Obrzydliwy akompaniament w kraju goszczącym. Wstyd dla Pegaza.
Zakupiono wycieczkę dla dwojga na 12 dni w Wietnamie. Wyjazd z Moskwy. Lot był z Nord-Wind, a ten przewoźnik też jakoś bokiem z Pegastikiem, lot był opóźniony o 7 godzin. Samolot jest stary, ciasny, siedzenia są tak blisko siebie, że przy moim dalekim od gigantycznego wzrostu 185 cm nie mogłem rozprostować nóg.