Cóż, bardzo cichy hotel?

Pisemny: 5 sierpień 2011
Czas podróży: 31 lipiec — 4 sierpień 2011
Ocena hotelu:
6.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Hotel poł oż ony jest na pó ł noc od Protaras, z dala od innych hoteli. Prawie wię kszoś ć pokoi "wyglą da" na morze, a wystró j hotelu jest taki, ż e przez pó ł dnia pokó j jest w cieniu (to jest niezbę dne w sierpniu). Pokoje standardowe - nie wytrzymują krytyki: po pierwsze wszystkie pokoje są w kolorze biał ym: biał y laminat, biał e ś ciany, biał y tiul, biał e meble - coś w rodzaju szpitalnego ś rodowiska, a po drugie mał a ł azienka z wanną i biał ą polietylenową zasł oną , hydraulika "tak sobie" (to jeś li nie znajdziesz winy).
Pokó j rodzinny ró ż ni się od standardowego ł ó ż kiem pię trowym. Jakoś bardziej ucieszył mnie "luksus" - kosztuje 50 euro wię cej niż standardowy, ale jest znacznie wię kszy powierzchniowo, z przestronnym tarasem, wysokiej jakoś ci hydrauliką , normalną kolorystyką . Nigdzie nie ma nic do suszenia ubrań .
Do dyspozycji są dwa baseny: dla dzieci o gł ę bokoś ci 60 cm przy placu zabaw (domek, huś tawka balansowa, zwykł a huś tawka i plastikowa zjeż dż alnia) oraz dla dorosł ych o gł ę bokoś ci od 90 do 240 cm. wrzucony do basenu i zdecydowanie odradza się pł ywanie.

Wyż ywienie: ś niadanie kontynentalne: ziemniaki, kieł baski, szynki, sery, jajka sadzone, jajka na twardo, jajecznica, oliwki, musli, domowe wypieki, domowe jogurty. Z warzyw: bez smaku ogó rki i pomidory. Wegetarianie umrą z gł odu. Soki nie są naturalne. Naturalne za dodatkową opł atą od 10-00 w barze.
Obiad: Ziemniaki, makarony, pizza, smaż one kieł baski, smaż one i duszone mię so, sał atki znó w są problemem, ale są też owoce (importowane jabł ka, arbuz, melon, pomarań cze, grejpfruty) i lody.
Kolacja: Zupa (mają dziwne zupy, ale jednak), 4 odmiany sał atek i 3-4 odmiany dań mię snych, zimne przeką ski. Udekoruj ziemniakami, makaronem, ryż em i duszonymi warzywami. Owoce i lody.
Generalnie na obiad chodziliś my z przyjemnoś cią , a na ś niadania i obiady, gł ó wnie ze wzglę du na dzieci. Nie ma tu osobnego menu dla dzieci. Problemem okazał o się dla mnie wykarmienie dziecka do 2 lat, jedynym „ratunkiem” był supermarket 100 metró w od hotelu, w któ rym zawsze są ś wież e owoce. Są też lunche – tam moż na zamó wić hamburgery, cheeseburgery i inne arcydzieł a kuchni amerykań skiej.
W hotelu jest duż o dzieci. A sam hotel jest bardzo cichy. Wszystko koń czy się o 23:00. Każ dego wieczoru zapraszają ró ż nych artystó w, coś im się podoba, coś im się nie podoba, ale tutaj każ dy dla siebie.
Chyba najwię kszą zaletą hotelu jest plaż a. Plaż a jest mał a, bardzo mał e kamyki z piaskiem. Dla dzieci - najbardziej optymalna, woda czysta, bardzo sł ona. W sklepie z pamią tkami moż na kupić poś ciel za 4 euro. A wszystko inne - od dziecię cych wiader po dmuchane kó ł ka - moż na kupić w hotelowym sklepie. Na plaż y nie ma ś wiateł , wię c nocą jest ponuro.
Tak, personel jest przyjazny i pomocny.
Có ż , to wszystko.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał