Wieczne lato, ale to nie wszystko. Część trzecia. Południe.

19 Moze 2023 Czas podróży: z 09 Listopad 2022 na 09 Grudzień 2022
Reputacja: +7252
Dodaj jako przyjaciela
Napisać list

Bukit.

Nie przygotował em się do tej podró ż y. Kazano mi się spakować i lecieć , a spraw organizacyjnych był o tak duż o, ż e nie miał am czasu na kwestie rozrywkowo-ruchowe i sam plan podró ż y. Szybko zapytał a o coś na czacie na Bali i umieś cił a kilka znakó w na mapie, tak naprawdę tego nie rozumieją c. Plan był już prawie w locie.

I tak musimy się gdzieś schować przed sł oń cem i zjeś ć gdzieś w Bukit, a na mojej mapie jest tylko znacznik niedaleko plaż y Padang-Padang, gdzie mieliś my się wybrać po obiedzie. Wytwó rnia nazywa się Thomas Warung. Każ dy wie, czym jest Warung. Warung to kawiarnia, w któ rej jedzenie jest smaczne i niedrogie. Jedzą tam gł ó wnie miejscowi. Ale jeś li mam zaznaczenie na mapie, to ktoś mi to miejsce polecił . Nie zastanawiają c się dwa razy, bierzemy taksó wkę i jedziemy do tego warung.


Dosyć dł uga droga, po drodze pewnie sporo lokali gastronomicznych, tu mijamy duż ą restaurację NOURISH, ale nic o nich nie wiem, a Thomas Warung to miejsce polecane! ))

Pierwsze wą tpliwoś ci wkradł y się do mojej gł owy, gdy kierowca zatrzymał się przy szlabanie i powiedział , ż e mam iś ć dalej pieszo. Na zewną trz jest sto stopni, nie mniej, ani cienia, sł oń ce jest w zenicie. Trzeba iś ć okropną drogą , kamieniami i doł ami. Proszę Tanyę , ż eby tam nie szł a, tylko usiadł a w jakiejś kawiarni tutaj (jest cał a ulica ró ż nych kawiarni i wszę dzie peł no ludzi), ale Tanya pyta straż nikó w, czy Thomas Warung jest daleko, a oni odpowiadają , ż e jest prawie kilka krokó w. Alice ś pi w ramionach Tanyi, ja cią gnę wó zek po kamieniach. A chodzimy już doś ć dł ugo. Wreszcie widzimy Warunga. Jest taki skromny i wą tł y - malutki domek, malutki taras, zniszczone meble. Jest znak, ale nie ma personelu. Patrzymy na siebie.

- Prawdopodobnie jedzenie tutaj jest bardzo smaczne - zakł ada moja có rka.

- Albo widok jest pię kny - odpowiadam.

Varung stoi na samym klifie. Na dnie morza, przy ś cież ce biegną cej prosto w dó ł . I nikt))

Rozglą damy się zdezorientowani. Gdzie jest jedzenie? Tutaj dwie dziewczyny idą ś cież ką w gó rę i tł umaczą nam, ż e na pewno nie zejdziemy z wó zkiem i ś pią cym dzieckiem, nie warto ryzykować . Pytamy, gdzie jest sam warung, wskazują na chatę i wyjaś niają , ż e to nie kawiarnia, a jedynie punkt orientacyjny tej tajemnej ś cież ki na cudowną plaż ę , ukrytą przed wszystkimi przez skał y. Ż e jest niesamowity kolor morza i cudowna fajka.

Có ż , rozumiesz, prawda? ) Wyruszyliś my stamtą d, nie popijają c sł onego, na tych samych kamieniach, do najbliż szej kawiarni. Ledwo cią gnę li wó zek w upale.

Chciał em usią ś ć w bardziej przyzwoicie wyglą dają cym lokalu, ale jest tak duż o ludzi - zaró wno hol, jak i taras są zatł oczone, a Tanya wybiera skromną kawiarnię w pobliż u, w któ rej moż na usią ś ć na korytarzu.

Zawsze boję się poś lizgnię cia, cał a klatka schodowa jest mokra.

Chodź my na plaż ę .


Nie Rio de Janeiro, ale pię kne klify i cudowna woda przeważ ają nad budynkami w stylu pó ł dupka (toaleta jest okropna).

Sł oń ce stał o się już ł agodne, nie piecze brutalnie i nie powoduje chę ci szukania cienia.

Ale cień wcią ż nadchodzi, zbliż ają c się od strony skał .

Tutaj ką paliś my się najmocniej i nie ma fal, a gł ę bokoś ć jest wystarczają ca, a morze wystarczają co turkusowe.

A kiedy tam jechaliś my, powiedziano nam, ż e ta plaż a nie jest do pł ywania, ale do wł ó czenia się wś ró d skał , podziwiania, robienia zdję ć . Ż e tu fale są silne i nie wejdziesz do morza.

Być moż e byliś my w czasie odpł ywu, a moż e eksperci się pomylili.

Gdy już się ś ciemniał o wsiedliś my do naszej mił ej taksó wki i pojechaliś my do Sanur. W Sanur kierowca się zgubił , pró bował przecisną ć się w jakieś wą skie uliczki, ostatecznie wysadził nas wś ró d tych kamiennych dż ungli i zabrał prawie 800 tys. Przez licznik. To wię cej niż koszt samochodu z kierowcą na cał y dzień jazdy po wyspie. Nadal nie mogę uwierzyć , ż e został em tak zł apany) Nawet nie zabrał em mnie na miejsce. Dobrze, ż e mam umieję tnoś ć orientowania się w nieznanym terenie)

W cał kowitych ciemnoś ciach wł ą czyliś my nawigator i latarkę , przeszliś my przez ś lepe zauł ki, a potem wró ciliś my na drogę i ostatecznie koł owaliś my do naszego hotelu. Kilka metró w przed bramą zauważ amy pralnię . I bardzo tego potrzebowaliś my!

) Dowiedziawszy się , ż e do koń ca dnia roboczego został o już tylko pię tnaś cie minut, szybko i szybko pobiegliś my do domu, aby zebrać wszystko, co udał o nam się zabrudzić w cią gu tych dni. Kiedy masz mał e dziecko, gó ra brudnych rzeczy roś nie bardzo szybko. Deszcz nadchodzi. Alice kategorycznie nie chce przyjaź nić się z babcią , wię c Tanya ró wnież musiał a cią gną ć ze sobą wó zek, owijają c ją pł aszczem przeciwdeszczowym. Pł aszcze przeciwdeszczowe są niezbę dne na Bali.

A ja szczę ś liwie usiadł em i palił em na tarasie, aż nikt nie zmarszczy nosa i nie zawiezie mnie do dż ungli)


Obiad zamó wiliś my do pokoju, ulewa już się rozpę tał a na dobre, w ogó le nie chciał o nam się nigdzie jechać . Wł aś ciwie nie do koń ca w pokoju, ale na wspaniał ym tarasie, oplecionym tropikalną roś linnoś cią . Nad nami gekon Toki ś piewa swoją niespokojną piosenkę . Jest wię kszy niż inne gekony. I taki sł odki... Aż go biegunka atakuje)) Mieszka na suficie.

(zdję cie z internetu)

Gekon Toki, bardzo pię kny, bardzo wokalny, doś ć agresywny w poró wnaniu do innych gekonó w, moż e ugryź ć przy dotknię ciu. Bardzo zwinny i szybki. Moż e skakać daleko. Nie atakuje ludzi. Wrę cz przeciwnie, jest doskonał ym obroń cą domu w klimacie tropikalnym. Chroni przed wszelkimi owadami, myszami i ż abami, a nawet wę ż ami. Taki zwierzak ż yje samodzielnie, nie wymaga ż adnej opieki, o nic nie prosi. Nie musisz go karmić . Có ż , moż e to być krę pują ce, jak napisał em powyż ej, wię c ludzkiego jedzenia nie moż na zostawiać na stole. Niektó rzy nawet celowo zakł adają gekony, budują dla nich terrarium, tworzą klimat, miejsce do linienia itp. Ale moim zdaniem traci to sens. Ż ywa zabawka to nie to samo, co wolny obroń ca, prawda?

Kiedyś myś lał em, ż e gekony mają przyssawki na ł apach, dlatego tak ł atwo przyczepiają się do ś cian i sufitó w.

Ale okazał o się to niewiarygodne, jakaś kosmiczna technologia miliardó w kosmkó w.

(zdję cie z internetu)

Ponadto są bardzo dotknię ci grawitacją , czują się spokojni zaró wno do gó ry nogami, jak i do gó ry nogami. Moż e to obcy? ))

Denpasar

Nastę pnego dnia Tanya był a zaję ta wydawaniem karty bankowej i uzyskiwaniem praw, a Alice i ja pojechaliś my ją odebrać , jakby był a zwią zana.

Po drodze poszliś my do parku, na plac zabaw Taman Bermain Puputan (na Bali nie ma zbyt wielu placó w zabaw, ż eby to zignorować ) i do sklepu Ikea. Miejsce jest stare, sklep jest mał y. Z jakiegoś powodu nie ma zdję cia. Podró ż owaliś my taksó wką . Nie mogę powiedzieć , ż e taksó wki są tanie, ale nie ma alternatywy.


Tutaj trzeba albo rozpaczać po przyjeź dzie i wsią ś ć na rower, co jest bardzo niebezpieczne, albo szukać autobusó w, któ re albo jeż dż ą , albo nie, nie wiadomo, gdzie są ich przystanki, a w zasadzie jest ich tak mał o, ż e moż na dostać się do dowolnego punktu w mieś cie, a nastę pnie taksó wką . Lub natychmiast taksó wką ) Na Bali nie ma tuk-tukó w, songteo, minibusó w i innych udogodnień . Jest kilka lokalnych Bemosó w, czytał em o nich w internecie, ale nigdy ich nie widział em. Mó wią , ż e też nie widzieli ani jednego turysty))

W zasadzie na Bali są już autobusy. Ale wszystko jest tak niejasne, ż e trudno to rozgryź ć . Znalazł em informację , ż e jest aplikacja TEMAN BUS i moż na tam znaleź ć trasy i przystanki, ale niestety nie znalazł em takiej aplikacji w sklepie play, chociaż moż na ją znaleź ć i przeglą dać przez komputer. Być moż e moż esz go pobrać tylko po podł ą czeniu do indonezyjskiego Internetu.

Poza tym rozkł ad jazdy nadal pozostawał dla mnie zagadką , stwierdził am tylko, ż e muszę tylko poczekać , autobus na pewno przyjedzie)

Spojrzeliś my na mapę i zdecydowaliś my, ż e pó jdziemy pieszo na plaż ę Kuta.

Kuta.

Jeś li jesteś w okolicach Ikei i chcesz dojś ć na plaż ę (na mapie rzut beretem), to pamię taj, ż e po drodze nie ma chodnikó w! Nie, na począ tku był y i podwó rka był y pię kne. A potem zdradziecko zwabili nas w takie miejsca, ską d ani tam, ani z powrotem.

Po prostu zaciskasz zę by i idziesz w stronę dziko latają cych motocykli i rzadkich samochodó w. Nie obchodzi mnie to, nie miał em takich wzlotó w i upadkó w w Wietnamie, ale Tanya jest z wó zkiem i to jest naprawdę przeraż ają ce.

Po drodze widzimy pię kną sielankę , przyć mioną przez stertę ś mieci, któ ra przylega do roś lin w pobliż u brzegu.

Moja ukochana Asia niestety nadal jest zakopywana w ś mieciach. Tanya coraz bardziej chce wracać do domu...

W koń cu docieramy na plaż ę . To nie jest po prostu zaś miecone, to prawie kompletne wysypisko ś mieci. Nawet zdję cia ci nie pokaż ę . Nie warto nawet patrzeć na to na komputerze)

Jedną rzeczą , na któ rą warto zwró cić uwagę , jest brama. To gł ó wne wejś cie na plaż ę . Pię kny. Ale zdję cie nie jest moje)


Tanya natychmiast nawet rzucił a się do pł ywania, ale podeszł a do brzegu i wró cił a. Musiał byś wejś ć do wody na pł ywają cych szczą tkach. Nie wiem, kto osiedla się w Kut i dlaczego. Trudno wyobrazić sobie brudniejszą plaż ę . Fale. I surferó w. Có ż , najwyraź niej osiedlają się w Kucie. Jest ś wietna fala dla począ tkują cych i wiele szkó ł surfingowych. No i imprezy mł odzież owe.

Tanya naprawdę potrzebuje kupić kilka ubrań , przycią ga ją targ, któ ry znajduje się wł aś nie tutaj na plaż y, Alice ś pi w wó zku, a ja siadam na wolnym krześ le.

Od razu podchodzi do mnie miejscowy - krzesł o jest opł acone)) O Boż e! W tym "raju" są też pł atne krzesł a))

Duż o ludzi zbiera się na plaż y, czekają na zachó d sł oń ca, a my wyjeż dż amy, jeszcze musimy jechać do Sanur.

Tutaj powinniś my porozmawiać o taksó wkach osobno. Na Bali jest kilka usł ug taksó wkarskich (od tanich do drogich):

  • inDrive
  • GoJek
  • Niebieski ptak
  • Chwyć
  • Lokalne taksó wki (to te, któ re siedzą wzdł uż dró g i kiwają - taxi, taxi . . )
  • Nie wiem dlaczego, ale jakoś od razu zaczę liś my korzystać z Bluebird Taxi. Jest wygodna aplikacja, nie potrzeba karty lokalnej (chociaż Tanya ją miał a) i ogó lnie nam się podobał a. Pewnie dlatego, ż e po raz pierwszy wezwano nas z hotelu, to był Bluebird i tam okazał o się , ż e to zupeł nie humanitarna cena i ł adne samochody.

    Teraz wezwaliś my też tę taksó wkę i wyjechaliś my na drogę . Na drodze samochody czoł gają się i drgają w cią gł ym strumieniu. Nieś miertelni turyś ci na rowerach przemykają mię dzy nimi ż wawo i bezczelnie, opierają c rę ce na bokach, kufrach i maskach. A my jesteś my po drugiej stronie.

    Z trudem przeszliś my przez jezdnię . Ale go nie ma i nie ma... Robił o się ciemno...

    Przez cał y ten czas kierowca dzwonił do nas, a Tanya po angielsku, a on po angielsku, dowiedział się dokł adnie, gdzie jesteś my. W koń cu z jakiegoś powodu przejechał obok nas. I nie ma tam jak wró cić , ruch jest jednokierunkowy. I poszliś my szukać tej taksó wki. Powiedzieć , ż e jestem zmę czony, to mał o powiedziane. Ostatni odcinek drogi skondensowaliś my w ten strumień roweró w i samochodó w, razem z naszym wó zkiem bocznym, bo rowery i samochody praktycznie się nie poruszał y, a my znowu musieliś my jechać na drugą stronę . Pamię tam Kutę jako straszny horror. Ż ebym chociaż raz tam pojechał a… Tak, nigdy)


    A Tanya ostatnio mi powiedział a - był a w Kut, tam jest tak ł adnie o zachodzie sł oń ca. Czy był a już przyzwyczajona do cał ej tej hań by, czy też byliś my w zł ym momencie, nie wiem.

    Obiad zamó wiliś my do pokoju, a raczej na taras. Był o pó ź no i nikt nie zabrał talerzy. To wtedy Toki został otruty.

    A jutro zaczyna się prawdziwa podró ż - jedziemy do Amed!

    Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał
    Aby dodać lub usunąć zdjęcia w relacji, przejdź do album z tą historią
    Uwagi (0) zostaw komentarz
    Pokaż inne komentarze …
    awatara