Straszne „wakacje”
26 Wrzesień 2007 •
Czas podróży: z 27 Lipiec 2006 na 03 Sierpień 2006
Odpoczywał z dzieckiem w tak zwanym „pensjonacie” moskiewskich daczy. Koszmar! Prawie cał kowicie zgadzam się z poprzednim autorem Piotrem. Na niewielkim obszarze wpadli na tak zwane chaty, nie ma tam nic do roboty poza siedzeniem w barze i piciem, co ludzie robią , i codziennie upijają się do stanu ś wiń skiego i krzyczą wszyscy, pamię tajcie, cał ą noc, Nie przesadzam! Administracja nie podejmuje ż adnych dział ań w celu przywró cenia porzą dku, nawet w nocy. Po co? Gra tylko w ich rę ce, a iloś ć pienię dzy, któ re ludzie tam zostawiają , jest niezmierzona.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał