Recenzje Utes

Pisemny: 12 wrzesień 2012
Czas podróży: 14 — 24 sierpień 2012
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 9.0
Usługa: 5.0
Czystość: 7.0
Odżywianie: 2.0
Infrastruktura: 4.0
Odpoczywaliś my w sanatorium w poł owie sierpnia 2012 roku, po przyjeź dzie zdecydował am, ż e na pewno zostawię opinię o tej instytucji. Zacznę w kolejnoś ci. Kuracja jest w cenie wycieczki, ale minimalna - inhalacje, woda mineralna, poranne ć wiczenia. Reszta jest za dodatkową opł atą . Na miejscu jest basen, ale przez wię kszoś ć czasu jest zamknię ty i jest na nim znak zakazu pł ywania. Jeś li masz szczę ś cie, ż e jest otwarty, musisz zapł acić za odwiedzenie go, a jeś li chcesz leż eć obok niego, zapł ać za leż ak. W godzinach porannych odpł atnie odbywa się ró wnież aerobik w wodzie.
Plaż a jest czysta, to wszystko. Wejś cie do morza jest bardzo zł e - duż a ś liska kostka brukowa. Jeś li jesteś dobrym pł ywakiem, moż esz wejś ć do wody schodami na molo.
Jadalnia-wymaga osobnej historii. To najwię kszy minus oś rodka. Jedzenie jest obrzydliwe. Rano kasza manna i pł atki owsiane mają szary kolor na wodzie. Jeś li wolisz coś bardziej treś ciwego na ś niadanie, moż esz wzią ć rosó ł z kurczaka lub smaż oną rybę , któ rej ciocia podaje tylko dwa kawał ki, a tę samą rybę podaje na obiad. Są kieł baski, jajka i jajecznica, ser jest przezroczyś cie krojony i rozsmarowany na palecie. Woda herbaciana jest bezsmakowa i bezwonna, kolor przypomina też trochę herbatę . To samo moż na powiedzieć o kompocie z suszonych owocó w - wodzie bez smaku. Moż esz pić tylko hibiskus. W porze lunchu jedzenie jest mniej wię cej. Do wyboru zawsze kilka rodzajó w zup lub barszczu. Są sał atki powtarzane na ś niadanie oraz na obiad i kolację . Nie obserwuje się szczegó lnej ró ż norodnoś ci. Na kolację ryby, któ re rano lub w porze lunchu, ciastka rybne nie są poż ą dane, czasem woł owina lub papryka faszerowana. Dodatki są stał e - makaron i puree ziemniaczane oraz cudowne danie - ryż ze skwarkami. Ciotka stoi na tym wszystkim i rozdaje porcjami (pomimo systemu bufetowego) Z owocó w - jabł ka, winogrona, ś liwki. Jest kefir. Wieczorem zawsze jest pieczenie - malutkie, ale pyszne buł eczki! Być moż e obiad to najtrudniejszy test, nie ma z czego wybierać , duszona kapusta to dzika zgaga. To jest sanatorium, a ludziom przepisuje się diety. Jak moż esz tak karmić ? Generalnie jedzenie jest monotonne, zauważ alne są oszczę dnoś ci i kilkakrotne stosowanie tych samych produktó w - wodorosty, któ rych nie je się rano i wieczorem, rozcień cza się posiekanym ż ó ł tkiem i nowa sał atka jest gotowa! to samo dotyczy ryb, kawał kó w warzyw, z któ rych wieczorem miesza się sał atkę . A do wszystkiego, nie w jadalni plus, co wielokrotnie zauważ ał em ja i inni wczasowicze, bardzo ź le umyte naczynia! Ponadto system wentylacji w jadalni jest bardzo sł aby. Po jej wizycie wszystkie ubrania przesią knię te są zapachem „stoł ó wki”, ma się wraż enie, jakbyś stał przy kuchence i gotował dla siebie.

Numer budynku znajdował się w III budynku medycznym. Pokó j rewelacyjny, ś wież y remont, meble i TV, hydraulika, wszystko jest po prostu super. Wspaniał y widok na Bear Mountain i Cape Plaka. Pokoje sprzą tane są codziennie, poś ciel i rę czniki zmieniane są co trzy dni. Stale uzupeł niany zapas szamponó w i ż eli pod prysznic. Personel jest uś miechnię ty i przyjazny. Terytorium sanatorium jest duż e i opuszczone, nie poś wię ca się należ ytej uwagi opiece.
Parking-wjazd na terytorium odbywa się za pomocą przepustek, parking jest pł atny. Jeś li przywieź li cię krewni, wył aduj swoje walizki pod bramą sanatorium. Niegrzeczni straż nicy kategorycznie odmawiają wjazdu nawet w celu zawró cenia samochodu (droga do sanatorium jest gó rzysta i bardzo wą ska, samochody są zaparkowane w pobliż u pobocza). Pragnę zauważ yć , ż e odmowę wejś cia na teren sanatorium dla nowo przybył ych na, powiedzmy, 20 minut na rejestrację , straż nicy uzasadniają faktem, ż e sanatorium jest obszarem chronionym. Z tym wszystkim w drodze nad morze jesteś nieustannie nę kany przez samochody przejeż dż ają ce w gó rę iw dó ł . Podobno opł ata za parking wynosi 30 UAH. daje pierwszeń stwo przed faktem, ż e jest to obszar chroniony. Szkoda, ż e ​ ​ zasady nie są takie same dla wszystkich. Powinna o tym pomyś leć dyrekcja sanatorium. Co wię cej, wielu przyjeż dż a z osobami starszymi lub mał ymi dzieć mi, któ rym trudno jest chodzić daleko. A straż nicy powinni być szkoleni, by mó wić uprzejmie i spokojnie.
Mił oś nicy Krymu i jego przyrody, znają cy poziom usł ug i wszystkie niespodzianki sanatorió w, mogą mieć dobre morze i ciepł e sł oń ce, a takż e pię kną przyrodę , być moż e zrekompensować wszystkie wymienione wady. Ale jeś li chcesz odpowiedniego poziomu za bardzo przyzwoitą cenę , co jest warte biletu, raczej nie znajdziesz go w Utes. Kierownictwo musi czę ś ciej czytać recenzje turystó w i podejmować dział ania. Sanatorium ma wszystkie warunki do pomyś lnego rozwoju, wystarczy spojrzeć na sł abe punkty i dopracować je.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał