Халкидики прекрасное место, если едешь надолго, так как это большой кусок Греции и есть что посмотреть: полуострова «пальцы», материк с Салониками во главе. Я и поехал надолго (для меня), на неделю. Лабиринт посоветовал мне отель, в котором будет не скучно - Simantro Beach. Здесь работает анимация клуба Салют. Это клуб, где развлекают всех от мала до велика. Турниры по настольному теннису, дартс, мафия и волейбол – это для взрослых. В детских развлечениях я не разбираюсь, но дети уезжают из Симантро со слезами на глазах, так привязываются к аниматорам.
Кроме того, в числе заранее известного мне про отель было то, что он стоит в отдалении от цивилизации среди соснового леса, на большом песчаном побережье. Для кого-то это недостаток, но если ты все равно намерен ездить, то главное чтобы возвращаться было приятно. Принимающая сторона рассказала, куда поехать, и я даже взял с ней одну экскурсию – на кораблике на Ситонию, и посмотреть виды Афона. Потом на Ситонию я поехал сам, чтобы поесть в портовых тавернах, полежать на чудесных пляжах и вообще осмотреть там все подробнее. Также ездил я и в Салоники, в основном посмотреть город и ради шопинга (как раз распродажи).
Но несколько дней я полностью провел в отеле, про анимацию, которая меня развекала, уже написал. Пляж там был переполнен, но заниматься водными видами спорта ведь это не мешает, а там большой выбор в прокате. Я брал каноэ. Сгорел, и воспользовался услугами спа, оно там очень располагает к релаксу.
Питание в отеле очень хорошее, есть все, что надо, и свежие соки, и кофе, и йогурт, и мясо разное. Номер тоже хороший, без роскоши, но вполне достойный, такой, стилизованно крестьянский.
Расстроило отсутствие вайфая, интернет только на нескольких компьютерах над ресепшн, и работает вечерами.
А так, замечательно провел отпуск
Halkidiki to ś wietne miejsce na dł uż szy czas, ponieważ jest to duż y kawał ek Grecji i jest coś do zobaczenia: pó ł wyspy palcowe, kontynent z Salonikami na czele. Pojechał em na dł ugo (dla mnie), na tydzień . Labirynt doradził mi hotel, któ ry nie był by nudny - Simantro Beach. Dział a tu animacja klubu Salut. To klub, w któ rym bawią się wszyscy od najmł odszych do starszych. Turnieje tenisa stoł owego, rzutki, mafia i siatkó wka są przeznaczone dla dorosł ych. Nie rozumiem rozrywki dla dzieci, ale dzieci opuszczają Simantro ze ł zami w oczach, tak przywią zanych do animatoró w.
Poza tym z gó ry wiedział em o hotelu, ż e stoi z dala od cywilizacji wś ró d sosnowego lasu, na duż ym piaszczystym wybrzeż u. Dla niektó rych jest to wada, ale jeś li nadal zamierzasz podró ż ować , najważ niejsze jest, aby powró t był przyjemny.
Gospodarz powiedział mi, doką d się udać , a nawet wybrał em się z nią na jedną wycieczkę - ł odzią na Sithonię i zobaczenie widokó w na Athos. Potem sam pojechał em na Sithonię , ż eby zjeś ć w portowych tawernach, poł oż yć się na cudownych plaż ach i ogó lnie zobaczyć wszystko tam bardziej szczegó ł owo. Pojechał em też do Salonik, gł ó wnie po to, ż eby zobaczyć miasto i na zakupy (tylko wyprzedaż ).
Ale spę dził em kilka dni cał kowicie w hotelu, pisał em już o animacji, któ ra mnie rozweselił a. Plaż a był a tam zatł oczona, ale nie przeszkadza to w uprawianiu sportó w wodnych, a w kasie jest duż y wybó r. Wzią ł em kajak. Spalił em się i korzystał em z usł ug uzdrowiska, bardzo sprzyja to relaksowi.
Jedzenie w hotelu jest bardzo dobre, jest wszystko, czego potrzebujesz, ś wież e soki, kawa, jogurt i ró ż ne mię sa. Pokó j też dobry, bez luksusu, ale cał kiem przyzwoity, taki stylizowany chł op.
Zdenerwowany brakiem Wi-Fi, internet jest tylko na kilku komputerach nad recepcją i dział a wieczorami.
Có ż , ś wietnie się bawiliś my.