Wysypisko śmieci w mieście Simeiz
06 Kwiecień 2008 •
Czas podróży: z 08 Sierpień 2006 na 15 Sierpień 2006
Simeiz to miasto zasypane bł otem. Plaż a to wą ski skalisty pas, zamiast piasku, niedopał ki papierosó w w grubej warstwie. Dwa zdję cia to park Simeiz, spacerowanie jest niebezpieczne, ponieważ park to nie tylko wysypisko, ale takż e toaleta. Wieczorem ani jednej ż aró wki, przy wejś ciu do parku babcie sprzedają lampiony. Jeś li nie skrę cisz karku ani nie wydł ubiesz sobie oka, na pewno pogrą ż ysz się w gó wnie (przepraszam). Z obecnych ś mietnikó w ś mierdzą w odległ oś ci mili, nikt ich nie sprzą ta. Dł ugo nie zapomnę tej wyprawy. Oczywiś cie moż na to zignorować , ale mi się nie udał o. Mogę wysł ać zdję cie do chę tnych, bo moje sł owa są prawdziwe.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał