Koszmarny hotel?

Pisemny: 23 sierpień 2012
Czas podróży: 3 — 17 sierpień 2012
Ocena hotelu:
1.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 3.0
Usługa: 2.0
Czystość: 2.0
Odżywianie: 1.0
Infrastruktura: 4.0
Drodzy przyjaciele!
Po raz pierwszy publikuję recenzję na takiej stronie. Ale tym razem milczenie jest po prostu niemoż liwe. Mó j mą ż i ja wł aś nie wró ciliś my z tego hotelu. Od razu powiem, ż e nie jesteś my w Buł garii pierwszy raz, znamy już kolor tego kraju, wcześ niej nie był o problemó w, ALE nie tym razem!! !
Przyjeż dż ają c do hotelu, pierwszą rzeczą jaką zauważ yliś my był zaniedbany stan wszystkiego, po prostu wszystko, Vigo nie sprawia wraż enia przytulnego przyjemnego miejsca. Dostaliś my pokó j w bloku 4A, na 6 pię trze, winda nie dział ał a, a mó j mą ż musiał sam nosić walizkę . Obudowa jest bardzo wilgotna z silnym zapachem pleś ni. Wchodzimy do pokoju i po prostu upadamy! Mał a ciemna szafa, w któ rej cudotwó rcom udał o się zmieś cić dwa ł ó ż ka (oddzielne, proszę zwró cić uwagę ), kuchnię , lodó wkę , duż y stó ł z krzesł ami, 2 szafki nocne i ogromną szafkę z telewizorem „babci”. Pass, nie ż eby nie był o gdzie wymieniać ! Ale cał a sztuczka polegał a na tym, ż e po prostu nie był o prysznica, to znaczy był wą ż umieszczony tuż nad… toaletą . Czyli biorą c prysznic w tym samym czasie, po prostu myjesz muszlę klozetową ! Nie był o prysznica, nie był o retencji wody na podł odze - nic nie był o! Do tego okropny zapach ś ciekó w, któ ry kró lował wszę dzie!

Nikt nie odpowiedział na nasze skargi, a w czasie, gdy poszliś my na przyję cie, ktoś szczegó lnie zaradny z personelu wszedł do naszego pokoju i posypał wszystko odś wież aczem! Po prostu absurd!
O wielu przyjemnych zawił oś ciach tego hotelu moż na mó wić dł ugo! Mogę powiedzieć tylko jedno, ż e po 2 dniach spaceru i niekoń czą cych się telefonach do naszego biura podró ż y (buł garski przewodnik był niegrzeczny i odmó wił pomocy), dostaliś my kolejny pokó j, w innym budynku, doś ć duż y. Ale jednocześ nie szalenie brudny z nieś wież ymi rę cznikami i dziurawą poplamioną poś cielą . Staraliś my się nie zostawać dł ugo w hotelu.
Jeś li chodzi o baseny, nie odważ yliś my się zanurzyć w nim na dwa tygodnie odpoczynku. Nie spieram się , byli turyś ci, któ rzy siedzieli tam cał ą dobę , ale w zasadzie byli to zgaszeni sł owiań scy bracia z dzieć mi, któ rzy nie dotarli do morza. Podczas naszego pobytu zauważ yliś my, ż e basen był czyszczony tylko raz.
Jedzenie, przyjaciele! Trudno to nazwać jedzeniem! Moż na to opisać kró tkim dialogiem turystó w z Buł garii, któ rzy odpoczywali u nas na widok kolacji.
- Pizza?
- Pizza!
I skazany na emeryturę , ż eby zjeś ć pizzę z kiosku. Wszystko jest bardzo stę chł e, tł uste i niejadalne. Biorą c pod uwagę , ż e ś niadanie w hotelu jest od 8 do 10, a kolacja od 6 do 8, o 8.30 i 6.30 wszystko, co moż na przynajmniej wł oż yć do ust, już się skoń czył o, a obsł uga nie odnowił a jedzenia!
Nie zawahał bym się nakarmić moich dzieci tym jedzeniem!
Okazał o się , ż e napisano znacznie wię cej niż oczekiwano! Ale mam nadzieję , ż e ci, któ rzy nie są zbyt leniwi, by czytać , docenią mó j udział .


Zdecydowanie nie polecam jechać do Vigo! To strata pienię dzy i nerwó w, na pewno nie bę dziesz mó gł cieszyć się wakacjami i zapomnieć o sobie podczas wakacji!
Anastazja
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał