W pokoju każ dego ranka, gdy wszyscy wychodzili na ś niadanie, pokojó wka sprzą tał a pokó j, zamiatał a, wyrzucał a ś mieci, zmieniał a popielniczkę , zmieniał a rę czniki, ś cielił a ł ó ż ko, wł ą czał a klimatyzator, odstawiał a nową butelkę wody mineralnej .
Z minusó w. Rzadko zdarza się , ż e po terenie jeż dż ą samochody elektryczne do przewozu leniwych turystó w. I nikt nie zna rosyjskiego. )))
Z poważ aniem Aleksiej Plechow.