Wspaniały pobyt w Maracie (19-26 czerwca 2012)

Pisemny: 29 czerwiec 2012
Czas podróży: 19 — 26 czerwiec 2012
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 7.0
Usługa: 8.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 9.0
Swoją opowieś ć zacznę od momentu przybycia do hotelu, pomijają c nudną opowieś ć o brzydkiej 39-godzinnej bolesnej drodze zorganizowanej przez touroperatora miasta Jarosł awia starym, starym autobusem, podczas któ rej wszystko co był o moż liwe i niemoż liwe został o pokonane...
Tak wię c, 19 czerwca 2012.00 godzina 50 minut czasu ukraiń skiego. Wokó ł panuje ciemnoś ć , cisza, przyć mione ś wiatł o latarni i ogromny nieznany teren parku-hotelu „Marat”. Nie widać ani jednej rzeczy, w tym przewodnika, któ ry faktycznie zostawił nas w obcym kraju, uciekają c od razu pod bramę hotelu, wraz z autobusem i dwoma kierowcami, nie zostawiają c nawet numeru telefonu w nagł ym wypadku. Tam, gdzie się tak spieszył , sam Pan Bó g nie bę dzie mó gł teraz odpowiedzieć . A co my, Rosjanie, powinniś my zrobić?
Tak, nie ma przewodnika, ale na szczę ś cie w pobliż u jest bezimienny blond Anioł (imię faceta-zbawiciela, któ ry wtedy odpoczywał w hotelu otoczony czterema krewnymi w ró ż nym wieku i chodził o tej samej godzinie „Zyu” sam na trochę pó ź niej, nigdy się nie dowiem, niech tak bę dzie, ale mam jego zdję cie), któ ry posł uszny poleceniom dyż urnego pracownika Straż y Nocnej, bez sł owa i wyrzutó w, poprowadził naszą.15-osobową grupę przez cał e rozległ e terytorium na skraj Wszechś wiata Marat ”, aby się osiedlić . Ponieważ był am ostatnią , któ ra taszczył a walizkę , nie był o mi trudno, jako podobnemu stró ż owi nocnemu, powiedzieć „dzię kuję ” Anioł owi, a po otrzymaniu informacji zwrotnej „proszę ” zrobić wydech i kontynuować wspinanie się po schodach budynek Building 5 na nowe wyż yny.

Speł nienie tego mojego pragnienia nie trwał o dł ugo. Wierzchoł ek Ai-Petri pojawił się natychmiast, rano, sam.
Nie wypeł zają c z ł ó ż ka, odsuną ł em zasł onę w oknie pokoju i widzą c rogatą gó rę ską paną w sł oń cu, był em zdumiony pię knem krymskiego krajobrazu. Odnoszą c się do narzekań niektó rych wczasowiczó w na jakoś ć i wystró j pokoi powiem, ż e nie mam na co narzekać , jestem osobą elastyczną i cierpliwą . Był o wszystko co potrzebne (ł ó ż ka, szafki nocne, stó ł , szafa z wieszakami, lodó wka i telewizor, liny na balkonie, ł azienka i muszla klozetowa, szampony, ż ele pod prysznic, kubki i talerze, umywalka do prania - w pokoju, a takż e deska do prasowania, ż elazko, krzesł o oraz dwie windy - na pię trze). Jednak suszarka do wł osó w nie wystarczył a, bardzo. Dlatego obywatele, któ rzy są naturalnie chorzy, muszą sami zaopatrzyć się w to, w przeciwnym razie po prostu zagwarantuje ci zimny i katar już pierwszego dnia odpoczynku. Nawiasem mó wią c, wcale nie był em zdenerwowany dostawą wody od 6 rano do 23:00, od 23.00 do 06.00 po prostu ś pię bardzo mocno.
Pokoje był y codziennie sprzą tane, co był o trochę rozpieszczane. Nie bę dę się spierał z wypowiedziami tych samych niezadowolonych obywateli, ż e kuchnia był a monotonna, bo wszystko mi się podobał o. Ponadto odmiana nie był a w ró ż nych potrawach podawanych na co dzień , ale w potrawach stale i zawsze obecnych w duż ej iloś ci „tu i teraz” (kasza gryczana, makarony, ziemniaki, ryż , jajecznica, duszone bakł aż any z cukinii, kalafior w jajku , kieł basy, kieł baski, smaż ony kurczak, jajka sadzone i gotowane, ogó rki, pomidory, papryka, oliwki, sery, wę dliny, bekon, jogurty i owoce). Wię c narzekanie jest grzechem. Plaż a jest Twoja wł asna, kamienista (zaopatrz się w kapcie do pł ywania), basen jest przepię kny z widokiem na gó ry, w pobliż u jest bar z muzyką (uwielbiam piosenki Queen i hip-hop). Problem braku leż akó w dzielni Ukraiń cy rozwią zali w cią gu jednego dnia. O czym jeszcze moż esz marzyć?
Pogoda jest doskonał a przez cał y pobyt, na basenie znajduje się altana i zjeż dż alnia, a moż liwoś ć uprawiania aqua aerobiku i water polo, plaż a posiada wł asną kolejkę linową . Fajnie jest po prostu jeź dzić ! Najważ niejsze, ż eby nie pomylić z któ rą stopą zaczą ć i jechać do mety...Animacja jest niesamowita, nawet joga jest tam systematycznie ć wiczona, jednak miejsce nie został o zbyt dobrze wybrane. Hotel poł oż ony jest w miejscowoś ci Gaspra, obok rynku i minimarketu oraz sklepó w (spoż ywczych i przemysł owych), a takż e aptek, kawiarni i winiarni, jest nawet pizzeria. W pobliż u hotelu znajduje się kilka kantoró w, a takż e przystanek autobusowy. Za jedyne 4-8 hrywien zostaniesz przewieziony do Jał ty i Ał upki. Obiekty wycieczek są tylko rzut kamieniem, moż na wybrać się samemu np. do Jaskó ł czego Gniazda i Pał acu Woroncowa. Moż esz zarezerwować wycieczki w samym hotelu, przewodnicy są wspaniali.

Mó j przyjaciel i ja udał o nam się pojechać do Pał acu Livadia w Oreanda, popł ywać ł odzią , spacerować nocą po Jał cie, odwiedzić teatr zwierzą t morskich. Ogó lnie wszystko mi się podobał o! Udał o się palić i opalać . Nawiasem mó wią c, nie na pró ż no rodzina kró lewska lubił a spę dzać jesień na Krymie, sł oń ce tutaj latem jest naprawdę bardzo gorą ce, bą dź ostroż ny!
I znowu o Anioł ach. Był o ich nawet dwó ch. Pierwszym, jak już wcześ niej wspomniano, był mł ody chł opak, któ ry już pierwszej nocy po przybyciu 19 czerwca 2012 roku wyszedł z pustki z odpowiedzialnym zadaniem „spotkania z naszą grupą ”. W ten sam sposó b pojawił się w dniu wyjazdu, 26 czerwca 2012 roku, bę dą c w pobliż u od rana do wieczora. Prawdopodobnie Biuro Niebieskie dał o mu ró wnież polecenie „eskortowania nas”. Kiedy zobaczył am go rano przy ś niadaniu, z jakiegoś powodu nagle pomyś lał am: „Ciekawe, co jedzą Anioł y? ”. Bę dziesz się ś miać , gdy dowiesz się , co miał na sobie.
W niebieskich spodenkach i niebieskim T-shircie ze skrzydł ami z tył u. Nie kł amię . Wychodzą c ze stoł ó wki powiedział em cicho: „Teraz wiem, co jedzą Anioł y. Buł eczki… (daje je codziennie w hotelu! )” A kiedy spojrzał em wstecz, przeraził em się , gdy zobaczył em, ż e podą ż a za nami wraz ze swoją rodziną . Pewnie sł yszał em moje rozumowanie...co za wstyd. Przy okazji komplement dla Ciebie Anioł : „Ś wietnie nurkujesz! I… DZIĘ KUJĘ , chociaż nie znam twojego imienia, jesteś bardzo mił ym facetem.
Anioł numer dwa był czuł ym, sł odkim cudem - stworzeniem ś wiata zwierzą t zwanego "kotem". Jak rozumiesz, ona też mi się nie przedstawił a, pozostają c „incognito”. Na terenie hotelu jest duż o kotó w, wszę dzie je zobaczysz. Są zadowoleni ze wszystkiego i nie bę dą cię o nic prosić , moż esz być spokojny. Każ dy kot jest wyposaż ony w przepię kny dodatek - obroż ę przeciw pchł om, któ ra ró wnież bardzo ucieszy Ciebie i Twoje dzieci.

Podsumowują c moją historię , chcę podzię kować wszystkim pracownikom Marat Park-Hotel, w tym dyrektorowi, któ ry otaczał nas, wczasowiczó w, opieką . Karmili, podlewali, sprzą tali po nas, leczyli nas, robili tajski masaż , zabawiali nas, zakwaterowali nas i po prostu pomagali nam w każ dy moż liwy sposó b. BARDZO DZIĘ KUJĘ za uczynienie naszego pobytu tak komfortowym! Jeś li nagle pojawi się chę ć ponownego odwiedzenia Krymu, a wkró tce się pojawi, ponownie wybiorę Marat z jego zacienionymi zauł kami. Z mił oś cią do wszystkich Natalia z Jarosł awia.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał