Z własnego doświadczenia wynika, że to straszna firma.
Chcieli ubiegać się o wizę turystyczną do Wielkiej Brytanii, nie tylko nie otrzymali wizy z powodu niekompletnego pakietu dokumentów. Więc nawet w ambasadzie zgubili paszport męża, a firmie Verano absolutnie to nie obchodzi, nikt nie zajmuje się kwestią znalezienia paszportu. Więc jeśli chcesz po prostu dawać ludziom pieniądze, a nawet pozostać bez paszportów, udaj się do nich.