Wzią ł pokó j jednoosobowy. Począ tkowo zamieszkali w maleń kim pokoju bez sejfu iz oknem na dziedziniec-studnia (ze wszystkich stron ś ciany), ale doś ć ł atwo był o uzgodnić inny pokó j - zaró wno z sejfem, jak i tarasem. Personel jest ogó lnie bardzo przyjazny, jeden z administratoró w mó wi po rosyjsku. Sam hotel jest cichy, choć znajduje się w centrum miasta, obok dyskotek i baró w. Do morza iś ć okoł o pię ciu minut, droga wcale nie jest napię ta. Wygodne jest ró wnież to, ż e stacja kolejowa jest bardzo blisko (choć pocią gó w są absolutnie niesł yszalne) - bardzo dogodne, jeś li chodzi o wycieczki do Barcelony lub gdzie indziej.
Z niedocią gnię ć - sł yszalnoś ć , jak we wszystkich tego typu hotelach, jest bardzo dobra. Chociaż moi są siedzi znó w byli spokojni, wię c i ja nie miał am z tym ż adnych problemó w. Wadą jest ró wnież sprzą tanie. Sprzą taczka przychodził a codziennie, ale wię cej gwizdał a niż sprzą tał a - oczywiś cie nie mył a codziennie podł ó g i na przykł ad nie przesuwał a krzeseł , ż eby je wyczyś cić . Ale zmienia się poś ciel i rę czniki. W hotelu jest bar, basen i chyba coś jeszcze, ale nie korzystał am z tego wszystkiego jako niepotrzebnego.
Chciał bym zauważ yć , ż e Natalie Tours z Sitges dział a bardzo mał o (jak wszyscy rosyjscy operatorzy), wię c nie należ y liczyć na obfitoś ć wycieczek - lepiej wszystko zobaczyć na wł asną rę kę - zaró wno tań sze, jak i bardziej niezawodne. Co wię cej, Sitges jest bardzo dogodnie poł oż one. Mieliś my przewodnika hotelowego trzy razy w tygodniu (nawiasem mó wią c, Galleon jest uważ any za centralny hotel dla rosyjskich turystó w, czyli nasi z innych hoteli przychodzą do niego na spotkanie z przewodnikiem). Moje rzeczy był y ró wnież bezpieczne - nikt w hotelu ich nie naruszał .
Samo Sitges to bardzo pię kne, peł ne temperamentu i ciekawe miasto. W przeciwień stwie do tego samego Salou, ma swoją historię i ż ycie, a nie wszę dzie tylko hotele. ALE! I to jest najważ niejsze. Jeś li nie jesteś gejem, nie ma tam nic do roboty)))) Sitges jest gejowskim kurortem, wię c nie ma co cią gną ć tam wszelkiego rodzaju dzikich Rosjan z widokami na prowincjonalne podwó rka. Chł opcy (i dziewczynki) chodzą , trzymają c się za rę ce, cał ują c – i nikomu nie przeszkadzają . Wię c nie wtrą cajcie się...Ż yczę wszystkim dobrego wypoczynku )))