Nie wszystko jest takie złe!

Pisemny: 15 sierpień 2010
Czas podróży: 29 lipiec — 9 sierpień 2010
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
6.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Wybraliś my ten hotel celowo, po przestudiowaniu cał ego Internetu, wię c z gó ry wiedzieliś my o wszystkich minusach.
Ogó lnie reszta był a bardzo zadowolona. Tak, są drobne wady, ale przyszliś my odpoczą ć , a nie pluć na boki jak niektó rzy.
Najwię kszym plusem hotelu jest jego LOKALIZACJA: 5 minut spacerem od centrum rozrywki. Morze sklepó w, kawiarni, wesoł e miasteczko, ś piewają ce fontanny, pię kny port, ogró d botaniczny. Niedaleko znajdują się pola golfowe - bardzo pię kne miejsce z ł adnymi prywatnymi willami, w któ rych moż na po prostu pospacerować . Dla mł odzież y – w kierunku Sousse, sł ynna dyskoteka „Boro Boro”. Ogó lnie rzecz biorą c, jest miejsce, do któ rego mogą się udać zaró wno doroś li, jak i dzieci.

Jednak mił oś nicy „hotelowego” wypoczynku, jak są dzę , bę dą się nudzić . ANIMACJA jest po prostu zabawna, ci, któ rzy byli w Turcji, Egipcie, zrozumieją mnie. Biura podró ż y mó wią , ż e jest to nieodł ą czne we wszystkich hotelach w Tunezji, nie wiem na ile to prawda, ale szkoda, ż e ​ ​ animatorzy, z wyją tkiem jednego, nawet nie spró bowali (jak tań czyli tak- zwane tań cami „klubowymi” - / uś miechnię ty emotikon /).
PLAŻ A oczywiś cie pozostawia wiele do ż yczenia. Wprawdzie nie przeszkadza nawet sama plaż a, ale brak toalet i drogi do niej: latają ce nad gł ową betonowe pł yty, asfalt w pomieszczeniach dla koni i smró d z ś mietnika. Leż aki naprawdę trzeba zajmować rano, inaczej bę dziesz leż ał w piasku przeplatany bykami.
POKOJE są dobre o duż ej powierzchni. Za trzy pł aciliś my dodatkowo 70 dolaró w za mieszkanie (za poś rednictwem biura podró ż y kosztował oby to znacznie wię cej). W pokoju znajduje się kuchenka z okapem, lodó wka, zlewozmywak, szafka kuchenna. Meble są stare. CZYSZCZENIE - przecię tne, czasami zapomnieli wyrzucić ś mieci, wł oż yć kosmetyki, m. in. papier (musiał em go ukraś ć ze wspó lnych toalet).
ODŻ YWIANIE. WSZYSTKIE systemy. Powiedział bym doskonale. Odpoczywaliś my w Egipcie w 5*, jedzenie był o znacznie gorsze. Duż o warzyw, mię sa, owocó w. Oczywiś cie nie ma takiej obfitoś ci jak (znowu, powtarzam) w Egipcie, Turcji, ale wszystko jest bardzo smaczne. Irytował o mnie to, ż e do obiadu i kolacji nie moż na samemu wypić drinkó w, trzeba czekać , aż przyjdzie powolny kelner, zapisze, czego potrzeba, a potem tyle samo czekać , aż to przyniesie. Z napojó w do obiadu i kolacji tylko woda, piwo, wino. A my Sł owianie jesteś my przyzwyczajeni do picia sł odyczy z herbatą : (
Herbatę , kawę , soki i mocne napoje moż na był o wypić w barze Americano.
Na plaż y nie ma baru, a raczej jest, ale pł atny, nawet za „Oll”. My, jak gł upcy, pierwszego dnia kupiliś my wodę za 2.5 dinara, choć w hotelowym barze moż na był o ją zabrać w dowolnej iloś ci.

USŁ UGA. Ź le. Zwł aszcza w barze i restauracji. Sł uż ą tam przede wszystkim Francuzi, Arabowie, Niemcy itd. i dopiero wtedy Rosjanie sama był a o tym przekonana. I nie mó w „bą dź uprzejmy, a bę dziesz traktowany tak samo” – NIC PODOBNY.
WYCIECZKI. Począ tkowo jechali na Saharę , ale potem ż ał owali czasu. Odbyliś my wycieczki "Tunezja, Sidi Bou Said, Kartagina", "Zoo Frygii", "Wycieczka na zakupy do Monastyru, Sousse".
"Shopping tour" to jedna nazwa, Medina w Sousse to inna historia: nie ma absolutnie nic do kupienia, a ceny są.2-3 razy droż sze niż w porcie, a każ dy Arab pró buje cię wcią gną ć do swojego sklepu, a niektó rzy też besztają po. Centrum wyrobó w skó rzanych nie przepadał o za modelami, a te, któ re zasł ugują na uwagę , są bardzo drogie.
Radzę wybrać się na wycieczkę „Tunezja, Sidi Bou Said, Kartagina”. Wszystko jest pię kne i ciekawe)) W stolicy moż na kupić rzeczy dobrej jakoś ci po znacznie niż szych cenach (czas wolny zostanie przekazany na wycieczkę ). Bardzo pię kne niebiesko-biał e miasto, ale nie kupuj tam pamią tek, nawet jeś li dają "dobrą cenę " - ceny wcią ż są zbyt wysokie. Ruiny Kartaginy robią wraż enie.
Bardzo podobał a mi się wycieczka do Frygii, my jak dzieci biegaliś my od jednego zwierzę cia do drugiego. Zabraliś my ze sobą ciasteczka i nakarmiliś my jelenie, lamy i strusie. Tyle pozytywnych wibracji ! ! ! Pokaz Zulusó w naprawdę mó gł zostać skró cony.
Przeczytał em moją recenzję i widzę , ż e jest wię cej minusó w niż plusó w, ale to jest w sł owach (zawsze jest na co narzekać ). Jeś li przyjechał eś odpoczą ć , odkryć ten pię kny kraj o bogatej kulturze i nie wylewać gniewnych recenzji we wszystkich kierunkach, CIESZ SIĘ ODPOCZYNEK.

PS: Swoją drogą przeczytał em, ż e w Tunezji bardzo dobrze prosperuje kradzież , ani w tym hotelu, ani w porcie, to został o zauważ one. Choć na wszelki wypadek, aby nie zepsuć reszty, weź sejf! : )
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał