Powrót do ZSRR

Pisemny: 16 wrzesień 2012
Czas podróży: 28 sierpień — 7 wrzesień 2012
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Ocena hotelu:
2.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 7.0
Usługa: 2.0
Czystość: 3.0
Odżywianie: 2.0
Infrastruktura: 5.0
Chcę podzielić się historią o naszych „cudownych” wakacjach w tym „cudownym” hotelu. Moż e Ci się wydawać , ż e jesteś my zbyt wybredni lub ż e jesteś my bardzo nudnymi i skrupulatnymi turystami, któ rzy zawsze ź le się czują . Ale spieszę cię rozczarować - wcale. Jesteś my najzwyklejszą mł odą rodziną z jednym mał ym dwuletnim dzieckiem, któ re był o w wielu miejscach. Chcemy przekazać Wam bardzo waż ne informacje, abyś cie nie powtarzali naszych bł ę dó w. A pierwszym z nich jest zaufanie negatywnym recenzjom, któ re czytasz. Jeś li jest tylko jeden z nich, nadal moż esz w to wą tpić , ale jeś li jest ich dziesię ć i wszystkie są ró wnie zł e, SŁ UCHAJ ICH. Nie wierzyliś my, ż e wszystko jest takie zł e i poszł o. Chodź my:
1. Parking - jeś li masz wł asny samochó d, to na terenie hotelu nie ma bezpł atnego parkingu i nie moż esz tam dojechać , parkowanie poza terytorium jest pł atne od 3 do 5 euro dziennie. Nie na każ dym parkingu jest miejsce.
2. Personel jest niegrzeczny, niegrzeczny, nie wykwalifikowany i oboję tny (nie uważ ny i nieprzyjazny), a wszystko dlatego, ż e 90% personelu to studenci lub staż yś ci, któ rzy pracują tam za 200 euro miesię cznie (sami się tego od nich nauczyliś my). Jak otrzymują , tak pracują . Ale najgorsze jest to, ż e w 4-gwiazdkowym hotelu nikogo to nie obchodzi. Prawdopodobnie nie ma takiej zgody ze strony kierownictwa w stosunku do personelu w ż adnym hotelu na ś wiecie.

3. Pokó j - mieliś my widok na morze i duż y, jasny (choć jest plus), z mał ym balkonem (na któ rym stoją dwa krzesł a, stó ł na któ rym suszono nasze stroje ką pielowe bo nie był o suszarki) . Okresowo opadał gzyms z zasł onami, rozkł adany fotel okazał się zepsuty (naprawiany w momencie zameldowania się u nas), tapicerka krzeseł i ł ó ż ka bardzo brudna, nie ma peł nowymiarowego lustra, tam są okropne zamki w drzwiach, któ re w razie potrzeby moż na ł atwo otworzyć , sejf w pokoju jest pł atny, poduszki nie są jasne, czym są wypchane, wię c niewygodnie na nich spać , nie ma dodatkowego papieru toaletowego w ł azience musiał em osobiś cie wzią ć szampony i ż ele w recepcji, mogli wynieś ć ś mieci i nie wkł adać worka na ś mieci do wiadra, z wymianą rę cznikó w ogó lnie historia: potrzebujemy ich zmieniali gł ó wnie na naszą proś bę , a nie siebie i nie w komplecie (jednego dnia dali pię ć rę cznikó w, innego trzy, trzeciego - cztery itd. ), branie prysznica wieczorem przed obiadem w ciepł ej wodzie jest po prostu nierealne, ciś nienie jest takie bardzo sł aby, ż e nawet nie chcesz się tam wspinać . Internet jest bardzo sł aby, nie ma sensu rozmawiać przez Skype (w naszym pokoju to był jeden oddział ), musieliś my zejś ć do recepcji, gdzie on też był , wtedy go nie był o. Mini bar ma 4 butelki wody i nie jest już uzupeł niany.
4. Plaż a nie jest piaszczysta, ale pomieszana z duż ymi kamieniami, plaż a w ogó le nie jest czyszczona, wię c dzieci wykopują kupy niedopał kó w, duż o poł amanych leż akó w, nie ma stoł ó w do leż akó w, wię c ludzie zabierają dodatkowe leż aki na rzeczy, zabawki, torby. Zabieranie leż akó w to inna historia, wierzcie lub nie, ale o 7:40 nie mogł em zebrać dwó ch leż akó w razem, a co dopiero pod parasolem (!!! ! ). Potem generalnie rano przestał em poż yczać . Plaż a jest bardzo ciasna (czujesz się jak na Krymie). Wejś cie do morza ma pas kamieni o szerokoś ci 2 metró w (uważ aj). Z piasku wystają niezrozumiał e druty, a na cał ej plaż y stoją tylko dwa kosze na ś mieci. Na plaż y nie ma szatni ani toalet. Dla wszystkich hoteli jest tylko jeden plac zabaw i dojś cie do niego zajmuje okoł o 15 minut.
5. Basen nie jest zimny, ale lodowaty, oczywiś cie nie wodą morską , ale zwykł ą wodą , wię c czę sto ś mierdział wybielaczem (po co w ogó le jest tam potrzebny). Bar przy basenie robi te same hot dogi z kieł baskami z pieprzem każ dego dnia od 11.
6. Restauracja (stoł ó wka i nie wię cej) - to koszmar. Naczynia są BRUDNE, z tł ustymi plamami, pozostał oś ciami szminki itp. (dobrze, ż e mieli wł asne naczynia dla dziecka), rozdrobnione. W peł ni wierzę w zatrucie, chociaż mieliś my szczę ś cie, nie mają zmywarki, sami widzieliś my, jak rę cznie wycierano talerze. Nie ma ł yż eczek i to pomimo tego, ż e hotel jest rodzinny, czyli jest tam duż o dzieci, któ re chyba powinny jeś ć ł yż kami. Nie ma menu dla dzieci, w cał ej restauracji są.2 krzeseł ka dla dzieci i są w fatalnym stanie, kelnerzy bardzo wolno sprzą tają stoł y. Kolacja koń czy się o godzinie 21:00, po któ rej czynny jest tylko bar w holu. Po 21 nie bę dziesz nigdzie chodzić w hotelu. Jedzenie jest monotonne i bardzo ź le przygotowane (nawet gł ó wne dania szefa kuchni są bardzo pieprzne i rozgotowane). Podawanie fasoli w puszkach latem to po prostu cichy horror!!! ! ! Z owocami sytuacja jest opł akana, gdy wyjmą talerz owocó w, po 3 minutach jest pusty. Owoce nie najlepszej jakoś ci, czę sto twarde lub zielonkawe. Po trzeciej kolacji przestaliś my jeś ć w stoł ó wce i poszliś my na obiad do Nesebyru, Sł onecznego Brzegu i innych miejsc

7. KOLEJKI - są wszę dzie!! ! ! Kolejki do windy ze wzglę du na to, ż e hotel ma 500 pokoi i 8 pię ter, a windy są tylko 4 (jedna nawet u nas nie dział ał a), nasz rekord to 20 minut. czekam na windę . Kolejki w restauracji: rano - na rogaliki i buł ki, na naleś niki, na jajka sadzone, po poł udniu - na pizzę , owoce, buł ki i danie gł ó wne, na obiad - pizza, danie gł ó wne, napoje. Wieczorem kolejka w lobby barze na drinki. Kolejka rano do zapisania się do restauracji ala carte (nigdy nie byliś my), puste miejsca skoń czył y się za 20 minut. po rozpoczę ciu nagrywania, ponieważ kolejka zaczę ł a się zbierać pó ł torej godziny przed nagraniem. Dlatego ten hotel jest dla tych, któ rzy tę sknią za ZSRR i wszystkim, co z nim zwią zane!!! !
Alkohol w restauracji jest okropny (niektó re niezrozumiał e pó ł sł odkie tanie wina), rozcień czone soki w proszku, napoje gazowane, tylko piwo jest normalne. W lobby barze lokalny gin, wó dka i brandy, koktajle, nie umieją zrobić i nie umieją . Woda w restauracji nie moż e być butelkowana, tylko w barze.
Hotel nie jest wart swojej ceny i gwiazdek, któ re ma. A system „all inclusive” w Buł garii nie wytrzymuje krytyki i dotyczy to wszystkich hoteli. Nie polecamy jechać do tego hotelu i nie polecamy korzystania z systemu „all inclusive”. Lepiej pł acić za owoce morza w restauracjach i wiedzieć , ż e jest ś wież e i smaczne ugotowane tylko dla Ciebie, niż dusić się kleistym makaronem, zielonymi owocami i ogó rkami konserwowymi i przepł acać za buł garską „all inclusive”
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał