Wrażenie jest ambiwalentne

Pisemny: 25 kwiecień 2010
Czas podróży: 25 sierpień — 11 wrzesień 2009
Komu autor poleca hotel?: Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Odpoczywaliś my w sierpniu-wrześ niu 2009 roku. W tym czasie w Albatrosie odbywał się dziecię cy festiwal „Sł owiań ska Korona”, organizowany przez biuro podró ż y Tural, do któ rego należ y Albatros. Co mó wisz? Nie da się opisać bez ł ez, jak tzw. koordynator festiwalu Kuź miniszna kpił z uczestnikó w tego festiwalu. Po pierwsze, aby wzią ć udział w festiwalu każ de dziecko musiał o uiś cić opł atę w wysokoś ci 20 euro, a po drugie, aby zakwalifikować się do tytuł u laureata, dzieci uczestniczą ce w grupach musiał y uczestniczyć w wycieczkach organizowanych przez biuro „Tural”. ”. Kuzminishna podą ż ał za tym w każ dy moż liwy sposó b. Pamię tam, jak zwró cił a się do szefowej zespoł u tanecznego z Ukrainy i zaproponował a jej zorganizowanie wycieczki „Crawling through the bars” dla dziewczynek – uczestniczek (12-14 lat), któ ra obejmował a degustację napojó w alkoholowych. Generalnie poziom organizacji festiwalu wyraź nie nie osią gną ł poziomu mię dzynarodowego, ale uczestnikom festiwalu (druż ynom z Rosji, Ukrainy, Moł dawii) bardzo się podobał . Teraz o hotelu. Moim zdaniem to był y obó z pionierski. Pokoje trzyosobowe. W zasadzie czyste. Sprzą tane codziennie. Od mebli - ł ó ż ka i szafki nocne. Ł azienka jest poł ą czona i jest to na ogó ł osobna rozmowa. Jedzenie wedł ug systemu „bufetowego”. W jadalni są kolejki. Naczynia nie są dobrze umyte. Menu jest bardzo specyficzne, zwł aszcza dania mię sne, jeś li w ogó le jest mię so.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał