3 дня экскурсий + пляж.
Отправляясь первый раз в ЮВА, очень много читала отзывов, благодарна людям, которые не поленились и помогли сложить хоть какое-то впечатление о стране и отдыхе. Теперь и моя очередь оставить информацию)
Вылетали из Донецка компанией Flydubai, затаренные едой и готовые к опозданию на стыковочный рейс в Дубаях, но все прошло замечательно, опаздывали всего на час, в Дубаи пробежали досмотр за 20 мин и снова в небе. Прилетели в Коломбо в 3.40 по местному и еще 3 часа безуспешно ждали опаздывающих киевлян, которые прилетели только к вечеру. Поэтому нас двоих повезли на микрике в первый отель Sigirya Village. За три дня мы познакомились практически со всеми достопримечательностями, не переставали удивляться красотой острова, посетили аюрведический салон, накупили чая и украшений, и, довольные как слоны(на них мы тоже успели покататься)поехали на побережье.
Много уже написано, о том, что у Koggala Beach отличный пляж, еще раз напишу, что да - пляж отличный, лучше и чище чем у всех рядом стоящих отелей, даже их комплекса. Нас поселили в бунгало в самом хвосте отеля, ближе к Koggala Village, сначала мы хотели переселяться, а потом нашли в этом много плюсов. Если жить в основном двухэтажном здании, там будет получше ремонт и стоять телевизор(с местным телевидением))), но там все толкаются друг у друга на головах и выход к океану чуть хуже, плюс все номера до 512 имеют два выхода, поэтому очень слышна трасса. Остановились на №515, все работало, номер тихий, до Village рукой подать, а там WI-FI лучше раз в 10, чем в Beach, и конечно выход на пляж прямой в пяти метрах.
Будьте готовы к очень скромному интерьеру, к дырочкам на простынях и полотенцах, к убитеньким лежакам. Мы были готовы и нам это отдых не омрачило, ехали не лежать в номере. Убирали хорошо, за 100 рупий мальчик крутил лебедей, украшал все цветочками, к моему ДР очень постарался, все украсил и даже притаскивал нам то кокос попробовать, то алое помазаться)
Питание как по-мне не супер, голодными точно не будете, но и готовят не всегда вкусно. Помимо национальных дьявольски острых блюд, повара не отказывали себе в удовольствии и перца острого в овсянку молочную сладкую насыпать и пюре картофельное подсластить. Фрукты свежие, ананасы вкусные, папая, зеленые и желтые бананы, арбуз.
Соседи по бунгало в первый же день отравились креветками, которые покупали у бич-боев. По сто раз об этом говорят гиды и турагенты, но людям хочется экзотики. Не берите у них ничего, поедьте в Унаватуну, поешьте этих же креветок в Happy Banana или Rock Willa, заодно и в лагуне поплаваете.
Кстати, про лагуну. Если стать спиной к отелю и пойти по пляжу влево, обнаружите миленькую лагуну в которой можно поплавать спокойно, ежиков морских посмотреть, крабиков, тритонов, рыбок, а если повезет, то и черепаху.
Солнце. Очень жаркое, очень активное, берите кремы и до и после, головные уборы, у меня первый раз в жизни кожа на голове сгорела.
Отельный гид Роман. Вы не нужны ему триста лет, любимое выражение "Ну, я убежал! ", свои проблемы лучше решать самим, от него толку никакого, даже про экскурсии не хочет рассказывать. Такое впечатление, что вот, приезжают туристы эти, мешают ему отдыхать.
Ездили в Галле сами, на автобусе за 140 рупий в оба конца)) Посмотрели форт, полазили на рыбном и вещевом рынке, поели мороженого, купили сувениры и назад, соседи наши побоялись, ездили с тук-тукером за 7 долларов, а нам очень понравилось именно самим.
В 19.30 наступает ночь и делать уже совершенно нечего, есть маленький клуб, мы туда заглянули там мальчики официанты танцуют) Есть бар, можно посидеть, пошататься по территории соседних отелей, мы занимали себя сами, в основном друг другом)
Чаевые. Их хотят все, водители, уборщики, женщины на чайных плантациях, гиды на экскурсиях, музыканты в ресторане и т. д и т. п. , мы давали, понемножку и дарили шоколадки)
Нам очень понравилось, многоликая, удивительная, красочная страна. Пожалели, только, что взяли три дня экскурсий, надо было 5 дней брать. Спасибо, что дочитали, может кому-то пригодится, всем удачного отдыха.
3 dniowe wycieczki + plaż a.
Jadą c po raz pierwszy do Azji Poł udniowo-Wschodniej przeczytał em wiele recenzji, jestem wdzię czny ludziom, któ rzy nie byli zbyt leniwi i pomogli stworzyć choć trochę wraż enia o kraju i reszcie. Teraz moja kolej na pozostawienie informacji)
Wylecieliś my z Doniecka z Flydubai, obł adowani jedzeniem i gotowi spó ź nić się na nasz lot przesiadkowy w Dubaju, ale wszystko poszł o ś wietnie, spó ź niliś my się tylko godzinę , przeszliś my przez kontrolę bezpieczeń stwa w Dubaju w 20 minut i znó w byliś my w przestworzach. Do Kolombo dotarliś my o 3.40 czasu lokalnego i przez kolejne 3 godziny bezskutecznie czekaliś my na pó ź nych Kijowcó w, któ rzy przybyli dopiero wieczorem. Dlatego zabrano nas we dwoje na mikrik do pierwszego hotelu Sigirya Village. W trzy dni poznaliś my prawie wszystkie zabytki, nigdy nie przestaliś my się dziwić urodzie wyspy, odwiedziliś my salon ajurwedyjski, kupiliś my herbatę i biż uterię i szczę ś liwi jak sł onie (udał o nam się na nich też jeź dzić ) udał się na wybrzeż e.
Duż o już napisano o tym, ż e Koggala Beach ma ś wietną plaż ę , jeszcze raz napiszę , ż e tak – plaż a jest doskonał a, lepsza i czystsza niż wszystkie pobliskie hotele, nawet ich kompleks. Osiedliliś my się w bungalowie na samym koń cu hotelu, bliż ej Koggala Village, począ tkowo chcieliś my się przeprowadzić , a potem znaleź liś my w tym wiele zalet. Jeś li mieszkasz w gł ó wnym dwupię trowym budynku, bę dą lepsze remonty i telewizor (z telewizją lokalną ))), ale tam wszyscy pchają się na gł owie i dostę p do oceanu jest trochę gorszy, plus wszystkie pokoje do 512 ma dwa wyjś cia, wię c jest to bardzo sł yszalny tor. Zatrzymaliś my się pod nr 515, wszystko dział ał o, w pokoju był o cicho, był o blisko wioski, a tam WI-FI był o 10 razy lepsze niż na plaż y, i oczywiś cie dostę p do plaż y był bezpoś redni pię ć metró w dalej.
Przygotuj się na bardzo skromne wnę trze, na dziury w poś cieli i rę cznikach, na martwe leż aki. Byliś my gotowi i to ś wię to nie przyć mił o nas, poszliś my nie leż eć w pokoju. Dobrze sprzą tali, za 100 rupii chł opiec krę cił ł abę dziami, ozdobił wszystko kwiatami, bardzo się starał dla mojego DR, udekorował wszystko i nawet przynió sł nam albo kokosa do spró bowania, albo do namaszczenia się szkarł atem)
Jedzenie moim zdaniem nie jest super, na pewno nie bę dziesz gł odny, ale jedzenie nie zawsze jest smaczne. Opró cz narodowych, diabelsko pikantnych potraw, kucharze nie odmawiali sobie przyjemnoś ci dodawania ostrej papryki do sł odkich pł atkó w owsianych z mlekiem i sł odzenia tł uczonych ziemniakó w Ś wież e owoce, pyszne ananasy, papaja, zielone i ż ó ł te banany, arbuz.
Są siedzi w bungalowie już pierwszego dnia zostali otruci przez krewetki, któ re kupili od plaż owiczó w. Przewodnicy i biura podró ż y opowiadają o tym setki razy, ale ludzie chcą egzotyki. Nie zabieraj im niczego, jedź do Unawatuny, jedz te same krewetki w Happy Banana lub Rock Willa, a jednocześ nie pł ywaj w lagunie.
Swoją drogą o lagunie. Jeś li odwró cisz się tył em do hotelu i pó jdziesz plaż ą w lewo, znajdziesz ł adną mał ą lagunę , w któ rej moż esz spokojnie popł ywać , zobaczyć jeż e morskie, kraby, traszki, ryby, a jeś li masz szczę ś cie, to ż ó ł wia .
Sł oń ce. Bardzo gorą co, bardzo aktywnie, bierz kremy przed i po, czapki, pierwszy raz w ż yciu wypalił a mi się skó ra na gł owie.
Przewodnik po hotelach Roman. Nie potrzebował cię od trzystu lat, jego ulubionym wyraż eniem jest „No có ż , uciekł em! ” Wyglą da na to, ż e tu przyjeż dż ają ci turyś ci, przeszkadzają mu w odpoczynku.
Do Galle pojechaliś my sami, autobusem za 140 rupii w obie strony)) Popatrzyliś my na fort, wspię liś my się na targ rybny i odzież owy, zjedliś my lody, kupiliś my pamią tki i z powrotem, nasi są siedzi się bali, pojechaliś my z tuk-tukerem za 7 USD, ale naprawdę nam się podobał o dokł adnie samemu.
O 19.30 zapada noc i nie ma absolutnie nic do roboty, jest mał y klub, zaglą daliś my tam, kelnerzy chł opcy tań czą ) Jest bar, moż na usią ś ć , zataczać się po terenie są siednich hoteli, zajmowaliś my się gł ó wnie wzajemnie)
Porady. Każ dy ich chce, kierowcy, sprzą taczki, kobiety na plantacjach herbaty, przewodnicy na wycieczkach, muzycy w restauracji itp. itd. Daliś my po trochu i czekoladki)
Bardzo podobał nam się wielostronny, niesamowity, kolorowy kraj. Ż ał owaliś my tylko, ż e zrobiliś my trzy dni wycieczek, musieliś my wzią ć.5 dni. Dzię kuję za przeczytanie, moż e komuś się przyda, dobrze wypocznij.