Wrażenia z Cypru

26 Kwiecień 2012 Czas podróży: z 10 Wrzesień 2011 na 17 Wrzesień 2011
Reputacja: +19
Dodaj jako przyjaciela
Napisać list

Goś cie wyspy mają pierwsze wraż enie Republiki Cypryjskiej bez wychodzenia z samolotu. A raczej jeszcze w locie, podczas lą dowania. Lotnisko Larnaka znajduje się nad morzem, tuż przy plaż y. Dlatego peł ne poczucie, ż e samolot lą duje na wodzie.

Przyjechaliś my 10 wrześ nia. A 9 wrześ nia na wyspie był y wakacje - padał o! Biorą c pod uwagę , ż e sł oń ce na Cyprze pali 340 dni w roku (w styczniu mają +18! ), to moż na zrozumieć radoś ć absolutnie wszystkich mieszkań có w wyspy. Drugie jasne wraż enie - roś liny. Tu na skał ach rosną krzewy. Niby dlatego, ż e nie mają innych opcji, ale chcą ż yć.

Aż trudno uwierzyć , ż e kiedyś , w staroż ytnoś ci, wyspa był a pokryta nieprzeniknionymi lasami i bagnami.

Oczywiś cie wiedzieliś my, ż e na Cyprze, podobnie jak w Anglii, obowią zuje ruch lewostronny. Wiedzieli, ale nadal prawie usiedli na siedzeniu kierowcy. Powstrzymał o nas tylko to, ż e był o jedno miejsce, a nas był o trzech.


Nie liczą c innych turystó w, któ rzy chcieli wyjechać w tym samym kierunku. Kierowca z typowym cypryjskim zrozumieniem i ż yczliwoś cią odprowadził wszystkich do wejś cia po drugiej stronie autobusu. Drogi na Cyprze są dobre, znaki czytelne.

Na Cyprze jest wielu Rosjan. Dlatego prawie każ da kawiarnia, hotel, biuro informacji turystycznej ma menu w ję zyku rosyjskim i rosyjskoję zycznym.

Na Cyprze nie ma wielu miast. Mieszkaliś my w Limassol (aka Lemesos, aka Leimosun) oraz w Pafos. Zabraliś my hotel tylko ze ś niadaniem, ponieważ nie chcieliś my być przywią zani do hotelu. Osoby, któ re chcą skorzystać z czę ś ciowego lub peł nego wyż ywienia, powinny pamię tać , ż e wszystkie napoje do obiadu i kolacji NIE są wliczone w cenę wyż ywienia, czyli są pł atne. Przed wyjazdem przeszukiwał em fora na temat - „Gdzie zjeś ć ? » Rzeczywistoś ć pokazał a, ż e ​ ​ to wcale nie jest problem. Wzdł uż hoteli cią gnie się dł ugi szereg kawiarni - sklep - tawerna - restauracja - pamią tki. . i tak dalej na cał ej ulicy.

Kawiarnia, któ rą lubisz w zeszł ym roku, moż e być zamknię ta, ale zamiast tego otworzą się dwie nowe. My wybraliś my po prostu – tam, gdzie siedzi duż o ludzi, tam pojechaliś my. I zawsze odnosi sukcesy. Prawie wszystkie kawiarnie oferują goś ciom mił e niespodzianki. Zwykle - poczę stunek na koszt instytucji.

Mieliś my to: nastę pnym razem darmowe wino, arbuz, prawdziwe domino (dziecko bawi się i pamię ta Pizza Hut), 20% zniż ki na kolejną wizytę . A jedna wł oska restauracja przywiozł a wraz z rachunkiem napoje: koktajl owocowy dla dziecka, bardzo smaczny likier kawowy ze ś mietanką dla pani i lokalną brandy. Brandy miał a niesamowity zapach i ł agodny smak. Oczywiś cie przywieź liś my ze sobą kilka butelek tego napoju : ).

W Limassol zatrzymaliś my się w hotelu Mediterranean. Bardzo fajny hotel. Przed wyjazdem przeczytał am duż o recenzji - ró ż ne. Ale wszystko nam się podobał o. Jedyną wadą moim zdaniem jest pł atne Wi-Fi. Chociaż niektó re niedrogie kawiarnie zapewniają bezpł atny dostę p do Internetu.


Na wszelki wypadek gorą co radzę wszystkim zapoznać się z reklamami w hotelowym lobby. Omal nie przegapiliś my jednego przyjemnego wydarzenia - kierownictwo hotelu zaprosił o goś ci hotelowych na szampana. Ogó lnie piszą duż o ciekawych rzeczy)

Mieliś my szczę ś cie - dostaliś my moż liwoś ć oceny reszty w dwó ch miastach Cypru. Przepię kny Hotel Elysium w Pafos zorganizował promocję - wszyscy goś cie Hotelu Mediterranean mieli moż liwoś ć zmiany miejsca wypoczynku na 2 dni na tych samych warunkach. Oczywiś cie zgodziliś my się skorzystać z takiej oferty. I nie ż ał owali. Moim zdaniem hotel jest naprawdę dobry. Wcześ niej odpoczywaliś my kilka razy w Turcji. Pozostał tylko 5 *. Ale nigdy nie widział em takiego pię kna. Odrę bną kwestią jest serwis. Personel jest nienagannie uprzejmy, dokł adny, taktowny. Nie ma nawet ś ladu znajomoś ci, charakterystycznej dla Turkó w.

Rano podano ś niadanie z lodowatym szampanem Brut.

Tak tak. Wszyscy Rosjanie natychmiast pamię tają to nieś miertelne zdanie).

Ale jestem pewien, ż e kierownictwo Hotelu Elysium klasyfikuje swoich goś ci wył ą cznie jako arystokrató w.

Mile pod wraż eniem wieczornej wycieczki. Wracamy ze spaceru i wita nas rozkł adane ł ó ż ko ze schludnie owinię tym kocem, biał y dywanik na podł odze przy ł ó ż ku i cukierek na nocnym stoliku. Byliś my zadowoleni. To prawda, przeczytał em negatywną opinię na forach: „To bardzo niepokoją ce, gdy o 21:00 do pokoju wł amują się sł uż ba (? ! ), aby pomó c przygotować się do spania”. Po pierwsze, nie „wł amuje się ” – tylko delikatnie puka do drzwi. Po drugie, problem rozwią zuje się bardzo prosto: ze znakiem „Innym razem”. Chociaż nie ma tu też darmowego Wi-Fi.

Do rekreacji, moim zdaniem, wygodniejsze jest Pafos - mał e, zwarte miasteczko, w któ rym wszystko jest w pobliż u. W dolnej turystycznej czę ś ci miasta znajdują się hotele, wspaniał e nabrzeż e z ogromną iloś cią kawiarni, restauracji, sklepó w, jest też port i miejsca postojowe dla ł odzi, ł odzi oraz jachtó w rekreacyjnych i wycieczkowych.

Nawiasem mó wią c, wycieczki statkiem są tań sze niż w Limassol. Oto wejś cie do staroż ytnych wykopalisk w Pafos.


Cypr w ogó le dla koneseró w staroż ytnoś ci to tylko skarb. Ludzie mieszkają na wyspie od bardzo dawna. Najstarsza odkryta osada - Khirokitia - ma co najmniej 10 tysię cy lat. Nic wię c dziwnego, ż e tu na każ dym kroku znajdują się albo pozostał oś ci staroż ytnej osady miejskiej, albo staroż ytnej bazyliki, albo staroż ytnego klasztoru, albo staroż ytnej fortecy. Każ dy klasztor z reguł y ma swoją legendę . Najbardziej podobał mi się tzw. Klasztor Kotó w (klasztor Ś w. Mikoł aja) na pó ł wyspie Akrotiri. Mó wi się , ż e w IV wieku ne Cypr przez 17 dł ugich lat cierpiał z powodu suszy. W rezultacie na wyspie rozwiodł a się ogromna liczba jadowitych wę ż y. Ludzie zaczę li opuszczać wyspę . Nastę pnie na Cypr sprowadzono okoł o 1000 kotó w, któ re w cią gu kilku lat poradził y sobie z powierzoną im misją . Nastę pnie Cape Kargeya został nazwany Cat's.

Obecnie jest to klasztor, jest w nim tylko 6 sió str, któ re opiekują się ponad setką kotó w. Na Cyprze koty moż na znaleź ć wszę dzie – na ulicach, w hotelach, w kawiarniach, na pocztó wkach, koszulkach i pamią tkach. Prawie ś wię te zwierzę : ).

Przeznaczenie kantoró w jest zupeł nie niezrozumiał e, bo ceny są wszę dzie: w sklepach, restauracjach, taksó wkach w euro (czasem w funtach brytyjskich). Być moż e są jakieś pł atnoś ci, któ re są akceptowane tylko w funtach cypryjskich, ale nie spotkaliś my się z takimi.

Cypr to mał y, zwarty kraj. Tutaj wszystko jest blisko - odległ oś ć mię dzy miastami to 40-70 km. Dlatego wycieczki na wycieczki nie obcią ż ają . Z ró ż nych powodó w wybraliś my się tylko na dwie wycieczki morskie. Jeden to wę dkarstwo. Kupiliś my go bezpoś rednio na molo od lokalnego biznesmena. Nie mogę powiedzieć , ż e bardzo nam się podobał o - zł apaliś my kilka mał ych rybek.

Kilka razy coś poważ nego czepiał o się , ale najwyraź niej coś był o nie tak ze sprzę tem, bo ten poważ ny odgryzł przynę tę wraz z haczykami i ż ył ką . I był o to ró wnież bardzo ż ał osne dla nieszczę snej pary "rybakó w", któ rzy poszli z nami, któ rych choroba morska spadł a przy wyjś ciu z portu i przez cał ą drogę leż eli warstwowo na podł odze z torbą w rę ku. Taka mą ka za wł asne pienią dze!

Ale druga wycieczka – rejs Odyssey Safari z portu w Larnace – wzdł uż wschodniego wybrzeż a – osobiś cie bardzo mi się spodobał a. Zdał em sobie sprawę , ż e generalnie uwielbiam wycieczki statkiem. Przez szklane dno ł odzi nie mogliś my zobaczyć zatopionego promu „Zivania”. Przewodnik wyjaś nił , ż e przeszkadzają pł etwonurkowie - podburzali wodę . (: ? Bardzo podobał mi się postó j na ką piel w Blue Bay. Powiedziano nam, ż e gł ę bokoś ć to 15 metró w.


A w Protaras jest nudno - jest wielu anglo-niemieckich emerytó w. Wieczorami siedzą w milczeniu lub ś piewają karaoke. Ale kiedy Brytyjczycy zaczynają ś piewać , Rosjanie zaczynają pić – bo nie da się tego znieś ć na trzeź wą gł owę ). Chociaż myś lę , ż e i tak piją , moż e nie aż tak duż o.

Wybraliś my się też na zorganizowaną wycieczkę do hotelu Four Seasons, któ ry znajdował się tuż nad Morzem Ś ró dziemnym. Po prostu idź na spacer. Hotel bardzo pię kny, duż o zieleni, widać był o, ż e drogo. Chodzimy i chodzimy - pię kno jest wszę dzie. A potem Deniska potrzebował a toalety. Kiedyś sł yszał em, ż e o poziomie placó wki decyduje czystoś ć i pię kno toalety publicznej. Postanowiliś my sprawdzić.

Wchodzę - oś wietlona od tył u ś ciana z onyksu stoi prosto. Pię kno!

Ż ywe orchidee w wazonach na blacie stoł u, starannie zł oż one prawdziwe rę czniki do rą k, designerskie krany z wodospadem i wyroby sanitarne Villeroy & Boch, … Lekka muzyka i przyjemny aromat dopeł nił y wraż enia. Lubię to!

Przede wszystkim, wś ró d cał ego tego luksusu i przepychu, uderzył mnie pojedynczy napis w ję zyku rosyjskim: „TARCZA ELEKTRYCZNA”. Tylko pł acz z serca - przynajmniej nie idź tam ! ! !

Tak, na Cyprze jest coraz wię cej Rosjan….

Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał
Aby dodać lub usunąć zdjęcia w relacji, przejdź do album z tą historią
Podobne historie
Uwagi (1) zostaw komentarz
Pokaż inne komentarze …
awatara