Przeszliś my przez Coral Travel. Przewodnicy zawsze byli w hotelu, pomagali w każ dej sprawie, nawet odprowadzali na lotnisko i stali przy stanowisku odprawy do ostatniego turysty.
Kró tko mó wią c, w Caribbean Village Agador nie mieliś my czasu na nudę ! )
Hotel posiada ró wnież.4 baseny rozsiane po okolicy. W pobliż u nich z reguł y znajdują się kraty.
Ocean nie jest daleko. Myś lę , ż e każ demu zdrowemu czł owiekowi nie bę dzie trudno przejś ć.5 minut na plaż ę . W drodze na plaż ę znajduje się pomost ze sztucznym wodospadem, na tle któ rego turyś ci lubią robić zdję cia. Sama plaż a jest czysta. Obszar z leż akami jest odgrodzony od irytują cych i hał aś liwych sprzedawcó w zegarkó w, oleju arganowego, koszul, kamieni i innych lokalnych mieszkań có w. Turyś ci są nawet pilnowani przez policję na quadach, ale handlowcy nadal aktywnie angaż ują się w dział alnoś ć handlową .
We wrześ niu ocean jest ciepł y. W dzień doś ć duż e i mocne fale. Z wybrzeż a widać bardzo wyraź nie gó rę z napisem: „Allah, ojczyzna, kró l”.
Jednym z najważ niejszych atutó w hotelu jest ś wietna animacja! Animatorzy zabawiają turystó w zaró wno rano, jak i wieczorem. Rano - zabawy na basenie, po poł udniu - aqua aerobik i zabawy intelektualne, wieczorem - profesjonalny spektakl teatralny lub taneczny w duż ym amfiteatrze, czy wieczorne bardzo ciekawe pokazy rozrywkowe z udział em turystó w. Potem z reguł y dyskoteka do pó ł nocy. Animatorzy wykonują bardzo dobrą robotę .
W sumie ś wietny hotel na pobyt!
Hotel posiada zupeł nie inną liczbę pokoi. Pokó j był cierpliwie zmieniany 3 razy po przyjeź dzie bez ż adnych dodatkowych opł at, pierwszy raz oddany z widokiem na plac budowy, drugi bardzo mał y, trzeci nie podobał y mi się meble (stare). Niektó re pokoje mogą nie mieć klimatyzacji i nie bę dziesz jej tam potrzebować ! To jest Atlantyk, upał y takie jak w innych krajach arabskich np. Turcja - Egipt-Tunezja, nie poczujecie tego, a to się nigdy nie zdarzy, wieczory i wczesne poranki są tam chł odne! Teren hotelu jest peł en kwiató w, zieleni i drzew mandarynkowych (nie zrywać! ! )))...i tak dostaniesz je podczas posił kó w.
Animacja dział a nieporó wnywalnie zaró wno w dzień jak i wieczorem, zaró wno dla dorosł ych jak i dla dzieci. . W hotelu znajduje się klub nocny - Kalambas, bardzo dobry, poł oż ony na lewo od wejś cia gł ó wnego, znajduje się czę ś ć wypoczynkowa !
Skł ad wczasowiczó w jest mieszany – wielu mł odych ludzi, rodziny z dzieć mi, pary, firmy. Gł ó wny kontyngent wczasowiczó w w hotelu - cudzoziemcy (Francuzi, Brytyjczycy, Niemcy, Polacy). Rosyjski maksymalnie 10%. Jedzenie jest pyszne, urozmaicone, w hotelu jest wiele restauracji a la carte z kuchnią marokań ską , ś ró dziemnomorską , wł oską , japoń ską i inną , tylko 6)) Radzę zapisać się na wszystko po przyjeź dzie, aby mieć czas na wizytę . Hotel ma normalną obsł ugę , pomocny i przyjazny personel. Jest wiele baró w, bardzo przyjemny stylowo urzą dzony lobby bar, gdzie wieczorem moż na nie tylko posiedzieć w mił ej atmosferze przy koktajlu, ale takż e zagrać w bilard.
Hotel posiada wł asną plaż ę , spacer deptakiem zajmuje okoł o 10 minut, ale nie powoduje to ż adnych niedogodnoś ci, jeś li kogoś ten niuans przeraż a. Ocean to urok, temperatura wody +21-23 stopnie, orzeź wiają ca. Poczuj przypł ywy i odpł ywy. Wieczorem Marokań czycy idą grać w pił kę na plaż y, jest wielu drobnych handlarzy.
W pobliż u hotelu znajduje się zoo, a raczej jedna nazwa od niego)) Poza hotelem w Agadirze w centrum znajduje się wiele ró ż nych kawiarni (pró bowaliś my tadż in, mię towa herbata), kasyna, targi - w marokań skich „sukach” (radzę moż na tam iś ć po pamią tki), ś wietne kluby nocne (prawie wszystkie w hotelach). Mogę wspomnieć o klubie SO w Sofitel, Papagayo, Flamingo.
Z wycieczek zwiedziliś my tylko Maroko (na wł asną rę kę autobusem), chcę zauważ yć , ż e otworzyliś my nową drogę , teraz podró ż z Agadiru (tylko tam) nie bę dzie 5 godzin, a tylko 2.5 godziny. Droga powrotna jest inna - 5 godzin. Marrakesz nie był pod wraż eniem. Czerwone miasto. Przyjechaliś my na plac Djema El Fna, napiliś my się cudownego ś wież ego soku pomarań czowego, spojrzeliś my na zaklinaczy wę ż y, kupcó w (kupiliś my coś z pamią tek), spojrzeliś my na Pał ac Koutoubia i z powrotem))) Nie widzieliś my oczekiwanego koloru, a moż e był y w niewł aś ciwych miejscach. Ogó lnie rzecz biorą c, dotarcie do Marrakeszu zaję ł o wię cej czasu)))
W efekcie pragnę zauważ yć , ż e Maroko jest krajem dwulicowym, ktoś to akceptuje, ktoś nie… my dobrze wypoczę liś my, wypoczę liś my ś wietnie i dobrze się bawiliś my. Nie mogę powiedzieć na pewno, ż e wró cę ponownie do Maroka. Ale warto raz odwiedzić ! Ż yczymy wszystkim udanych wakacji!