Witam, drodzy przyjaciele, podobnie myś lą cy ludzie i podró ż nicy! Chcę podzielić się niezwykł ym sposobem na spę dzenie smutnych urodzinowych wakacji.
Hotel poł oż ony jest w samym Potu Ghalib, naprzeciwko plaż y znajdują się jachty i katamarany. Sam port to dł uga zatoka z mostami. W zatoce w ogó le nie ma burzy, a to pozwala pł ywać w każ dą pogodę .
Pojechaliś my nad zatokę Marsa Mubarak (2.5 km na poł udnie), popł ywaliś my z 2 ogromnymi ż ó ł wiami zielonymi, obserwowaliś my ż ywe stworzenia na pó ł nocnej rafie, niestety nie spotkaliś my diugonia.
Popł ynę liś my z przewodnikiem Olyą do rafy Sataya, aby zobaczyć delfiny. Odebrano nas z hotelu, 2 godziny zawieziono na poł udnie do portu Hamata, jeszcze 2 godziny pł ynę liś my po morzu.