Отдыхали в Мармарисе в начале осени, поэтому я думаю большого столпотворения людей как на пляже, в море, в отеле не видели... хотя народу достаточно. разместили нас в отеле Марес очень быстро, благо, что мы приехали туда в 18.00 по местному и ждать заселения практически не пришлось, ну если не считать тех туристов, с которыми мы вместе прилетели(28 чел). С первого взгляда понравился отель своей большой зеленой площадью... Очень много цветущих и просто зеленых растений: олеандры, сосна, можжевельник, фикус, туя и еще много других, которых названия не знаю))). Нас поселили в бунгало номер Family Room большой с двумя спальнями и одной общей комнатой, окна и вход выходят на сторону моря и виден весь залив Мармариса. Номер чистенький, но видно, что мебель не новая но вполне приличная, сантехника у нас была видимо недавно заменена, все работало исправно, вода была всегда и холодная и горячая. Кондиционер в общей комнате и один во взрослой спальне. Но и этого было вполне достаточно: включали только на минимум 1 из них. т. к. у отеля большая территория, то приходилось идти до моря мин 3-4, до основного ресторана примерно столько же, но это нас нисколько не огорчало, т. к. съедать накопленные калории по системе "все включено" просто было необходимо. В отеле много баров, где можно было в течение всего дня брать напитки: 2 у моря, 1 у пляжа, 1 в середине отеля по дороге на пляж(Султан-бар, там вечером играла живая дискотека)и один около рецепшена, еще был один около основного ресторана, но им пользовались мы только после ужина(там же кстати и два бильярдных стола стоит). В ресторане нам показалась довольно разнообразное меню, на мой взгляд на любого самого капризного едока найдется своя еда. Анимация довольно банальная: днем водное поло, кто хочет, вечером "детская" дискотека, правда песенки все на английском и др. языках... моя дочь не вкупалась порой что надо делать там))) для взрослых небольшие конкурсики, по пятницам там шоу- турецкая ночь... ну как сказать турецкая. . ну как сказать шоу... Парни молодцы, а девки. . ноги бы им переломать))) но мы отсутствием практически анимации не страдали, мы ехали отдыхать и нам она была не нужна... Вечерами сидели в баре около бассейна, баловались коктейлями пивком и вкусным чаем... а если сильно скучно шли в султан-бар, там можно было и потанцевать. Персонал, бармены очень приветливые, можно было и пообщаться и посмеяться. В общем отель нас устроил вполне. Единственный минус, который могу отметить очень плохая уборка в номерах... максимум что делает уборщица - протирает полы и меняет полотенца... ни пыль на столах и тумбочках, ни унитаз ни раковину я не заметила чтобы чистили и убирали. Нам часто приходилось находиться в номере во время уборки номеров, когда ребенок спал в обед. . и наши знаки и английские слова, мол потише ребенок спит на нее не оказывали никакого воздействия. . Постоянно на громких тонах и на турецком шпарила, благо у нас ребенок к громким звукам не восприимчив))) ну вот наверно и все, что об отеле сказать можно было... Да полотенца пляжные выдаются под залог 10долларов, депозит на весь отдых, замена через 3-4 дня... втрех ресторанах а-ля карт, заказываешь заранее. дня за 2-3, один ресторан - турецкая, 2-й - итальянская, 3-й платный(20 лир с человека) - морепродукты.
в целом от отдыха остались довольны
P. S. такой чистоты моря не видела нигде, хотя за плечами уже 4 страны пляжного отдыха. . .
Odpoczywaliś my w Marmaris na począ tku jesieni, wię c myś lę , ż e nie widzieliś my duż ego tł umu zaró wno na plaż y, w morzu, w hotelu… chociaż jest wystarczają co duż o ludzi. Zostaliś my umieszczeni w Hotelu Mares bardzo szybko, na szczę ś cie dotarliś my tam o 18.00 czasu lokalnego i praktycznie nie musieliś my czekać na check-in, no có ż , poza tymi turystami, z któ rymi lecieliś my razem (28 osó b). Na pierwszy rzut oka podobał mi się hotel z duż ym zielonym terenem...Jest duż o kwitną cych i po prostu zielonych roś lin: oleandry, sosna, jał owiec, figowiec, tuja i wiele innych, któ rych nazw nie znam))). Osiedliliś my się w duż ym bungalowie Family Room z dwiema sypialniami i jednym wspó lnym pokojem, okna i wejś cie wychodzą na morze i widać cał ą zatokę Marmaris. Pokó j jest czysty, ale widać , ż e meble nie są nowe, ale cał kiem przyzwoite, nasza hydraulika został a podobno niedawno wymieniona, wszystko dział ał o poprawnie, woda zawsze był a zaró wno zimna, jak i ciepł a.
Klimatyzacja w pokoju wspó lnym i jedna w sypialni dla dorosł ych. Ale to wystarczył o: zawierali tylko co najmniej 1 z nich. ponieważ hotel ma duż e terytorium, musieliś my iś ć.3-4 minuty do morza, mniej wię cej to samo do gł ó wnej restauracji, ale wcale nas to nie zdenerwował o, ponieważ po prostu trzeba był o zjeś ć zgromadzone kalorie na wszystkich – system wł ą czają cy. W hotelu jest wiele baró w, w któ rych moż na wypić drinka przez cał y dzień : 2 nad morzem, 1 przy plaż y, 1 w ś rodku hotelu w drodze na plaż ę (bar Suł tan, w hotelu był a dyskoteka na ż ywo). wieczorem) i jeden przy recepcji, jeszcze jeden był przy gł ó wnej restauracji, ale skorzystaliś my z niego dopiero po obiedzie (przy okazji, w tym samym miejscu są dwa stoł y bilardowe). Restauracja wydał a nam się doś ć ró ż norodnym menu, moim zdaniem jest jedzenie dla każ dego z najbardziej kapryś nych smakoszy. Animacja jest raczej banalna: w dzień pił ka wodna, kto chce, wieczorem dyskoteka „dziecię ca”, choć wszystkie piosenki są po angielsku i w innych ję zykach. .
. moja có rka czasami nie kupił a tego, co tam robić ))) dla dorosł ych są mał e konkursy, w pią tki jest noc pokazowo-turecka...có ż , jak powiedzieć po turecku...jak powiedzieć pokaż...Có ż zrobione chł opaki, a dziewczyny . . miał yby poł amane nogi))) ale my nie ucierpieliś my na brak animacji, poszliś my odpoczą ć i nie potrzebowaliś my...Wieczorami siedzieliś my w barze obok na basen, popijaliś my koktajlami, piwem i pyszną herbatą … a jakbyś my się bardzo znudzili, to poszliś my do baru Sultan, moż na był o tam potań czyć . Personel, barmani są bardzo przyjaź ni, moż na był o pogadać i poś miać się . Ogó lnie byliś my zadowoleni z hotelu. Jedynym minusem, jaki mogę zauważ yć , jest bardzo sł abe sprzą tanie w pokojach...maksimum, któ re sprzą taczka robi, to wyciera podł ogi i zmienia rę czniki...Nie zauważ ył em ż adnego kurzu na stoł ach i stolikach nocnych, ani na muszli klozetowej, ani umywalki do wyczyszczenia i wyczyszczenia. Czę sto musieliś my być w pokoju podczas sprzą tania, gdy dziecko spał o w porze lunchu. . a nasze znaki i angielskie sł owa,
mó wią , ciszej dziecko ś pi, nie mieli na nią ż adnego wpł ywu. . Cią gle gł oś nymi tonami i po turecku pluł a, bo nasze dziecko nie jest podatne na gł oś ne dź wię ki))) có ż , to chyba wszystko, co mogł o trzeba powiedzieć o hotelu. . . Tak, rę czniki plaż owe wydawane za kaucją.10 dolaró w, kaucja na cał y urlop, wymiana po 3-4 dniach. . . w trzech restauracjach a la carte zamawiasz z wyprzedzeniem. dni 2-3, jedna restauracja - turecka, druga - wł oska, trzecia pł atna (20 liró w na osobę ) - owoce morza.
ogó lnie byliś my zadowoleni z reszty
PS Nigdy nigdzie nie widział em takiej czystoś ci morza, chociaż za plecami są już.4 kraje wakacji na plaż y. . .