To był trzeci dzień naszej znajomoś ci z Lizboną . W pierwszym przeszliś my pieszo miasto z pó ł nocy na poł udnie, do Placu Handlowego (Praca do Commercio), w drugim zwiedzaliś my miasto za pomocą.
„Moje biał e miasto – jesteś kwiatem z kamienia, obmywanym dobrym sł onecznym deszczem…” – Sofia Rotaru ś piewał a kiedyś o Kiszyniowie. Te sł owa moż na w peł ni wymó wić pod adresem wielu portugalskich miast.