Попал. На все 12 дней. Обратно в "совок".
Подробнее:
Заранее забронировал номер "Люкс". Поинтересовался - куда выходит балкон? На море и горы был ответ. В итоге только на задний техдвор. Три балкона и все во двор, где кроме жужащего газонокосильщика по утрам и диких воплей местных певцов (с ближайших кафешек) по ночам никого и ничего не видно. Нет, если задрать голову, то видно кусок горы Ай-Петри, ну и всё.
Номер безобразно грязный и неухоженный. Обои с черным налетом пыли, светлый ковролин на полу весь в пятнах, плитка в санузле потрескавшаяся и местами отваливающаяся. Душевая кабина никогда не видела щетки и чистящего порошка. Двери кабины постоянно отваливались. Ручка холодного крана в душе в первый же день отпала.
Предоставленная грязная печь СВЧ в номере работала только по своей прихоти. Временами даже открытая дверь не останавливала её работу. Холодильник ночью вырубился и пришел в сознание утром, путем переключения в другую розетку, когда был замечен неприятный запах из него.
Персонал пансионата крайне не приветливый. Уборщица достала постоянными вламаванием по утрам в номер с удивленными глазами: а чего это вы ещё в номере? При этом понять чего ей надо было крайне тяжело. Дело в том, что убирать номер она не собиралась никогда. Пыльные подоконники, полочки, зеркала, грязь на полу оставалась и после её ухода. Положить туалетную бумагу и новое мыло было из ряда фантастики. Только после напоминания своих обязанностей, с видом оскорбленной дамы, для нас было сделано исключение и был возложен на место, в предпоследний день отдыха, рулон туалетной бумаги.
Постель и полотенца были заменены только после напоминания на 7 дней проживания.
Диван в гостиной разваливался - боялись его трогать. Матрас в спальне скрипел, горбатился и ругался когда на него ложились.
Небольшой телевизор неизвестной породы, цена которому в базарный день 400 грн. , показывал программ 10 и ни одной, которая транслировала матчи чемпионата мира по футболу. Считаю, что это сделано было специально, что бы все болельщики ходили в местный бар-клуб на просмотр футбола.
До моря далеко ходить. Вниз, с горы еще ничего, а вот назад - по крутому склону метров 500 тяжеловато. Хоть и была возможность воспользоваться услугами лифта санатория "Украина", но работал этот подъемник не регулярно, по часам и не вписывался в наш распорядок дня. Пляжи лучше у "Марата", но в этом году договор был заключен только с "Украиной".
Пару светлых пятен - анимация и бассейн. Ребенку нравилось и он пропадал целыми днями около бассейна.
Людей в солнечную погоду у бассейна было много, видать не всем охота было ползти далеко на пляж. Но и тут закралась ложка дегтя: когда на море пару дней штормило, руководство пансионата приняло решение провести чистку бассейна. Воду спускали и набирали 3 дня.
Не советую ехать. Выбор хороших отелей всегда есть.
Rozumiem. Przez wszystkie 12 dni. Powró t do „szufelki”.
Wię cej:
Zarezerwował em pokó j typu deluxe z wyprzedzeniem. Zapytał em, gdzie idzie balkon? Odpowiedzią był o morze i gó ry. W efekcie tylko na zaplecze techniczne. Trzy balkony i wszystko na dziedziniec, gdzie opró cz brzę czą cej kosiarki o poranku i dzikich okrzykó w lokalnych ś piewakó w (z najbliż szych kawiarni) w nocy nikt i nic nie widać . Nie, jeś li podniesiesz gł owę , zobaczysz kawał ek gó ry Ai-Petri, to wszystko.
Pokó j jest obrzydliwie brudny i zaniedbany. Tapeta z czarną powł oką kurzu, jasna wykł adzina na podł odze pokryta plamami, pł ytki w ł azience popę kane i miejscami odpadają ce. Kabina prysznicowa nigdy nie widział a pę dzli i proszku do szorowania. Drzwi kabiny cią gle odpadał y. Uchwyt zimnego kranu pod prysznicem odpadł pierwszego dnia.
Dostarczona brudna kuchenka mikrofalowa w pokoju dział ał a tylko z kaprysu. Czasami nawet otwarte drzwi nie przerywał y jej pracy. Lodó wka zgasł a w nocy i rano opamię tał a się po przejś ciu do innego gniazdka, gdy pojawił się z niej nieprzyjemny zapach.
Personel hostelu jest bardzo nieprzyjazny. Sprzą taczka dostał a to przez cią gł e wł amywanie się rano do pokoju z zaskoczeniem: dlaczego nadal jesteś w pokoju? Jednocześ nie niezwykle trudno był o jej zrozumieć , czego potrzebował a. Faktem jest, ż e nigdy nie zamierzał a sprzą tać pokoju. Po jej odejś ciu pozostał y zakurzone parapety, pó ł ki, lustra, brud na podł odze. Wkł adanie papieru toaletowego i nowego mydł a był o nieoczekiwane. Dopiero po przypomnieniu o obowią zkach z miną obraż onej pani zrobiono dla nas wyją tek i przydzielono na miejsce, w przedostatnim dniu odpoczynku, rolkę papieru toaletowego.
Poś ciel i rę czniki został y zmienione dopiero po przypomnieniu na 7 dni pobytu.
Sofa w salonie rozpadał a się - bali się jej dotkną ć . Materac w sypialni zaskrzypiał , zgarbił się i przeklą ł , kiedy się na nim poł oż yli.
Mał y telewizor nieznanej rasy, któ rego cena w dzień targowy wynosi 400 hrywien, pokazał.10 programó w i ż adnego, któ re transmitował y mecze mistrzostw ś wiata. Myś lę , ż e zrobiono to celowo, aby wszyscy kibice poszli do lokalnego bar-klubu oglą dać pił kę noż ną .
Spacer daleko do morza. W dó ł z gó ry wcią ż nic, ale z powrotem - po stromym zboczu 500 metró w jest cię ż ko. Wprawdzie moż na był o skorzystać z usł ug windy sanatorium „Ukraina”, ale ta winda nie dział ał a regularnie, na godziny i nie pasował a do naszej codziennej rutyny. Plaż e są lepsze w „Maracie”, ale w tym roku kontrakt zawarto tylko z „Ukrainą ”.
Kilka jasnych miejsc - animacja i basen. Dziecko to lubił o i znikał o na kilka dni przy basenie.
W sł oneczną pogodę na basenie był o duż o ludzi, nie każ demu wydawał o się , ż e chce się czoł gać daleko na plaż ę . Ale nawet tutaj wkradł a się mucha w maś ci: gdy przez kilka dni morze był o wzburzone, kierownictwo pensjonatu postanowił o wyczyś cić basen. Wodę obniż ano i zbierano przez 3 dni.
Nie radzę ci iś ć . Zawsze jest wybó r dobrych hoteli.