Bardzo dobre

Pisemny: 9 styczeń 2013
Czas podróży: 22 — 30 październik 2012
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 7.0
Usługa: 9.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 7.0
Kró tko mó wią c, jest lepsza niż wię kszoś ć tureckich „pią tek” pod wzglę dem jakoś ci usł ug. A obsł uga uś miechnię ta, pomocna, sumienna i ż yczliwa. Teraz szczegó ł y
Z lotniska jedziemy nawet 3.5 godziny autostradą . Przyjechaliś my o 9:00, otrzymaliś my ś niadanie i odmó wiliś my osiedlenia się w pokoju do 14:00. Nie wzię li pienię dzy w paszporcie na szybkie zameldowanie)) Okoł o 12:00 moja ż ona i ja ponownie przyszliś my do recepcji i uś miechnę liś my się przy odprawie do pokoju obok zbiornikó w do uzdatniania wody, ale do tego czasu byliś my już tak zmę czeni, ż e postanowiliś my nie zwracać na to uwagi, aby też okazał o się , ż e nie hał asują i nie pachną . Poprosili o usunię cie wszystkiego z mini-baru, aby tego unikną ć . W pokojach jest bardzo zimno, system klimatyzacji nie jest w peł ni zrozumiał y. Jeś li szukasz wad, zawsze moż esz znaleź ć wystają cy kawał ek drutu lub niedbale wł oż one szkł o, ale nie ma w tym szczę ś cia odpoczynku. Przy zameldowaniu podają hasł o do Wi-Fi, któ re z powodu dziwnych usterek musiał o być regularnie aktualizowane co dwa dni. Gł ó wne wady pokoju to sł aby przepł yw wody z kabiny prysznicowej (na trzeci dzień po prostu zaczę li nam przynosić dwa dodatkowe rę czniki na stopy i moczone w nich) oraz szyb odpł ywowy deszczó wki na loggię - rozprysk się rozpryskuje na podł odze i chodzenie jest bardzo ś liskie. Jednak sama loggia z leż akiem i widokiem na zachó d sł oń ca w oceanie dziesię ć metró w pod stopami przeważ a nad wszystkimi obiektywnymi i subiektywnymi niedocią gnię ciami.
Wzię li tylko ś niadanie, wszystko jest bardzo godne, choć trochę monotonne. Z miejscami i jedzeniem napię cie był o tylko raz, kiedy wielu miejscowych przybył o w niedzielę . Uważ aj na lokalne jedzenie! ). Terytorium jako takiego prawie nie ma - hotel, basen (do 21:00) i trawnik z leż akami, prawie zawsze są miejsca. Niedaleko hotelu mał a zatoczka, prawie bez rafy i chroniona przed falami, pł ywał a tam przez pierwsze cztery dni, potem na samym ś rodku plaż y miejscowa smró d zmył a wybrzeż e i zaczę ł a wlewać się do morza , przynoszą c ze sobą zimną wodę i lokalne ś cieki, ś mierdział o. Beach-boys strasznie denerwują , poza tym po poł udniu leż ą pod ł odziami i palą prochy, jednocześ nie sprzedają c je wczasowiczom. Wieczorami lokalni muzycy rockowi przychodzili co dwa dni i grali bardzo fajnie w lobby. Kilka razy był a jakaś joga. Poza tym w hotelu nie ma rozrywki - bardzo cicho i spokojnie, nawet za duż o. Ale czysto, schludnie, z duszą i uś miechem. Prawie codziennie w pierwszej poł owie miejscowi grają wesela w hotelu - bardzo pię kny i romantyczny widok.

Kolacja poszł a albo w tym samym Red Lobster, albo naprzeciwko hotelu w Pit Stopie. NIE idź do Dolphin i pizzerii naprzeciwko. Wycieczki i wycieczki odbywał y się z Nuvan w biurze podró ż y Shelton Tours obok obiektu ajurwedyjskiego naprzeciwko hotelu, + 94776259906, bardzo polecam.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał