Jak odpoczywaliśmy dzieci.

Pisemny: 23 lipiec 2008
Czas podróży: 23 — 30 lipiec 2008
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Byliś my z koleż anką i dzieć mi (jej dwoje ma 5 i 1 lat, a moja 5 lat) od 1 lipca do 20 lipca 2008 r. Wzię liś my dla siebie domek (standardowy pokó j rodzinny z kuchnią ). Bez brudu, plam na dywanie, jak mó wią tutaj w recenzjach (poza tym mieliś my marmur na podł odze), nie zastaliś my wszystkiego czystego, moż e nie super-nowego, ale nie moż na powiedzieć , ż e meble są stare .
Teren hotelu jest duż y i bardzo zielony. Dookoł a palmy i jakieś krzaki z kwiatami.
Personel jest uprzejmy, pomagają dzieciom, trzy razy przez rosyjską recepcjonistkę zamó wili nocną nianię dla dzieci, a sami poszli na dyskotekę po drugiej stronie ulicy. W cią gu dnia dzieci (opró cz najmniejszego, ma dopiero rok) zabierano do klubu dziecię cego, a wieczorem na mini-dyskotekę . Ogó lnie rzecz biorą c, z dzieć mi panuje cał kowity porzą dek.

Jedzenie jest pyszne, podobał o mi się , chociaż koleż anka zaczę ł a marszczyć nos na koń cu. Trudno znaleź ć jedzenie dla roczniaka, wię c czę ś ć naszego bagaż u był a wypchana jedzeniem w puszkach, poł owę przywieziono do domu, bo w zasadzie jedzenie dla tak mał ego moż na znaleź ć w menu.
Plaż a jest piaszczysta, z muszelkami, woda czysta, jest duż o ryb, począ tkowo dzieci nie robił y nic poza oglą daniem ich przez maskę , potem zmę czył y się i zaję ł y klub dla dzieci.
Nie pojechaliś my w trasę , wię c nie mogę nic powiedzieć .
Duż ym minusem są pł atne leż aki, kiedy dwoje dzieci leci z tobą za ł adny grosz.
Duż ym plusem jest lokalizacja, niedaleko miejscowoś ci Kallithea, a zakupy moż na tam zrobić w tawernie.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał