Выбирали этот отель сознательно, проштудировав весь интернет, поэтому обо всех минусах знали заранее.
В целом отдыхом остались очень довольны. Да, есть небольшие недостатки, но мы приехали отдыхать, а не плеваться по сторонам как некоторые.
Самый огромный плюс отеля - это его РАСПОЛОЖЕНИЕ: в 5-ти минутах ходьбы от центра развлечений. Море лавочек, кафешек, парк аттракционов, поющие фонтаны, красивый порт, ботанический сад. Не очень далеко есть поля для гольфа - очень красивое место с симпатишными частными виллами, где можно просто погулять. Для молодежи - в сторону Сусса известная дискотека "Boro Boro". В общем есть куда сходить и взрослым, и детям.
Однако, любителям "отельного" отдыха, я думаю, будет скучно. АНИМАЦИЯ просто смешная, тот кто был в Турции, Египте, меня поймут. В турфирмах говорят, что это присуще всем отелям Туниса, не знаю насколько это так, но обидно было, что аниматоры, за исключением одного, даже не старались (с каким видом они танцевали так называемые "клубные" танцы - /ухахатывающийся смайлик/ ).
ПЛЯЖ, конечно, оставляет желать лучшего. Хотя напрягает даже не сам пляж, а отсутствие туалетов и дорога к нему: пролетающие над головой бетонные плиты, асфальт в лошадиных к....х и зловоние от помойки. Лежаки и вправду надо занимать с самого утра, иначе лежать вам в песке вперемежку с бычками.
НОМЕРА неплохие с большой площадью. На троих мы доплатили за апартаменты 70$ (через турфирму это стоило бы гораздо дороже). В номере есть плита с вытяжкой, холодильник, раковина, кухонный шкафчик. Мебель староватенькая. УБОРКА - средненько, иногда забывали выбрасывать мусор, ставить туалетные принадлежности, в т. ч. бумагу (приходилось воровать ее из общих туалетов).
ПИТАНИЕ. Система ALL. Я бы сказала отлично. Отдыхали в Египте в 5*, питание было гораздо хуже. Много овощей, мяса, фруктов. Конечно, нет такого изобилия, как (опять повторюсь) в Египте, Турции, но приготовлено все очень вкусно. Меня напрягало то, что за обедо и ужином нельзя брать самому напитки, нужно ждать пока подойдет нерасторопный официант, запишет то что вам нужно, а потом столько же ждать пока он это принесет. Из напитков за обедом-ужином только вода, пиво, вино. А мы, славяне, привыкли сладости пить с чаем : (
Чай, кофе, сок и горячительные напитки можно было пить в Американо баре.
На пляже бара нет, точнее есть, но платный, даже для "Олл". Мы как дураки в первый день купили воду за 2.5 динара, хотя можно было ее в любом количестве брать в баре отеля.
ОБСЛУЖИВАНИЕ. Плохо. Особенно в баре и ресторане. Там в первую очередь обслуживают французов, арабов, немцев и т. д. и только потом русских, сама в этом убедилась. И не надо говорить "будьте вежливее и к вам отнесутся так же" - НИЧЕГО ПОДОБНОГО.
ЭКСКУРСИИ. Изначально собирались в Сахару, но потом пожалели время. Брали экскурсии "Тунис, Сиди-бу-Саид, Карфаген", "зоопарк Фригия", "шоппинг-тур Монастир, Сусс".
"Шоппинг-тур" - это одно название, Медина в Суссе - отдельная история: покупать абсолютно нечего, а цены ломят в 2-3 раза дороже, чем в порту, при этом каждый араб пытается затащить тебя в свою лавку, а некоторые еще и вслед ругаются. Центр кожаных изделий не понравился модели так себе, а те, что заслуживают внимания стоят очень дорого.
Советую взять экскурсию "Тунис, Сиди-бу-Саид, Карфаген". Все красиво и интересно )) Хорошие качественные вещи по гораздо более низким ценам можно купить в столице (на экскурсии будет даваться свободное время). Очень красивый бело-голубой город, но сувениры там не покупайте, даже когда они дают "гуд прайс" - цены все равно завышены. Впечатляют развалины Карфагена.
Безумно понравилась экскурсия во Фригию, мы как дети бегали от одного животного к другому. Взяли с собой печенье и кормили оленят, лам и страусов. Столько позитивных эмоций! ! ! Шоу зулусов и впаравду можно было бы подсократить.
Читаю свой отзыв и вижу, что минусов больше, чем плюсов, но это на словах (всегда есть к чему придраться). Если вы приехали отдыхать, открывать для себя эту красивую страну с богатой культурой, а не сыпать во все стороны гневные отзывы, то ПРИЯТНОГО ОТДЫХА.
ЗЫ: Кстати, читала, что в Тунисе очень процветает воровство, ни в этом отеле, ни в порту, такого замечено не было. Хотя на всякий случай, дабы не портить отдых, возьмите сейф! : )
Wybraliś my ten hotel celowo, po przestudiowaniu cał ego Internetu, wię c z gó ry wiedzieliś my o wszystkich minusach.
Ogó lnie reszta był a bardzo zadowolona. Tak, są drobne wady, ale przyszliś my odpoczą ć , a nie pluć na boki jak niektó rzy.
Najwię kszym plusem hotelu jest jego LOKALIZACJA: 5 minut spacerem od centrum rozrywki. Morze sklepó w, kawiarni, wesoł e miasteczko, ś piewają ce fontanny, pię kny port, ogró d botaniczny. Niedaleko znajdują się pola golfowe - bardzo pię kne miejsce z ł adnymi prywatnymi willami, w któ rych moż na po prostu pospacerować . Dla mł odzież y – w kierunku Sousse, sł ynna dyskoteka „Boro Boro”. Ogó lnie rzecz biorą c, jest miejsce, do któ rego mogą się udać zaró wno doroś li, jak i dzieci.
