться до отеля примерно час. В отеле нет русскоговорящих гидов. Обслуживающий персонал плохо говорит на английском языке, немецкий знают единицы. Номер в отеле-стандартный: ванна, душ, фен, телевизор, кондиционер (работал очень плохо, часто был выключен), сейф, интернет (подключение плохое и очень медленное. Один раз вообще свет погас в отеле, один раз ночью нас затопило. Одним словом везде и на всём экономят. В лифтах нет кондиционеров и очень душно, хотя система вентиляции существует. Муж застрял в лифте, просидел 7 минут, потом им рассказывал про их чудный сервис. В ресторане (мой муж называл "столовая") утром и в обед кондиционер не работал, туристы обливались потом. На ужин кондиционер работал, но очень слабенько. Турист из Америки объяснил, что система кондиционирования в отеле рассчитана только на ресторан, а не на весь отель (6-этажное здание). Мясные блюда были, но немного. Выбор не большой, но хотелось бы лучше. Морепродукты были один раз, из фруктов: арбуз, дыня, кислые сливы и яблоки, твёрдые персики, а вот груши были неплохие. С нами случился один казус; мы заказали a la carte (китайский ресторан), когда пришли-ресторан был просто закрыт. Конечно, конфликт был улажен, но настроение было испорчено. Пляж - небольшой, песчаный но довольно грязный. Утром я находила пластиковые стаканчики, вилки, ложки, шезлонги всегда были в песке, их никто не вытирал. Единственный плюс- это море; чистое, прозрачное, тёплое и нежное, песок мелкозернистый и немного темноватый. "Грибочки-зонтики" на пляже ржавые, такое впечатление, что они или очень старые, или уже использованные. Пляжные полотенца тоже старые, застиранные, попадались даже с дырками. Анимация не навязчивая, но приветливая. Для детей анимация работала хорошо, мне и сыну понравилось. Это конечно моё субъективное мнение. Но каждый выбирает сам. Всем хорошего отдыха.
Drodzy turyś ci, nazwany hotel w ogó le nie odpowiada hotelowi 5-gwiazdkowemu. Hotel naprawdę poł oż ony w cudownym miejscu z pię knymi widokami, w gó rach, w pobliż u nie ma innych hoteli. Ale polecieliś my do Bodrum z Kijowa (samoloty z Kijowa do Izmiru nie latają ) i jechaliś my do hotelu przez cztery i pó ł godziny serpentyną gó rską drogą . To bardzo mę czą ce. Z Izmiru dojazd do hotelu zajmuje okoł o godziny. W hotelu nie ma przewodnikó w mó wią cych po rosyjsku. Obsł uga nie mó wi dobrze po angielsku, tylko nieliczni znają niemiecki. Pokó j hotelowy w standardzie: wanna, prysznic, suszarka do wł osó w, TV, klimatyzacja (dział ał a bardzo sł abo, czę sto wył ą czana), sejf, internet (zł e i bardzo wolne poł ą czenie. Raz w hotelu zgasł y ś wiatł a, raz w nocy byliś my zalane Jednym sł owem oszczę dzają wszę dzie i na wszystkim. W windach nie ma klimatyzacji i jest bardzo duszno, chociaż jest system wentylacyjny. Mą ż utkną ł w windzie, siedział.7 minut, potem opowiadał em o ich wspaniał ej obsł udze. W restauracji (mó j mą ż nazywał "jadalnię ") rano i w porze lunchu klimatyzacja nie dział ał a, turyś ci się pocili, na kolację klimatyzacja dział ał a, ale bardzo sł abo. Turysta z Ameryki wyjaś nił , ż e klimatyzacja w hotelu jest przeznaczona tylko dla restauracji, a nie dla cał ego hotelu (budynek 6-pię trowy). Dania mię sne był y, ale niewiele. Wybó r nie jest ś wietny, ale był oby lepiej. Kiedyś był y owoce morza, z owocó w: arbuz, melon, kwaś ne ś liwki i jabł ka, twarde brzoskwinie, ale gruszki nie był y zł e. Przydarzył nam się jeden incydent; Zamó wiliś my a la carte (chiń ska restauracja), kiedy przyjechaliś my, restauracja był a po prostu zamknię ta. Oczywiś cie konflikt został rozwią zany, ale nastró j był zepsuty. Plaż a jest mał a, piaszczysta, ale doś ć brudna. Rano znalazł em plastikowe kubki, widelce, ł yż ki, leż aki zawsze leż ał y na piasku, nikt ich nie wycierał . Jedynym plusem jest morze; czysty, przejrzysty, ciepł y i delikatny, piasek jest drobnoziarnisty i lekko ciemnawy. „Grzyby parasolowe” na plaż y są zardzewiał e, wydaje się , ż e są albo bardzo stare, albo już uż ywane. Rę czniki plaż owe są ró wnież stare, wyprane, nawet z dziurami. Animacja nie jest nachalna, ale przyjazna. W przypadku dzieci animacja dział ał a dobrze, podobał o mi się z synem. To oczywiś cie moja subiektywna opinia. Ale każ dy wybiera dla siebie. Ż yczę wszystkim dobrego wypoczynku.