Добрый вечер всем! Мы только вернулись из Марата, и увидев столько негативных отзывов, я решила написать и свое мнение об отеле. Нам понравилось абсолютно все! Жили мы в корпусе девять (самый скромный и по деньгам, и по условиям), на третьем этаже. Да, мебель советских времен, и на шкафчике нет ручки, но для нас это - мелочи. В номере убирали каждый день, туалет (общий на этаж - ЧИСТЫЙ, НЕ ПАХНЕТ), но это очень сильно зависит от самих отдыхающих - на втором этаже видела грязь и свинство со стороны именно проживающих. В номере у нас был просторный балкон со старенькими стульями и столиком. На нем мы ужинали и отдыхали по вечерам. Прямо перед нами - зеленые ветви деревьев. Чисто, тихо. Я очень боялась ехать в этот корпус в номера с частичными удобствами, но так сложилось в этом году, что денег хватило только на такой вариант. И я искренне радовалась, осознав, что мои страхи не подтвердились. Конечно, наш номер и корпус не сравнить с шестым, но там мы бывали в гостях, и не видели ни тараканов, ни ободранных обоев. Про персонал. Я лично написала благодарственное письмо директору отеля за работу его сотрудников. За 12 дней я ни разу не видела и не слышала грубости или невнимания со стороны сотрудников, уборщицы трудились как пчелки, портье и администраторы вежливы и приходят на помощь, если требуется, в столовой девочки-официантки расторопны и внимательны, пару раз я не могла найти вилки, обращалась - сразу же выносили. И тоже тактичные, вежливые, ненавязчивые ( я наблюдала их работу на Аква Пати)Теперь о еде. Я слышала, как многие ругают завтраки, но ни разу не видела, чтобы люди сидели с пустыми тарелками и пили один кофе или чай, даже наоборот. У всех (почти) тарелки наполнялись "горкой". Ассортимент тут перечислялся не раз, я только добавлю что еда свежая, чистая, каждый может выбрать на свой вкус - кто-то молочку, кто-то мясное. И 15 минут я в очереди никогда не стояла, 2-3 от силы, и то потому что вежливость не позволяла лезть вперед. Про пляж и канатку. На канатке работают чудные дядечки, которые полмогают садиться и выходить, подбадривают таких трусих как я. Пляж - чистый, галька приятная, вход в воду с левой стороны гораздо лучше. Море - чистейшее. Забитый пляж мы не видели, потому что приходили на море до завтрака, и плавали почти в одиночку. Если получится выложить фото - обязательно выложу. Лежаки - выбирай любой. Наверное, если приходить после девяти народу много, но мы ухоидли в бассейн, я читала под навесом и решала кроссворды, ребенок плавал и общался с аниматорами. Про спасателей. Была свидетелем, как спасатель сиганул в воду вместе с мобильником в руке и в одежде, спасать перевернувшегося из круга 4-летку, отец которого плавал в другом конце басссейна, а мама загорала на берегу. Спасатель ушел переодеваться, а ребенок... ребенка родители снова посадили в кргу и пустили в бассейн. И слово "Спасибо", кстати, я тоже не услышала. Теперь анимация. На любой возраст и время. Взрослые дядечки азартно играют в водное поло, дети - в дартс и пионербол босиком на песочке, показывают мультики и фильмы ежедневно, зал - огромный, но запах старости ощущается. Моя ходила пару раз на мультики, пока я ездила за билетами. Были и на Аква Пати. Вкусное жаркое, живая музыка, выступление синхронисток в бассейне с подсветкой, фейерверк, конкурсы - вечер однозначно удался. Много ездили на экскурсии. Да, маршрутки редко бывают полупустыми, но нам везло, стояли до Ялты только один раз. Из минусов и существенных хочу отметить дорогу перд Маратом, ее так страшно переходить, и тротуары отсутствуют... Я свою девятилетку держала за руку.
Итог: 12 дней мы здорово отдохнули, поплавали с дельфинами в Акватории, прокатились на кораблике до Ялты, ездили в Зоопарк и Аквапарк в Симеизе, в Ливадийский дворец и прогулялись по Солнечной тропе, дважы ездили в Долину Привидений на Демерджи кататься на лошадках ну и море, конечно! Вместе с дорогой, проживанием, питанием и экскурсиями мы потратили на двоих 42 тысячи рублей, из которых 11 тысяч ушил на билеты на поезд. Спасибо всем, кто помог нам хорошо отдохнуть! Елена Кулебакина, Санкт-Петербург. Можно найти меня в контакте, там все фото уже выложены.
Dobry wieczó r wszystkim! Wł aś nie wró ciliś my z Marata i po obejrzeniu tak wielu negatywnych recenzji, postanowił em napisać swoją opinię o hotelu. Podobał o nam się absolutnie wszystko! Mieszkaliś my w dziewią tym budynku (najskromniejszym zaró wno jeś li chodzi o pienią dze, jak i warunki), na trzecim pię trze. Tak, meble pochodzą z czasó w sowieckich, a na szafce nie ma klamki, ale dla nas to drobiazgi. Pokó j był codziennie sprzą tany, toaleta (wspó lna na podł odze - CZYSTA, NIE PACHNIE), ale to bardzo zależ y od samych wczasowiczó w - na drugim pię trze widział em brud i obrzydliwe ze strony mieszkań có w. W pokoju mieliś my przestronny balkon ze starymi krzesł ami i stoł em. Na nim zjedliś my obiad i odpoczywaliś my wieczorami. Tuż przed nami zielone gał ę zie drzew. Czysto, cicho. Bardzo bał am się chodzić do tego budynku w pokojach z czę ś ciowym wyposaż eniem, ale tak się w tym roku zdarzył o, ż e pienię dzy starczył o tylko na tę opcję . I szczerze się ucieszył em, zdają c sobie sprawę , ż e moje obawy się nie potwierdził y.
Oczywiś cie naszego pokoju i budynku nie moż na poró wnać z szó stym, ale my tam byliś my i nie widzieliś my ż adnych karaluchó w ani oderwanej tapety. O personelu. Osobiś cie napisał em list z podzię kowaniami do dyrektora hotelu za pracę jego pracownikó w. Od 12 dni nigdy nie widział em ani nie sł yszał em chamstwa czy nieuwagi ze strony personelu, sprzą taczki pracował y jak pszczoł y, recepcjonistki i administratorzy są uprzejmi i przychodzą na ratunek, jeś li to konieczne, w jadalni dziewczyny kelnerki są szybkie i uważ ne, kilka razy nie mogł em znaleź ć widelcó w, odwoł ał em się - natychmiast przeprowadzone. A takż e taktowny, uprzejmy, nienarzucają cy się (oglą dał em ich pracę na Aqua Party) Teraz o jedzeniu. Sł yszał em, ile skarci się na ś niadania, ale nigdy nie widział em ludzi siedzą cych z pustymi talerzami i piją cych jedną kawę lub herbatę , nawet na odwró t. W ogó le (prawie) pł yty był y wypeł nione „slajdem”.
Asortyment wymieniał em tu nie raz, dodam tylko, ż e jedzenie jest ś wież e, czyste, każ dy moż e wybrać wedł ug wł asnego gustu - ktoś mleko, ktoś mię so. I nigdy nie stał em w kolejce przez 15 minut, najwyż ej 2-3, a potem dlatego, ż e grzecznoś ć nie pozwolił a mi wspią ć się do przodu. O plaż y i kolejce linowej. W kolejce pracują wspaniali wujkowie, któ rzy pomagają wsiadać i wysiadać , rozweselać tchó rzy takich jak ja. Plaż a jest czysta, kamyki przyjemne, wejś cie do wody po lewej stronie jest duż o lepsze. Morze jest najczystsze. Zatł oczonej plaż y nie widzieliś my, bo wyszliś my nad morze przed ś niadaniem i pł ywaliś my prawie sami. Jeś li bę dę mó gł opublikować zdję cie, na pewno je opublikuję . Leż aki - wybierz dowolne. Pewnie, jeś li duż o ludzi przychodzi po dziewią tej, ale poszliś my na basen, czytał em pod baldachimem i rozwią zywał em krzyż ó wki, dziecko pł ywał o i rozmawiał o z animatorami. O ratownikach.
Był em ś wiadkiem, jak ratownik wskoczył do wody z telefonem komó rkowym w rę ku i w ubraniu, aby uratować.4-latka, któ ry przewró cił się z krę gu, któ rego ojciec pł ywał na drugim koń cu basenu , a jego matka opalał a się na brzegu. Ratownik wyszedł się przebrać , a dziecko...rodzice dziecka ponownie umieś cili go w krę gu i wpuś cili do basenu. A sł owa „Dzię kuję ”, nawiasem mó wią c, też nie sł yszał em. Teraz animacja. Dla każ dego wieku i czasu. Doroś li wujkowie lekkomyś lnie grają w water polo, dzieci w rzutki i pionierską pił kę boso na piasku, codziennie pokazują bajki i filmy, sala jest ogromna, ale czuć zapach staroś ci. Mó j poszedł kilka razy obejrzeć kreskó wki, podczas gdy ja poszedł em kupić bilety. Byliś my na imprezie Aqua. Pyszna pieczeń , muzyka na ż ywo, wystę py pł ywakó w synchronicznych w oś wietlonym basenie, fajerwerki, zawody – wieczó r zdecydowanie udany. Duż o jeź dziliś my na wycieczki. Tak, minibusy rzadko są w poł owie puste, ale mieliś my szczę ś cie, przed Jał tą zatrzymaliś my się tylko raz.
Z minusó w i znaczą cych chcę zwró cić uwagę na drogę do Marat, tak strasznie jest ją przekroczyć , a chodnikó w nie ma ...Trzymał em za rę kę mojego dziewię ciolatka.
Konkluzja: ś wietnie odpoczywaliś my przez 12 dni, pł ywaliś my z delfinami w Obszarze Wodnym, popł ynę liś my ł odzią do Jał ty, poszliś my do Zoo i Aquaparku w Simeiz, do Pał acu Livadia i spacerowaliś my po Sł onecznym Szlaku, dwukrotnie pojechaliś my do Dolina Duchó w na Demerdzhi do jazdy konnej i morza, na pewno! Razem z drogą , noclegami, wyż ywieniem i wycieczkami wydaliś my 42 tys. rubli na dwoje, z czego 11 tys. wydaliś my na bilety kolejowe. Dzię kujemy wszystkim, któ rzy pomogli nam dobrze się bawić ! Elena Kulebakina, Petersburg. Moż esz mnie znaleź ć w kontakcie, tam wszystkie zdję cia są już zamieszczone.