Приехали с ребенком 2-х лет, с нами еще одна семья с таким же ребенком. Приехали в 9 утра. Поселение у них в 15:00. Пока вещи валялись в фойе, нам дали талончики в бар с напитками. Вместо сока- юпи, сама пить боялась, не то что ребенку давать! Молоко - порошковое. Решили по коктельчику за приезд - что-то разбавленное, непонятное... Т. к. ехали всю ночь, 15 часов, конечно же устали, не говоря уже о детях. Дали "благодарность" на ресепшене, чтоб поселили нас побыстрее, в ответ: "подойдите через час, подойдите через полчаса..." и так до обеда. Обед в день приезда не пологается, извините, гости дорогие, кушайте яблочки, которые вы с собой привезли, и деток яблочками покормите! В итоге нас вообще переселили в другой отель (это просто абсурд!! ! ) Со скандалом мы добились, чтоб нами перенесли обед с дня отъезда на день приезда. Ну...Елените еще не дотягивает до "олл инклюзив" конечно, еду трудно назвать вкусной, холодная, не соленая. Наконец-то попали в номер - грязно, постель серая, покрывало затертое. Захожу в ванную помыть руки - мыло поставит некуда, элементарной мыльницы нету, стаканчика для зубных щеток, и даже крючка для полотенца не было! А еще сломался замок, там ключ просто застрял, и телефон в номере не работал. Это было последней каплей! Вобщем, съехали мы оттуда сразу же, хорошо, что денег чуть прихватили, ехали ведь на "все включено"! Вобщем, день отдыха был испорчен, никому не посоветую Елените!
Przyjechaliś my z dzieckiem w wieku 2 lat, mamy inną rodzinę z tym samym dzieckiem. Przyjechaliś my o 9 rano. Zameldowanie odbywa się o godzinie 15:00. Podczas gdy rzeczy leż ał y w holu, dostaliś my kupony do baru z napojami. Zamiast soku, yupi, sama bał a się pić , a nie jak dziecko! Mleko jest sproszkowane. Zdecydowaliś my się na koktajl na przyjazd - coś rozcień czonego, niezrozumiał ego. . . Ponieważ jechaliś my cał ą noc, 15 godzin, oczywiś cie byliś my zmę czeni, nie mó wią c już o dzieciach. W recepcji dali nam „dzię kuję ”, ż eby nas szybko zał atwić , w odpowiedzi: „przyjdź za godzinę , przyjdź za pó ł godziny…” i tak dalej aż do kolacji. Lunch w dniu przyjazdu jest niedozwolony, przepraszam, drodzy goś cie, jedzcie jabł ka, któ re przywieź liś cie ze sobą i nakarmcie dzieci jabł kami! W efekcie generalnie przeniesiono nas do innego hotelu (to po prostu absurd! ) Ze skandalem udał o nam się przenieś ć obiad z dnia wyjazdu na dzień przyjazdu. Dobrze. . . Elenite nadal oczywiś cie nie osią ga „all inclusive”, jedzenie trudno nazwać smacznym, zimnym, nie sł onym. Wreszcie dostał em się do pokoju - brudne, szare ł ó ż ko, zniszczona narzuta. Idę do ł azienki umyć rę ce - nie ma gdzie wł oż yć mydł a, nie ma elementarnej mydelniczki, szklanki na szczoteczki do zę bó w, nie był o nawet haczyka na rę cznik! A zamek się zepsuł , klucz po prostu tam utkną ł , a telefon w pokoju nie dział ał . To był a ostatnia kropla! Generalnie wyprowadziliś my się stamtą d od razu, dobrze, ż e zł apaliś my trochę kasy, bo poszliś my na all inclusive! Ogó lnie rzecz biorą c, dzień odpoczynku został zrujnowany, nikomu Elenite nie doradzę !