Rozwój północnej części Grecji kontynentalnej

Pisemny: 10 sierpień 2009
Czas podróży: 19 — 31 lipiec 2009
Ocena hotelu:
1.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 2.0
Usługa: 2.0
Czystość: 1.0
Odżywianie: 2.0
Infrastruktura: 2.0
Czas wybrać miejsce na nasze wakacje z mę ż em od 19.07. 09 do 31.07. 09, kryteria był y nastę pują ce:
- Znany touroperator
- Niedrogi (stosunkowo), przy akceptowalnym poziomie jakoś ci
- Dogodna dostę pnoś ć komunikacyjna do zwiedzania
- Terytorium hotelu na wieczorne spacery
- Pobliska wioska

Po przeczytaniu recenzji zdaliś my sobie sprawę , ż e lepiej nie wybierać hotelu poniż ej 4* (nieprzyjazne nastawienie, obsł uga, kiepskie jedzenie) Dlatego nasz wybó r padł na hotel OLYMPIAN BAY udostę pniony nam przez Mouzenidis Travel - najwię kszy touroperator na greckim kontynencie. Wioska (miasto) Leptokaria jest okoł o 2-3 km, 26 km od Katerini, 30 km od Paralia Katerini, 120 km od lotniska w Macedonii i 110 w Salonikach. Koszt za 13 dni wynió sł.81 000 rubli za dwie osoby. Posił ki HB był y przyjmowane celowo (choć najpopularniejszym systemem w hotelu jest All inclusive). Sam hotel znajduje się w niewielkiej odległ oś ci od miasta.
. Leptokaria (15 min. piechotą na dó ł ), to jest jej plus dla tych, któ rzy szukają ciszy i spokoju, z dala od zgieł ku, jedyne co czasami ją naruszał y to sygnał y przejeż dż ają cych radosnych pocią gó w, ale to był rzadki i nie zepsuł reszty, ) Na podstawie opinii o dziwnych ł azienkach w gł ó wnym budynku, mał a winda (2 windy są naprawdę mał e, jak w panelu 9 pię ter), ogó lna klimatyzacja, hał as i zapach wybielacza z basenu, te pokoje któ rych okna wychodzą na morze wybraliś my domek z wł asną klimatyzacją , ale prawda jest taka, ż e ​ ​ nie ma widoku z balkonu, bo widok otwiera się na frontowe wejś cia do domku (ale nie do okien) i trawnika mię dzy budynkami. Bungalowy znajdują się w dwupię trowych budynkach i stoją w uporzą dkowanych rzę dach jeden za drugim od morza do jezdni. Kontyngent to 1/4 naszego, reszta to gł ó wnie Niemcy, Polacy, Buł garzy i Grecy w ró ż nym wieku.
Pokó j jest czysty, zadbany, jest mał y telewizor LCD (z rosyjskich kanał ó w, tylko ORT, któ ry nie zawsze dział ał , prawdopodobnie problemy z komunikacją ), fajny balkon, za peł noś ciennymi szklanymi przesuwanymi drzwiami, tam jest wiele punktó w ś wietlnych, ale jak to u nas jest zwyczajem, nie ma centralnej lampy sufitowej, ) obecnoś ć sejfu (moż na go aktywować w recepcji za 2 euro dziennie), osobistej klimatyzacji, mini lodó wki (był o puste, czyli bez mini-baru), ł azienka, kafelki na podł odze, dwa duż e ł ó ż ka zsunię te. Codziennie sprzą tali i zmieniali rę czniki i ł ó ż ko (prześ cieradł a - nie codziennie), ale mydł a był y zmieniane tylko kilka razy, chciał em nawet przestać zostawiać napiwki.
Szczegó lnie „przyjemne” był y przerwy w dostawie prą du (raz na kilka godzin - tracili prą d w cią gu dnia) oraz przerwy w dostawie wody (kilka razy na godzinę nie był o ani zimno, ani gorą co, a czasem tylko zimno, jest to szczegó lnie „przyjemne” w wieczó r). Nie był o problemó w z wzajemnym zrozumieniem, ponieważ w hotelu zawsze jest ktoś , kto mó wi po rosyjsku lub angielsku. Sam teren hotelu jest ogrodzony, duż y i zadbany (kwiaty, pagó rki, krzewy i drzewa, mostki nad sztucznymi zbiornikami) i otoczony metalowym pł otem. Na terenie hotelu znajduje się kilka restauracji, sklep ze wszystkim, czego potrzebujesz, ale po zawyż onych cenach, - „kawiarnia” internetowa z automatami do gier, wypoż yczalnia samochodó w, sklep jubilerski, plac zabaw, 3 bary w holu hotelu: przy basenie i na plaż y.

Basenó w jest kilka i są bardzo pię knie zaprojektowane - w kaskadzie od duż ych do mał ych dla dzieci i od mał ych do niż szej kondygnacji, a potem jeszcze dł uż ej (nigdy w nich nie pł ywali, nie chcieli przeszkadzać Polakom i Niemcy cieszą się chlorowaną wodą, )) A takż e jest są d dla b. tenis (pł atny) i tenis stoł owy (bezpł atny). Wieczorami animacje dla dzieci i dyskoteka w godzinach 23-30 na plaż y przy barze (pł atne), czasem odbywał y się animacje dla dorosł ych, ale nigdy ich nie odwiedziliś my, mieliś my co robić , ) Jedzenie - bufet. Na ś niadanie wybó r jedzenia był cał y czas ten sam – jajecznica, omlety, kieł baski, pokrojona kieł basa i ser, jogurty, pł atki zboż owe, owoce w puszkach i ró ż ne dż emy, herbata, kawa. Na obiad jedzenie jest bardziej zró ż nicowane (ryby, mię so, sał atki, zupy, makarony, warzywa, desery, owoce, lody), ale 80 procent dań pozostał o bez zmian. Napoje do kolacji są pł atne, poza herbatą i szklanką wody (wyglą da jak z kranu).
Był o niewiele owocó w, gł ó wnie arbuza. Mieliś my obiadokolację - ś niadania i kolacje. Po zmianie obiadu na obiad (jest to moż liwe), asortyment jedzenia na lunch jest bardzo podobny do obiadu. Od czasu do czasu kupowaliś my artykuł y spoż ywcze w supermarketach, a okazjonalnie jadaliś my w restauracjach.
Bardzo mi się podobał o z drinkó w: mythos piwo, ouzo (wó dka anyż owa), metaha brandy, z dań : tylko wszystkie owoce morza, ryby, moussaka, lody, euro, moż na dostać się do finał u (gó rna czę ś ć Leptokarii), gł ó wna ulica to deptak i podobny do naszego Arbatu, sklepy z pamią tkami, kawiarnie i sklepy, supermarkety są porozrzucane po ró ż nych stronach, wię c gł ó wnie tam kupowano pamią tki i produkty, ) Jest też dworzec kolejowy, z któ rego kursują pocią gi do Aten, Katerini, Salonik ...Kryształ owe i umiarkowanie ciepł e morze otworzył o swoje ramiona i przyję ł o nas jak swoich, pierwsze dni był y fale na któ rych koł ysaliś my się z przyjemnoś cią , potem cieszyliś my się jego spokojem i majestatem, ) Przy wejś ciu do morza jest mał y pasek kamykó w, a nastę pnie ponownie piasek!
Temperatura powietrza przez cał ą resztę oscylował a w granicach 30-37, ), na plaż y prawie zawsze wiał a lekka bryza, a upał nie był odczuwalny, w przeciwień stwie do miejsc bardziej oddalonych od morza. Plaż a jest czysta piaszczysta (komunalna), dwa leż aki, parasol i stolik kosztują.7 euro (leż aki przy basenie gratis), ze wzglę dó w higienicznych polecam zabrać ze sobą rę czniki plaż owe (nie ma zwyczaju wycią gania rę cznikó w ką pielowych z hotel). Wielu, aby nie wydawać.7 euro dziennie, kupował o w sklepach dywaniki i parasole i osiedlał o się na wł asną rę kę . A takż e na plaż y moż na skorzystać z mnó stwa wodnych atrakcji: nurkowania, jazdy na bananie, katamaranu, kajaku. Plaż a obok naszego hotelu był a w miarę bezpł atna, tylko w weekendy na plaż y był o duż o ludzi - Grecy przyjeż dż ali na odpoczynek. Ale w miejscowoś ciach, w któ rych ró wnież odwiedziliś my - Leptokaria i Paralia Katerinis, plaż e są zatł oczone nawet w dni powszednie, wszystko zasł ane jest ciał ami wczasowiczó w.

Oczywiś cie przedstawiciel Mouzenidis zaproponuje udział w wycieczkach (pamię taj, ż e w naszym hotelu nie był o tak wielu ludzi i dlatego zostaliś my przywiezieni do turystycznego pię trowego autobusu, któ ry rozpoczą ł swoją trasę z Pó ł wyspu Chalcydyckiego i w rezultacie nie zawsze moż na był o znaleź ć miejsca obok siebie). Odbyliś my 2 wycieczki do Meteory i Aridei + Edessy, a takż e chcieliś my wzią ć udział w greckim wieczorze, któ ry odbywa się w tym hotelu w pią tki i kosztuje 15 euro za osobę . Zespó ł greckich tancerzy, ubranych w stroje ludowe, wykonywał narodowe tań ce i triki do muzyki narodowej na ż ywo w wykonaniu gitarzysty i gitarzysty-ś piewaka.
Obserwowaliś my to wszystko jedzą c obiad przy naszym stole i popijają c greckie wino, ale dł ugo nie pozwalali nam się nudzić , co jakiś czas wycią gali nas ze stoł ó w i wprowadzali w naukę lokalnego tań ca - sirtaki, ) Kolejny dnia wybraliś my się do Meteory - jednej z gł ó wnych atrakcji Grecji - są to klasztory zbudowane przez mnichó w pustelnikó w w XV wieku. na wysokich skał ach pię kno jest nie do opisania - lepiej raz je zobaczyć ! Należ y pamię tać , ż e w rejonie Meteory w lipcu jest bardzo gorą co, temperatura się gał a 43 stopni w cieniu do godziny 15:00, wię c koniecznie zaopatrz się w wodę termalną , pitną , szaliki, wachlarze, kremy, czapki i wszystko, co moż e pomó c przezwycię ż yć tę temperaturę . ) W drodze do Meteory zostaliś my zabrani do warsztatu malowania ikon i mieliś my wykł ad o tym, jak je wykonać.
Podobał a nam się Ikona Matki Boż ej, któ ra nazywa się „Starica”, jest to cudowna ikona z Atosu i jest tam jedyną ikoną , na któ rej jest przedstawiona Matka Boż a w peł ni wzrostu. Z nią wią ż e się wiele cudó w, patronuje ludziom zaangaż owanym w pracę umysł ową , leczy poważ ne dolegliwoś ci, a takż e pomaga kobietom mieć potomstwo i pozbyć się niepł odnoś ci! Ikona wykonana ze srebra, zł ota pł atkowego i inkrustowana kamieniami Swarovskiego – po prostu cud! Poczuł em z nią zwią zek i kupiliś my go, ale nie w tym sklepie, tam kosztował.200 euro, chociaż wydawał o się , ż e jest podawany za 100, a w Paralii za 60 euro, w Leptokarii kosztował.130 euro. Kilka dni pó ź niej wybraliś my się na wycieczkę do Aridea + Edessa. Najpierw zatrzymaliś my się w mieś cie Edessa, gdzie podziwialiś my widoki na wodospady i skł adaliś my ż yczenia w stuletnim platanie). G.
Loutraki – wodospady, przyprawiają cy o zawró t gł owy wą wó z, a wszystko to w ś rodku lasu, przez któ ry przepł ywa rzeka Termopotamos (ciepł a rzeka). Ką piele bł otne, lecznicze ź ró dł a, któ re skł adają się z cał ego ukł adu okresowego i wyleczą każ dą chorobę ! ))) (sam to sprawdził em, moja alergia zniknę ł a! ) Jest kilka basenó w z wodą termalną , duż e (sztuczne) i mał e (stworzone przez naturę ) za odpowiednio 4 i 2 euro, są też bardzo mał e baseny naturalne i kał uż e za darmo. Wtedy mó j mą ż i ja postanowiliś my wynają ć samochó d (w hotelu). Wybó r aut nie jest zbyt duż y - gł ó wnie mał e auta Matiz, Fiaty, Nissan Micra, Citroen C3 itp. Wszystkie auta są klimatyzowane. Jest bardzo mał o samochodó w z automatyczną skrzynią biegó w i trzeba się na nie wcześ niej zapisać . Dostaliś my 1.4-litrowego Forda Focusa z mechaniką (chyba najmocniejszy samochó d ze wszystkich, któ ry tam był ), zabraliś my go na dwa dni, cena to 60 euro za dzień , plus 5 euro za drugiego kierowcę.

Normalna benzyna 95 kosztuje okoł o 1 euro za litr. Zgodnie z warunkami wynajmu, jeś li wynajmujesz samochó d tylko na jeden dzień , to limit kilometró w wynosi 200 km, na dwa dni takiego ograniczenia nie ma.
W dwa dni przejechaliś my ponad 600 km i zwiedziliś my: miasto Dion, miasto Litohoro, miasto Leptokaria, miasto Katerini, miasto Paralia, miasto Saloniki (z parkowaniem w Salonikach to nie lada katastrofa) odwiedziliś my pó ł wysep Kassandra na Pó ł wyspie Chalcydyckim, a nawet pró bowaliś my wspią ć się na Olimp (2917 m) – autem moż na się wspią ć tylko 1100 m (droga to fajna wą ska serpentyna), do wejś cia do parku narodowego, potem pieszo na ró ż ne wysokoś ci, ale to nie jest dla wszystkich)). Przeszliś my się trochę po gó rskim parku i pojechaliś my z powrotem. Ostatniego dnia rozstę pują ce się morze nagle pokazał o swoje potwory, a my odsunę liś my się od mał ych niebieskich i duż ych ciemnoniebieskich meduz, ))))))
Podsumowują c: Grecja to raj, w któ rym moż na zapomnieć o zgieł ku i cieszyć się spokojem i odprę ż eniem Grekó w, któ rzy są gotowi dzielić się swoim przyjaznym morzem, sł oń cem, olś niewają cą przyrodą i dotykać bezcennych zabytkó w! To jest miejsce, do któ rego chce się wracać , bo został o tyle nieznanych rzeczy: Ateny, Peloponez i wyspy, ))))))
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał