Może biuro TPG czyta recenzje o swojej cudownej firmie, a może przyda się ludziom i uratuje ich przed współpracą z tym touroperatorem. Pod koniec sierpnia wybrano wycieczkę do Turcji w 5* Hotelu. Kierownik dzwoni i mówi, że TPG ma teraz promocję na ten Hotel i kosztuje nie tysiąc coś, ale 950 dolarów, no super, ok, wpłaciłem zaliczkę.