Moje magiczne wakacje

Pisemny: 22 kwiecień 2013
Czas podróży: 10 — 18 kwiecień 2013
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 7.0
Usługa: 8.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 8.0
Wł aś nie wró ciliś my z wakacji, emocje wcią ż kipią , wspomnienia ś wież e, a nocą zatacza się od fal oceanu. Ponieważ byliś my na Sri Lance po raz pierwszy, postaram się opisać wszystko „na pierwszy rzut oka”.
1. Lot.
Linia lotnicza Air Arabia, na pokł adzie nie ma darmowego jedzenia, moż na je zamó wić online z wyprzedzeniem, moż na kupić bezpoś rednio na pokł adzie, ale nie wszystko z menu jest dostę pne. Zabraliś my kanapki w drogę - wystarczył o. Wodę moż na kupić w samolocie - 0.5 wody kosztuje 1 $ (dla poró wnania - 0.5 Bonacva w Boryspolu - 20 UAH, ale nie chodzi o Sri Lankę ). Lot był opó ź niony o 30 minut, ale nie wpł ynę ł o to na transfer w Sharjah – poł ą czenie tam jest 2.5 godziny. Wyjazd z Sharjah jest ró wnież opó ź niony o 1 godzinę . Start i lą dowanie - ż adnych skarg. Po drodze trasa jest ś ledzona na monitorach, zawsze wiesz gdzie jesteś i ile czasu pozostał o. W drugim etapie lotu nie ma rosyjskoję zycznych stewardó w, ale to wcale nie jest problem, na pewno cię zrozumieją . Lot powrotny z Kolombo był opó ź niony o 1 godzinę . A ponieważ mieliś my tylko 1 godzinę.25 minut na dokowanie w Sharjah, trochę się martwiliś my, ale samolot czekał na nas i prawie bezzwł ocznie poleciał do Kijowa. Bagaż jest normalny, wszystko jest w cał oś ci. Dzię kuję liniom lotniczym.

2. Przeniesienie.
Mamy touroperatora "Turtes". Korzystamy z ich usł ug od dawna i jesteś my zadowoleni. Gdy otrzymaliś my bagaż i podeszliś my do przewodnika, za jego radą od razu wymieniliś my pienią dze na lokalną walutę i kupiliś my lokalną kartę SIM „Dialog”. Bardzo dobre i niedrogie poł ą czenie. Wyjeż dż ają c z lotniska od razu wpadliś my w tropikalny upał – po deszczu parowanie jest takie, ż e sprawia wraż enie ł aź ni parowej. Wygodny minibus, z klimatyzacją , turyś ci tylko do naszego hotelu. Ostrzegani przez ruch na drogach Sri Lanki, przygotowywali się do bolesnej i dł ugiej podró ż y, ale… przybywszy do Kolombo o 4.20, byliś my w hotelu już o 7.00! ! To czas na kontrolę paszportową i odbió r bagaż u oraz wymianę pienię dzy, a takż e wł aś ciwą drogę do samego hotelu - szykowaliś my się na najgorsze. I oczywiś cie musisz zrozumieć , ż e droga z Kolombo do dowolnego miejsca na wyspie to jedna nieprzerwanie ruchliwa ulica. Tylko przewodnik wiedział , gdzie koń czy się jeden, a zaczyna drugi. Nie dotyczy to dró g pł atnych, są niesamowite, a za rok powinno być jeszcze kilka autostrad ł ą czą cych wszystkie miasta wyspy.
3. Hotel i sama Sri Lanka.
Zostaliś my ciepł o przyję ci w hotelu, gdy przygotowywaliś my powitalny ś wież y sok, dali nam klucze do pokoi. Do naszej ukraiń skiej tabliczki czekolady miał am moż liwoś ć samodzielnego wybrania numeru. Po 15 minutach byliś my w pokoju, a po pó ł godzinie nakarmiono nas ś niadaniem. Pamię taj - jeś li zjesz ś niadanie w dniu przyjazdu, nie otrzymasz lunch boxu w dniu wyjazdu. Pokó j jest mał y, ale ma wszystko, czego potrzebujesz. Wszystko dział ał o, ł ó ż ka wygodne, ł ó ż ko biał e i przyjemnie pachną ce, rę czniki niechlujne, ale czyste. Jedzenie był o bardzo dobre, są dania pikantne, ale są to osobne, bardzo smaczne zupy, ananasy, papaja, arbuzy i banany codziennie rano i wieczorem. Hotel jest czysty, zadbany, duż o zieleni, bardzo ciepł y basen. A potem został em „zalany”…. Ocean… Ten wielki, oddychają cy, bulgoczą cy, ż ywy cud urzekł mnie od pierwszego dotyku. Dlaczego jest taki ciepł y? Dlaczego tak czuł y, pomimo ogromnych fal? Dlaczego taki mię kki piasek? Dlaczego na plaż y nie ma ludzi, do czego jesteś my przyzwyczajeni? PONIEWAŻ TO NAPRAWDĘ JEST NIEBO!!! ! ! Nie wychodził em z oceanu przez dwie godziny, pł ywanie (po prostu spę dzanie czasu na falach) to dla mnie osobiś cie prawdziwy dreszczyk emocji. Tak, dla lubią cych pł ywać to nie jest wł aś ciwe miejsce, nie ma „bananó w”, katamaranó w, roweró w wodnych i innych dobrodziejstw cywilizacji. Ale to cudowne! Ja, ocean, sł oń ce i to sł odkie, poszedł em na to. A pł ywanie w lankijskim zachodzie sł oń ca jest w ogó le nie do opisania - otulają cy ciepł y, delikatny, szkarł atno-granatowy blask - a pł ywasz w tym - marnotrawstwie.... Byli w mieś cie Kandy iw mieś cie Galle. Podobał o mi się wszystko poza czasem spę dzonym w trasie, bardzo mę czą ce. Jeź dził em na sł oniach, pił em pyszną herbatę , podziwiał em krajobrazy, pł ywał em wzdł uż rzeki Bentota z ką pielą w dż ungli, ż ó ł wie, jubiler, ogró d z przyprawami, przepię kny Kró lewski Ogró d Botaniczny. . . Ale pocią gnę ł a mnie ś wią tynia. Znó w pojawił o się znajome uczucie - przytulnie. Nie ma znaczenia, jaką jesteś religią , ale odwiedzają c każ de ś wię te miejsce, kocham siebie myś lą c - jestem pod ochroną . W duchu dzię kuję Panu za przesł ane bł ogosł awień stwa i dopiero teraz mogę powiedzieć na pewno - reszta się udał a.

4. Reszta.
Wycieczki był y kupowane od miejscowego chł opaka z plaż y Nysa. Ciekawy facet, ale na wł asnej fali. Zawsze gotowy do pomocy, czasem nawet za darmo. Na zakupy pojechaliś my tuk-tukiem (200-300 rupii) do Kalutary na targ, lub do supermarketu Arpico. Wszystko jest bardzo dostę pne. Kokos 80 rupii, ananas -150-300 rupii, woda 6l - 150 rupii. Jedliś my nad oceanem w kawiarni - danie z ryby koralowej, frytki, sał atka i ryż - 800 rupii - bardzo smaczne ! ! Przyjechał em na buddyjski Nowy Rok - 14 kwietnia. To ś wię to jest bardzo rodzinne i ś wią tynne, procesje uliczne, tak jak chcieliś my, nie widzieliś my. Wszystkie sklepy był y zamknię te przez dwa dni. Pamią tki kupiono na ulicy w pobliż u przejazdu kolejowego, choć trochę za drogo, w sklepie przy hotelu moż na kupić taniej, moja rada.
pię ć . ……
Na pewno wró cę...Bo duż o przeoczył em, nie dotkną ł em, nie zdziwił em się , nie kupił em, nie kupił em. . . nie. . . muszę iś ć do Lanochka przez co najmniej 10 dni, tydzień jest bardzo kró tki. Ale już udał o mi się zakochać w tym mał ym magicznym kraju, choć w niezbyt wykształ conych, ale bardzo dobrodusznych ludziach, z cał oroczną soczystą zielenią , z obł ę dnie ciepł ym oceanem. Uś miechy Sri Lanki, szczere i urzekają ce, mó wią o wspaniał ej przyszł oś ci tego ananasowego raju, mają tylko rozwią zać problem ze ś mieciami i drogami (poró wnuję to z Europą , gdzie rzadko moż na spotkać uś miechnię tych ludzi, ale mają cywilizacja! ! ) Sri Lanka ma duszę i jest ogromna, a to wiele znaczy. Przepraszamy, ostatni akapit w ogó le nie dotyczy hotelu. Po prostu znowu wybuchł o. . .

Mił ych wakacji. Odpowiem na wszelkie pytania w temacie.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał