Mój raport o Long Beach, Join Up, Shlanke

Pisemny: 6 luty 2013
Czas podróży: 26 styczeń — 5 luty 2013
Komu autor poleca hotel?: Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 9.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 1.0
Infrastruktura: 5.0
Wię c w porzą dku. Na wybrzeż u (w tej okolicy) - hotel jest najlepszy - pod wzglę dem lokalizacji, plaż a. Hol hotelowy - jak na SHL - jest dobry, przestronny, bez ozdobnikó w i pretensjonalnoś ci. Bar sam, nudny i ż mudny - siedzą tam Europejczycy - sprawia to wraż enie, jakby przyszli do baru posiedzieć i napić się piwa. Basen - ś miech na sali! Brodzik pachną cy wybielaczem, ale znowu - komu potrzebny jest ten basen? jeś li podró ż ujesz z dzieć mi, to nie rozumiem - po co cią gną ć dzieci na takie tysią ce kilometró w, aby wrzucić dziecko do tej sztucznej kał uż y? Wniosek - nie radzę jechać z dzieć mi poniż ej 10-12 lat - bę dą się tam nudzić . W hotelu nie ma animacji, nie ma rozrywki. Pokoje - niektó re wychodzą na ogró d - nie do koń ca, a są komary, ale są widoki na ocean - są trzy pię tra - zero - to jest wyjś cie bezpoś rednio z pokoju na ocean - ten pokó j jest bardziej sfatygowany: mieliś my stary Telewizor, a nie plazma (ale po co do diabł a jest tam tv? ? nie wł ą czyliś my), ale jest urok - wyczoł gasz się rano prosto nad ocean, werandę , leż aki, powietrze odż ywkę mieliś my ś wietnego, cicho pracują cego Samsunga, lodó wkę barową , zlew, normalną ł azienkę , wszystko dział ał o, sejf w pokoju. Na pierwszym i drugim pię trze telewizor - plazma, ale! dostę p do oceanu przez hotel, ale pokoje są lepsze, wydawał o mi się , ż e tam po remoncie jest ś wież szy. Có ż , każ demu wedł ug wł asnego wyboru. Wybrał em - wyjś cie "nad ocean". Pokó j jest w ś wietnej lokalizacji (skrzydł o skrajne), nie ma przechodnió w, nie ma zamieszania, nie ma zapachó w kuchennych, nie ma hał asu - peł en relaks, radzę poprosić o pokoje od S01 do S06, a nawet o leż aki , z parasolem, dyż urny policjant siedzi pod palmą - pilnował nas : -) nie zamykaliś my pokoju od werandy - mieliś my wł asne zabezpieczenie osobiste, kilka paczek papierosó w, sł odycze, uś miech , odrobina uwagi i znowu uś miech - to wszystko! - to Twó j osobisty ochroniarz! Plaż a i ocean to najważ niejsza rzecz na SHL, a w Long Beach najlepsza!!!!!!!!! ! ! nie moż na poró wnać z niczym iz ż adnym innym hotelem (w pobliż u Forteks, 5*, a wię c tam plaż a jest ogó lnie bezuż yteczna, chociaż sam hotel jest bardzo pię kny i szanowany). A wię c - plaż a, ocean - TO NASZE WSZYSTKO! Wieczorem - deptak wzdł uż oceanu boso, ukł ad nerwowy jest cał kowicie odnowiony. Ocean oddycha ciepł em, powietrze wypeł nia zapach oceanu, wyczuwalny jest jod, só l i inne przydatne pierwiastki ś ladowe. . Ludzie! wieczorem nie siedź w barze, w pokoju - idź na spacer wzdł uż oceanu, pooddychaj tym powietrzem, nigdzie nie ma nic takiego. Nie zanieczyszczaj gł owy muzyką i telewizją - sł uchaj oceanu! To takie relaksują ce!! ! ! Zieleń w hotelu jako taka nie jest specjalnie, ale! mieliś my wł asny zaroś la palmowe (dlatego polecam to skrzydł o). Nie ma terenu hotelu jako takiego, droga znajduje się bezpoś rednio za hotelem. Pokó j był normalnie sprzą tany - zawsze ten sam facet, przyjazny i pomocny: jeś li powiesz „czysty”, to go posprzą ta, jeś li nie powiesz „czysty”, i tak go wyczyś ci, wię c poprosiliś my, aby go nie czyś cić , ale po prostu daj wodę lub dodaj szampon lub daj koc, dodatkowe rę czniki, studnię itp. Albo po prostu poprosił o zamiatanie piasku i mycie podł ogi. Kró tko mó wią c, nie ma ż adnych skarg na sprzą tanie, najważ niejsze jest uprzejme wyjaś nienie, czego potrzebujesz. Nie oddawali się napiwkom - ż adnych pienię dzy, prezentó w, dzię ki - są szczę ś liwi. Pamię taj, ż e mieszkań cy Sri Lanki są generalnie bardzo mili, prostoduszni – nie wymagają od nich dokł adnej europejskiej etykiety i obsł ugi – nie są z tym zaznajomieni. Po prostu zapytaj - pomogą Ci w każ dy moż liwy sposó b, zrobią wszystko, czego potrzebujesz. Tylko bą dź cierpliwy. Ci ludzie przeż yli wiele smutku w cią gu ostatnich dziesię ciu lat – tsunami, wojna domowa. . . Szczerze mó wią c, powinienem zauważ yć , ż e wś ró d tych uroczych mieszkań có w Sri Lanki są ł obuzy, chamowie i bezczelni. To jest wszę dzie, a na Lance jest ich tylko kilka, ale zdarzają się , nie zwracaj uwagi, trzymaj uszy ostre i nie daj się zwieś ć . Posł uchaj opinii wczasowiczó w „z doś wiadczeniem” i nie wycią gaj pochopnych wnioskó w, nie zgadzaj się „od razu i na wszystko” - poczekaj i przyjrzyj się bliż ej. Beechboys wyraź nie przecinają „nowych przybyszó w” – tan. Mają wł asnych agentó w, mają codzienne statystyki, ile i kiedy ludzie, zwł aszcza rosyjskoję zyczni, zameldowali się w jakim hotelu. Ł apią takie „ś wież e” w pobliż u oceanu na plaż y z banalną frazą „Jak się miewa? ” "Dobry? " - nie daj się zwieś ć ! przyjrzyj się uważ niej przez kilka dni, uspokó j się : -), bo zapewniwszy neutralnym zwrotem „Pomyś limy o tym”, ci biznesmeni, jak irytują ce komary, bę dą cię mę czyć przez resztę wakacji. Nie podawaj swoich numeró w telefonó w - zadzwonią . Wystarczy przez kilka dni obserwować wszystko, co dzieje się wokó ł ciebie, a potem wycią gać wnioski - od kogo wybrać się na wycieczkę , od kogo kupić owoce, jak najlepiej jechać do Galle lub Unavantuny, gdzie kupić rum, przyprawy i nie tylko. Ponownie – pamię taj, darmowy ser jest tylko w puł apce na myszy! zł apią cię ze zwrotem „zabiorę cię do Galle za 100 rupii” – pamię taj, to już haczyk, wychowają cię „pod wł asnymi” sklepami, sklepami itp. Rada: nie daj się odł ó ż sł uchawkę - wyjdź na drogę , weź tuk-tuka, zapł ać zwykł emu przewoź nikowi - i odpoczniesz na swojej trasie. Zastanó w się z wyprzedzeniem, co chcesz zobaczyć i gdzie odwiedzić , porozmawiaj z czł onkami forum, wczasowiczami. No có ż , tak jest. Wró cę do hotelu - nie ma infrastruktury, w pobliż u jest kilka knajpek zwanych restauracją , ceny są cenami turystycznymi, do sklepó w trzeba jechać tuk-tukiem, poszukać owocó w na lokalnych targowiskach, i na plaż y są faceci - ale to jest konieczne z polecenia - dajesz im pienią dze, bieganie - przynoszą owoce do hotelu, rum, wychodzenie z hotelu jest bummerem. I tak cał y ten sam tuk-tuk przy drodze, powiedz "kup owoce" - zabiorą cię . Restauracja, jedzenie - nic gorszego nie moż na wymyś lić , od jadalnych tylko ananasó w i kremowego sufletu na deser. Mogę powiedzieć jedno: niesamowita zdolnoś ć do uprawy wszystkich moż liwych, niemoż liwych warzyw, owocó w, poł owu niesamowitej ró ż norodnoś ci eleganckich owocó w morza - zepsuj to wszystko podczas gotowania ! ! ! Powiem ci teraz, uwielbiam pikantne jedzenie. Ostry! ale nie przesolone do punktu nie! ! zjadł em raz kolację - rano nie mogł em otworzyć oczu, mi się to nie zdarzył o, bał em się ! Myś lał em, ż e został em poż arty przez komary i zaatakowany przez alergie. . to só l. Nie ma smaku jedzenia - tylko pieprz i só l. Jedzenie jest monotonne, pomidory i ogó rki bez smaku, sosy majonezowe, pierwsze dania znoś ne, aczkolwiek przesolone, kurczak i smaż ona wieprzowina. Kraby był y 2 razy w cią gu 11 dni, tyle razy krewetki z grilla (owoce morza na grillowanych szaszł ykach) - poza tym jest NIEjadalne, w dodatku z chorą trzustką i wą trobą - nie radzę ryzykować . Wniosek - przez 11 dni jadł em ananasy, owoce i sł odki deser - prawie egzotyczne, ale panowie wyraź nie tę sknili za domem. Cholera, nawet nie zadali sobie trudu, aby oferować ró ż norodne herbaty, to jest Cejlon! Zró b chip - inna parzona herbata, zró b kartę herbaty! Nie! Smakosze nie mają tu miejsca. Ale obywatele! wszystko blednie przed tą cudowną przyrodą i plaż ą , oceanem. Hotel - moja ocena - 7. Minus 2 punkty - jedzenie i restauracja, minus punkt - otoczenie mojego pokoju, mimo wszystko to czwó rka, meble moż na by lepiej zaaranż ować .
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał