każdemu się spodoba, radzę!

Pisemny: 3 marta 2013
Czas podróży: 10 — 23 luty 2013
Komu autor poleca hotel?: Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
10.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 10.0
Czystość: 10.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 9.0
Odpoczywaliś my od 10.02. 2013 do 23.02. 2013. Lecieliś my z Kijowa przez Dubaj. Flydubai nie serwuje jedzenia, wię c zabierz wszystko ze sobą . Lot był normalny, nigdzie nie był o opó ź nień . Pienią dze wymieniono na lotnisku, tam kupili kartę do telefonu i doł adowania. Mieliś my poł ą czoną wycieczkę skł adają cą się z 3 dni wycieczek i 10 dni na wybrzeż u w Long Beach. Hotele tranzytowe był y bardzo dobre, jeden w centrum Kolombo, jeden w dż ungli. Naszym przewodnikiem i eskortą z lotniska był Sujeewa Dahanayaka (Sasha), tej osobie pragnę wyrazić szczegó lną wdzię cznoś ć , jest bardzo mił ą i sympatyczną osobą . Przez trzy dni podsł uchiwaliś my Saszę pytaniami, wszystko był o dla nas interesują ce, a on cierpliwie odpowiadał i starał się nas zadowolić w każ dy moż liwy sposó b, dowiedzieliś my się wszystkiego o Sri Lance, a to chyba jedyny Sri Lanki, któ ry tak dobrze zna rosyjski . Odwiedziliś my wszystkie ś wią tynie, ogró d botaniczny, plantacje herbaty, szkó ł kę sł oni, Sigiriya, ogró d przypraw, fabrykę batikó w itp. Dzię ki podpowiedzi Sashy nie kupowaliś my herbaty, rumu, przypraw i pamią tek w drogim sklepie hotelowym , ale w tanich supermarketach, gdzie wszystko był o dobrej jakoś ci i 10 razy tań sze niż na wybrzeż u. Trzeciego dnia przywió zł nas do Long Beach i po tym rozstaliś my się . Ale wcią ż nie mieliś my doś ć wycieczek, wię c wybraliś my się też na Safari i wyprawę za ocean, gdzie obserwowaliś my wieloryby. Rosyjskoję zyczny Ira i Yura w hotelu mają bardzo drogie wycieczki, wzię liś my od Kumara (lokalnego kierowcę tuk-tuka i przewodnika w niepeł nym wymiarze godzin), któ ry zawsze miał.50-60 dolcó w taniej niż w hotelu. Wystaje na wprost wejś cia do hotelu Kogala Beach, na niebieskim tuk-tuku, polecamy go Wam, bardzo przyzwoity facet. Kto spotka pozdrowienia od Leny z Ukrainy Miejscowi są bardzo bezpieczni, Kumarchik stał się naszym przyjacielem i codziennie chodziliś my z nim na spacer po wszystkich lagunach, bazarach, w Halle itp. Pokazał nam wszystkie lokalne pię knoś ci, tak też z przyjemnoś cią poszedł em na targ, do rybakó w, kupił em nam najś wież sze krewetki, ugotował em i przyniosł em do hotelu. Po przybyciu do hotelu (był o nas 5 osó b) od razu zostaliś my przywitani w recepcji ś wież o wyciś nię tym sokiem i mokrymi rę cznikami, cał a sł uż ba uś miechnę ł a się i chciał a nas zadowolić w każ dy moż liwy sposó b. Od razu poprosiliś my o pokó j na pierwszym pię trze i byliś my bardzo zadowoleni. . Pokó j super, z widokiem na ocean, nie ma balkonu, mał y taras z krzesł ami i stolikiem, na któ rym lubiliś my siedzieć w nocy, pić rum i podziwiać ocean. Ż ycie biegł o nam pod nosem. Wzię liś my all inclusive i nie przegraliś my. Ogó lnie rzecz biorą c, ci, któ rzy piją i uwielbiają jeś ć , zdecydowanie muszą to tam zabrać - all inclusive. Alkohol wylewa się w dowolnej iloś ci, podwó jne, potró jne, wcale ich to nie obchodzi, zresztą po 22.00, kiedy bar już nie dział ał , sł uż ba nadal przynosił a nam koktajle i owoce prosto do pokoju. A my w zamian zafundowaliś my im nasze nasiona i papierosy, z któ rych po prostu brną . Przy kolacji lokalni muzycy prawie zawsze ś piewali, po rosyjsku znają tylko jedną piosenkę o Katiuszy, któ rą ś piewaliś my z nimi 10 razy : )) Potem nauczyli się jej nawet Holendrzy i Chiń czycy : ) Ze znajomoś cią ję zykó w wszystko tam jest bardzo zł e , wszystko jest wyjaś nione na palcach, ale tylko nas bawił o, jeś li coś był o potrzebne w recepcji jest bezpł atny numer telefonu dla Iry i Yury, któ rzy zawsze są gotowi do pomocy. Obsł uga praktycznie nie zna angielskiego, wię c zestaw sł ó w, tak jak my. Ale po wypiciu rumu doskonale ich rozumieliś my, a nawet uczyliś my ję zyka ukraiń skiego : )) uczciwie wszystko spisali, a rano już powiedziano nam „Dzień dobry”%)) W Walentynki administracja hotelu przygotował a doskonał ą program, pokaz ognia, lokalna piosenkarka, fajerwerki, obok hotelu Kogalla Beach był a dyskoteka. W hotelu jest duż o obcokrajowcó w, po kolacji wszyscy gromadzą się przy barze, piją c koktajle i podziwiają c ocean, atmosfera jest po prostu szczera. Jedzenie w hotelu bardzo przyzwoite, zawsze był y owoce morza i bardzo smaczne piwo, od któ rego nie mogliś my się oderwać . Nie bó j się , jeś li przyniosą Ci rachunki, to normalne, tak prowadzą ewidencję , podpisują się po cichu i tyle. Ale pod koniec podró ż y koniecznie sprawdź saldo swojego pokoju, aby nie był o niespodzianek po wyjś ciu. Moż esz ró wnież zamó wić ś niadanie w recepcji, jeś li wybierasz się na wycieczki. Jeś li nie spaliś my w nocy, szukaliś my ż ó ł wi, a ponieważ mieliś my szczę ś cie, ogromny ż ó ł w czoł gał się tuż pod hotelem i debugował jajka. Pokoje był y sprzą tane normalnie, zawsze zostawialiś my po 100 rupii, a potem na ł ó ż ku był o dwa razy wię cej kwiató w : )) Z akcesorió w ł azienkowych weź tylko balsam do wł osó w i ż el pod prysznic, wszystko inne jest. Wszę dzie jest internet, ale w zasadzie nie braliś my ani tabletó w, ani telefonó w, w ogó le nie rozumiał em, jak wokó ł był o takie pię kno, jak moż na marnować czas wiszą c w Internecie. Koniecznie wybierzcie się na farmę ż ó ł wi i popł yń cie ł ó dką do jeziora, wszystko to znajduje się w pobliż u hotelu. Radzę też nie zabierać rzeczy ze sobą , w pobliż u dworca autobusowego są sklepy, tam zaprzyjaź niliś my się ze lankijską rodziną , poznacie ich po ukraiń skiej fladze nad drzwiami, tu uszyliś my z nich ubrania i pareo, cena był a taka sama jak przy zakupie, do tego bardzo wysokiej jakoś ci materiał y i rozmiar moż na uszyć wszystko i wszystko w jeden dzień . Koniecznie targuj się , Sri Lanki to uwielbiają , cena moż e być trzykrotnie obniż ona, czę sto otrzymywaliś my ró ż nego rodzaju prezenty, koniecznie powiedz, ż e to nic nie kosztuje. Mił oś nikom owocó w opowiem, ż e jeś li z dworca autobusowego skrę ci się w prawo w gł ą b wsi, to codziennie o godzinie 10 podjeż dż a tam duż y samochó d z owocami, zabraliś my mango za 300 rupii za 1 kg. sos, papaja i wiele innych nieznanych nam owocó w ) Ale w zasadzie wszystko to zawsze był o w hotelu na ś niadanie, lunch i kolację . Koniecznie przejedź się ich szalonym autobusem, bardzo fajnie. Chcę też powiedzieć , ż e za oceanem, naprawdę nam się podobał o, fale są super, ale trzeba być bardzo ostroż nym, natychmiast cię wcią ga. Już pierwszego dnia dowiedzieliś my się , jak do niego wejś ć , jeś li wyjdzie się poza fale, normalnie moż na pł ywać , ale trzeba wyjś ć bardzo ostroż nie, osobiś cie widział em zł amane rę ce szczę ś liwych turystó w w hotelu  Widział em animatoró w tylko w nocy, kiedy przyszli strzelać dla nas papierosy, nie wiem, co robią przez cał y dzień . No có ż , wszyscy mó wili, ż e mają duż o pracy i pracują w trzech hotelach. W dniu wyjazdu cał a sł uż ba przyszł a nas poż egnać w recepcji, szczerze opł akuje nas, proszą c nas, abyś my przyszli ponownie. To był o takie wzruszają ce. Wszyscy zostawili nam swoje e-maile i adresy na Facebooku z nadzieją , ż e napiszemy do nich Ogó lnie Sri Lanki to fajni, bardzo szczerzy i otwarci ludzie, choć powolni. Tę sknię za nimi. Ale przy cał ej ich sł uż bie nie trać czujnoś ci, po naszym przybyciu wczasowicze z Doniecka nie wyjechali w swoim dniu na lotnisko i dostali duż o pienię dzy, to znaczy nikt nie bę dzie tam na ciebie czekał i ostrzegał , ż e twó j dzień wyjazdu. Autobus przyjechał o 22, nikt nie ś ledzi, czy wszyscy wczasowicze wsiedli, jeś li nie masz czasu, to bę dzie twó j problem, wię c uważ nie przyjrzyj się biletom. Harmonogram wyjazdó w wywieszany jest w recepcji. Sł owem morze wraż eń , tydzień już miną ł , ao Sri Lance wcią ż ś nię co noc, nigdy w ż yciu nie miał em takiego odpoczynku i takich emocji. Ktokolwiek jedzie na Sri Lankę , radzę wybrać się na nowy rok od 13 kwietnia do 14 kwietnia, bę dą takie ś wię ta, po prostu się koł yszesz. Chcę powiedzieć , ż e nawet 13 dni mi nie wystarczył o na Sri Lance, pojechał bym jeszcze na 10 dni) jest jeszcze coś do zobaczenia. Ż yczę wszystkim dobrego wypoczynku.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał