Niesamowicie słoneczny i przyjazny Budapeszt. Idealny na pierwszą podróż do Europy!
Ta podró ż okazał a się cał kowicie przypadkowa. Nikt tego nie planował .
Pewnego z moich szalonych, pracowitych dni w pracy, przyjaciel napisał do mnie z sugestią „Jedź my do Budapesztu? ” Nie miał em czasu na zagł ę bianie się w szczegó ł y, wię c powiedział em „ok”.
Kilka godzin pó ź niej bilety został y kupione.
A teraz zaczę ł a się najważ niejsza rzecz: miał am prawie czysty paszport i nie był am w Schengen. Koleż anka był a dwukrotnie w strefie Schengen, ale raz nie został a zawró cona z granicy (to inna historia).
Ogó lnie rzecz biorą c, za pomocą haka lub oszusta, jakimś cudem zebraliś my dokumenty i udaliś my się do centrum konsularnego. Wszystko został o zrobione w ostatniej chwili, ale ze wzglę du na terminy powinniś my otrzymać odpowiedź na tydzień przed wyjazdem. Ale nie dostaliś my tego. Do wyjazdu został jeden dzień i już na nic nie liczył em, bo otrzymaliś my odpowiedź . Pozytywnie!
Wię c polecieliś my do mojego pierwszego europejskiego kraju). Miasto uderzył o mnie w samym autobusie, któ ry przyjechał z lotniska. Zwracał em uwagę na wszystko dookoł a: tak bardzo ró ż nił o się od naszych realió w, a jednocześ nie wydawał o się tak naturalne i proste. . .
Zdziwili nas kontrolerzy w metrze, któ rzy ledwo rzucili okiem na nasze karty podró ż ne (BudepestCard). Zaskoczył y mnie szerokie chodniki dla pieszych i zawę ź lone ulice dla kierowcó w. Był em zdumiony iloś cią rowerzystó w i rozbudowaną dla nich infrastrukturą . Czystoś ć trawnikó w i ulic. Brak zaparkowanych samochodó w na skrzyż owaniach iw innych nieodpowiednich miejscach.
To wszystko był o niesamowite! Pod wzglę dem architektonicznym miasto jest po prostu pię kne. Pamię tał em z historii, ż e Budapeszt ś wietnie się bawił podczas ataku na Berlin, toczył y się poważ ne bitwy o miasto. Dlatego w centrum wiele budynkó w z XVII-XVIII wieku są siaduje z budynkami z tzw. epoki stalinowskiej. I im mniej są w harmonii razem, obok siebie.
Mieszkaliś my na jednej z ulic poł oż onych w ś cisł ym centrum - na Vaci ulca, wię c wszystkie gł ó wne atrakcje był y w zasię gu spaceru, a my cał ymi dniami bł ą kaliś my się po mieś cie wyczerpani wieczorem, ale byliś my tak zainteresowani i dobrze w tym mieś cie. . podziwialiś my dosł ownie wszystkich dookoł a! Mam krokomierz, któ ry mó wił , ż e codziennie przeszliś my co najmniej 20 km. Prawie nie chodziliś my do muzeó w, tylko patrzyliś my na miasto i staraliś my się je zrozumieć . Jechaliś my starą , starą kolejką – jedną z pierwszych w Europie, zwiedziliś my starą linię metra. Stacje na nim są wszystkie w ten sam sposó b, co nie jest zaskakują ce, ponieważ otwierał y się prawie wszystkie razem. Ta gał ą ź to pierwsza linia metra w Europie. A ich tramwaje są najdł uż sze, tk. to najpopularniejszy transport w mieś cie. Linie tramwajowe mają nawet punkty przesiadkowe, tak jak w zwykł ym metrze.
O kuchni. Codziennie staraliś my się jeś ć w ró ż nych miejscach. Mieliś my bardzo kró tką wycieczkę , zaledwie kilka dni, wię c nie mieliś my czasu na odwiedzenie wielu obiektó w. Mó j przyjaciel jest ekspertem od kawy, prawdziwym koneserem, wię c odwiedziliś my kilka kawiarni. Nie podzielam tej pasji, a nawet lubię cappuccino z McDonald's, ale mimo wszystko znaleź liś my kilka kawiarni, w któ rych moja koleż anka bardzo docenił a swojego baristę . Zapomniał em nazw kawiarni, jeś li ktoś jest zainteresowany, mogę wyjaś nić i napisać do Ciebie.
Z kuchni narodowej chciał em spró bować gulaszu i lecho. W restauracji, w któ rej go zamó wiliś my, okazał się niesamowicie smaczny, zwł aszcza ś wież o przygotowane lecho. Znaleź liś my też lokal z jedzeniem ulicznym, jak to zwykle nazywamy. Pyszne hamburgery i ś wietna atmosfera wokó ł .
Kolejną z gł ó wnych zalet Budapesztu są faceci. Wokó ł – dosł ownie na każ dym kroku – widzisz przystojnego, przystojnego faceta o mą drej twarzy. Nie wiem, czy byli to turyś ci, czy miejscowi, ale był o ich duż o i coś na każ dy gust: mocni i barczyś ci, szczupli, brodaci, wysocy, niscy… Generalnie to był y wakacje! Nawiasem mó wią c, dziewczyny też tam są ł adne, ale my oczywiś cie byliś my bardziej entuzjastycznie nastawieni do mę ż czyzn i facetó w. ))))
To był a moja pierwsza podró ż do strefy Schengen i do Europy i mam nadzieję , ż e otworzył a serię wycieczek do innych krajó w i miast. Jeś li nigdy nie był eś w Budapeszcie, a ponadto nigdy nie był eś w Europie - zacznij od Budapesztu! To pię kne, sł oneczne i przyjazne miasto dla takich „odkrywcó w” – tych, któ rzy po raz pierwszy odkrywają ś wiat.