Jednak mił oś nicy „hotelowego” wypoczynku, jak są dzę , bę dą się nudzić . ANIMACJA jest po prostu zabawna, ci, któ rzy byli w Turcji, Egipcie, zrozumieją mnie. Biura podró ż y mó wią , ż e jest to nieodł ą czne we wszystkich hotelach w Tunezji, nie wiem na ile to prawda, ale szkoda, ż e animatorzy, z wyją tkiem jednego, nawet nie spró bowali (jak tań czyli tak- zwane tań cami „klubowymi” - / uś miechnię ty emotikon /).
PLAŻ A oczywiś cie pozostawia wiele do ż yczenia. Wprawdzie nie przeszkadza nawet sama plaż a, ale brak toalet i drogi do niej: latają ce nad gł ową betonowe pł yty, asfalt w pomieszczeniach dla koni i smró d z ś mietnika. Leż aki naprawdę trzeba zajmować rano, inaczej bę dziesz leż ał w piasku przeplatany bykami.
POKOJE są dobre o duż ej powierzchni. Za trzy pł aciliś my dodatkowo 70 dolaró w za mieszkanie (za poś rednictwem biura podró ż y kosztował oby to znacznie wię cej). W pokoju znajduje się kuchenka z okapem, lodó wka, zlewozmywak, szafka kuchenna. Meble są stare. CZYSZCZENIE - przecię tne, czasami zapomnieli wyrzucić ś mieci, wł oż yć kosmetyki, m. in. papier (musiał em go ukraś ć ze wspó lnych toalet).
ODŻ YWIANIE. WSZYSTKIE systemy. Powiedział bym doskonale. Odpoczywaliś my w Egipcie w 5*, jedzenie był o znacznie gorsze. Duż o warzyw, mię sa, owocó w. Oczywiś cie nie ma takiej obfitoś ci jak (znowu, powtarzam) w Egipcie, Turcji, ale wszystko jest bardzo smaczne. Irytował o mnie to, ż e do obiadu i kolacji nie moż na samemu wypić drinkó w, trzeba czekać , aż przyjdzie powolny kelner, zapisze, czego potrzeba, a potem tyle samo czekać , aż to przyniesie. Z napojó w do obiadu i kolacji tylko woda, piwo, wino. A my Sł owianie jesteś my przyzwyczajeni do picia sł odyczy z herbatą : (
Herbatę , kawę , soki i mocne napoje moż na był o wypić w barze Americano.
Na plaż y nie ma baru, a raczej jest, ale pł atny, nawet za „Oll”. My, jak gł upcy, pierwszego dnia kupiliś my wodę za 2.5 dinara, choć w hotelowym barze moż na był o ją zabrać w dowolnej iloś ci.
USŁ UGA. Ź le. Zwł aszcza w barze i restauracji. Sł uż ą tam przede wszystkim Francuzi, Arabowie, Niemcy itd. i dopiero wtedy Rosjanie sama był a o tym przekonana. I nie mó w „bą dź uprzejmy, a bę dziesz traktowany tak samo” – NIC PODOBNY.
WYCIECZKI. Począ tkowo jechali na Saharę , ale potem ż ał owali czasu. Odbyliś my wycieczki "Tunezja, Sidi Bou Said, Kartagina", "Zoo Frygii", "Wycieczka na zakupy do Monastyru, Sousse".
"Shopping tour" to jedna nazwa, Medina w Sousse to inna historia: nie ma absolutnie nic do kupienia, a ceny są.2-3 razy droż sze niż w porcie, a każ dy Arab pró buje cię wcią gną ć do swojego sklepu, a niektó rzy też besztają po. Centrum wyrobó w skó rzanych nie przepadał o za modelami, a te, któ re zasł ugują na uwagę , są bardzo drogie.
Radzę wybrać się na wycieczkę „Tunezja, Sidi Bou Said, Kartagina”. Wszystko jest pię kne i ciekawe)) W stolicy moż na kupić rzeczy dobrej jakoś ci po znacznie niż szych cenach (czas wolny zostanie przekazany na wycieczkę ). Bardzo pię kne niebiesko-biał e miasto, ale nie kupuj tam pamią tek, nawet jeś li dają "dobrą cenę " - ceny wcią ż są zbyt wysokie. Ruiny Kartaginy robią wraż enie.
Bardzo podobał a mi się wycieczka do Frygii, my jak dzieci biegaliś my od jednego zwierzę cia do drugiego. Zabraliś my ze sobą ciasteczka i nakarmiliś my jelenie, lamy i strusie. Tyle pozytywnych wibracji ! ! ! Pokaz Zulusó w naprawdę mó gł zostać skró cony.
Przeczytał em moją recenzję i widzę , ż e jest wię cej minusó w niż plusó w, ale to jest w sł owach (zawsze jest na co narzekać ). Jeś li przyjechał eś odpoczą ć , odkryć ten pię kny kraj o bogatej kulturze i nie wylewać gniewnych recenzji we wszystkich kierunkach, CIESZ SIĘ ODPOCZYNEK.
PS: Swoją drogą przeczytał em, ż e w Tunezji bardzo dobrze prosperuje kradzież , ani w tym hotelu, ani w porcie, to został o zauważ one. Choć na wszelki wypadek, aby nie zepsuć reszty, weź sejf! : )