wspomnienia z Turcji

Pisemny: 14 listopad 2010
Czas podróży: 21 lipiec — 3 sierpień 2008
Komu autor poleca hotel?: Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
6.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 5.0
Usługa: 4.0
Czystość: 5.0
Odżywianie: 7.0
Infrastruktura: 9.0
Oglą dam stare zdję cia. . . Turcja. . . Chyba każ dy szanują cy się urlopowicz choć raz odwiedził Turcję )))
Niektó rzy znajomi poważ nie nie traktują Turcji jako obcego kraju: „nasza Turcja, w tym roku w Turcji…” – tak czę sto sł yszano na walnych zgromadzeniach…
Dla nas Turcja zaczę ł a się od pierwszego wspó lnego wyjazdu – ja, mą ż , dziecko (dziecko miał o wtedy 4 lata).
Hotel i oś rodek był y wybierane od dawna, a ponieważ był y nieco ograniczone w funduszach, zdecydowali się na Imbat, wydaje się , ż e w normalnym stosunku ceny do jakoś ci. Kusadasi podobał a się zieleń i opis klimatu, fakt, ż e oś rodek był reklamowany jako oś rodek rodzinny (w czym w rzeczywistoś ci się nie zawiedli))

Wylecieli z Miń ska, przybyli w nocy, spotkali się i pojechali prawie natychmiast, tragarz zrujnował dolara, byli ś pią cy, mał o się opierali...
Od razu zamieszkali w hotelu, pamię tam, ż e dali coś przy zameldowaniu, nie pamię tam ile, ale pokó j był z widokiem na morze i statki wycieczkowe w porannej mgle morza cieszył y oko przez cał e wakacje ))))))))
Turcja i klimat nie zawiodł y, spacerowaliś my, jeź dziliś my na wycieczki (znaleź liś my fajną agencję niedaleko hotelu, „zaprzyjaź niliś my się ” z wł aś cicielem i kupiliś my od niego wszystko, nigdy mnie nie oszukał , chociaż „fajny” bez okien autobus, któ ry zabrał nas z aquaparku rozbawiony)))))
Nie był em pod wraż eniem samego zwiedzania wiosek, prawie nie pamię tam niuansó w, ale był o banalnie nudno i oczekiwano wię cej...
Sam hotel jest mał y, jedzenie nie jest zł e, ale kelnerzy oczywiś cie nie dawali sobie rady (przynajmniej tak był o w 2008 roku, moż e to się zmienił o...)
Cał ą resztę pró bowali zł apać , a przynajmniej dowiedzieć się , jaka cudowna bestia tak przeszywają co piszczy. . . Znaleziona cał kiem przypadkiem. . . Cykada))))))))))))))
Ś mialiś my się dł ugo. Jeś li chodzi o gł oś noś ć emitowanego dź wię ku, powinien być przynajmniej hipopotam)))))
Ogó lnie dobrze wypoczę liś my. . .
Chociaż … czasami obsł uga pozostawiał a wiele do ż yczenia. Nie wahali się posprzą tać pokoju w naszej obecnoś ci, choć przeprosili, cią gle nie liczyli rę cznikó w. . . Kró tko mó wią c.
Nie byliś my szczegó lnie oburzeni, ale też nie pozwolili mu usią ś ć na gł owie.
Miasto mi się podobał o, mieszkał bym w takich letnich miesią cach))))
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał