Отдыхаем в Алых Парусах сейчас, август 2011. Отель отличный, уровень высокий. Что нравится: бассейн чистят каждое утро, есть джакузи и водопад. Лежаки комфортные, у бассейна кафе, официанты приносят напитки и еду. Солнце у бассейна с 8 до 17.
На всей территории и в номерах вай-фай. Мы взяли нетбук - очень удобно! Даже скайп берет, тормозит правда, но все видно и слышно.
Номера убирают каждый день, со сменой всех полотенец. Кстати, полотенца каждый раз пахнут приятными отдушками. Белье чистое, как новое. В номере тв жк, минихолодильник. Есть обслуживание в номерах, но выбор еды скудный и еда не очень вкусная. Итальянская сантехника в ванной, полотенца для ног, фен. В номере балкончик с плетеной мебелью, с видом на море.
Кондей работает исправно, температура постоянно комфортная. При открытом балконе кондей выключается. Звукоизоляция потрясающая - закрыл дверь на балкон и не слышно ни музыки от бассейна, ни детей.
В номере сейф.
Еда - включено завтрак и обед. На выбор по 2-3 серьезных блюда. Кое-что вкусно, кое-что не очень. Мне не нравится хлеб - совсем не вкусный. На обед рыба, мясо, курица на выбор. Не голодные, как бы не разжиреть))) Свежевыжатые соки, мороженое, сладкое - все есть.
У бассейна работает кафе (или ресторан) с живой музыкой вечером. Тетя играет на скрипке - потрясающе! Такая обстановка, что хочется одеть каблуки, вечернее платье и наслаждаться музыкой у подсвеченного бассейна. Но лушее кафе - на крыше! Оттуда вид на море потрясающий, а когда стемнеет зажигаются фонарики - сказка. .
Самое ужасное - это вход в море... На самом пляже песок, а при входе - водоросли и какие-то мешки, по ним и идешь. Хотя, если пройти это счастье, то, говорят, дальше чисто. Вобщем, я не купаюсь, неприятно. До пляжа возит Газель без кондиционера. Такси стоит 30гривен. Маршрутка ходит достаточно часто, туда и обратно (бесплатно). На пляже делать нечего. . Стоят зонтики, лежаки беспплатно, полотенце тащишь с собой из номера. Кафе на пляже совдеповское, как и публика. Т. К. вход на пляж БЕСПЛАТНЫЙ для всех (зачем тогда писать, что отель имеет собственный пляж? )
Остальные пляжи рядом с отелем отстой - городские, с толпой народа и галечные.
В отеле нет ни одного магазина, нет салона красоты, вообще ничего нет кроме бассейна и ресторана. Один день шел дождь, сидели в холле и в номере, спасал только интернет.
Вообще очень напоминает Турцию-Египет, кроме удаленности от моря.
Территория отеля очень маленькая, буквально 1 аллея метров примерно 500-700. Но красивая - розы, южные дерьвья, газон, дорожки, фонарики. . Очень красиво!
В город лучше не выходить - по набережной плечом к плечу движется толпа людей, вокруг одни забегаловки со всеми последствиями.
Персонал вышколенный, почти все улыбаются и без лишних вопросов дают тебе то, что нужно. На все вопросы и пожелания мы получаем ответ "да". Садишься за столик покурить - мгновенно приносят пепельницу. Сделали заказ в ресторане и в процессе решили отказаться от мороженного - без проблем, в счет не включили. По территории бдит охранник - и действительно бдит, у нас в 1 день спрашивали карточку от номера.
При заказе в номер приносят ТЕПЛЫЕ чашки.! ! !
Odpoczywamy w Scarlet Sails teraz, sierpień.2011. Hotel jest znakomity, poziom wysoki. Co lubię : basen jest sprzą tany codziennie rano, jest jacuzzi i wodospad. Leż aki są wygodne, przy basenie jest kawiarnia, kelnerzy przynoszą napoje i jedzenie. Sł oń ce przy basenie od 8 do 17.
WiFi na terenie cał ego obiektu oraz w pokojach. Wzię liś my netbooka - bardzo wygodne! Nawet Skype bierze, prawda zwalnia, ale wszystko jest widoczne i sł yszalne.
Pokoje są codziennie sprzą tane, a rę czniki zmieniane. Nawiasem mó wią c, rę czniki za każ dym razem pachną przyjemnymi zapachami. Poś ciel jest czysta, jak nowa. Telewizor LCD, mini lodó wka w pokoju. Jest obsł uga pokojowa, ale wybó r jedzenia jest sł aby, a jedzenie nie jest zbyt smaczne. W ł azience wł oskie sanitariaty, rę czniki na stopy, suszarka do wł osó w. Pokó j posiada balkon z wiklinowymi meblami z widokiem na morze.
Klimatyzator dział a dobrze, a temperatura jest zawsze przyjemna. Gdy balkon jest otwarty, klimatyzator jest wył ą czony. Izolacja akustyczna jest niesamowita - zamknię te drzwi na balkon i nie sł ychać muzyki z basenu ani dzieci.
W pokoju jest sejf.
Jedzenie - obejmuje ś niadanie i obiad. Wybó r 2-3 poważ nych dań . Niektó re pyszne, niektó re niezbyt dobre. Nie lubię chleba - wcale nie jest smaczny. Do obiadu ryby, mię so, kurczak do wyboru. Nie gł odny, jak nie przytyć ))) Ś wież o wyciskane soki, lody, sł odycze - wszystko tam jest.
Przy basenie znajduje się kawiarnia (lub restauracja) z muzyką na ż ywo wieczorem. Ciocia gra na skrzypcach - niesamowite! Takie otoczenie, ż e aż chce się zał oż yć szpilki, wieczorową sukienkę i cieszyć się muzyką przy oś wietlonym basenie. Ale najlepsza kawiarnia jest na dachu! Stamtą d widok na morze jest niesamowity, a gdy robi się ciemno, latarnie zapalają się - bajka. .
Najgorsze jest wejś cie do morza. . . Na samej plaż y jest piasek, a przy wejś ciu - glony i jakieś worki, po nich chodzisz. Chociaż , jeś li przejdziesz przez to szczę ś cie, to, jak mó wią , to jest czyste. Generalnie nie pł ywam, to nieprzyjemne. Do plaż y prowadzi Gazela bez klimatyzacji. Taksó wka kosztuje 30 hrywien. Minibus kursuje doś ć czę sto, tam iz powrotem (bezpł atnie). Na plaż y nie ma co robić . . Parasole, leż aki gratis, rę cznik wycią gasz ze swojego pokoju. Kawiarnia na plaż y sovdepovskoe, jak publicznoś ć . T. K. wejś cie na plaż ę dla każ dego GRATIS (dlaczego wię c pisać , ż e hotel ma wł asną plaż ę ? )
Reszta plaż w pobliż u hotelu jest do bani - miejskich, zatł oczonych i kamienistych.
W hotelu nie ma ani jednego sklepu, nie ma salonu kosmetycznego, nie ma w ogó le nic poza basenem i restauracją . Pewnego dnia padał deszcz, siedzieliś my w lobby i w pokoju, tylko internet nas uratował .
Ogó lnie bardzo przypomina Turcję -Egipt, z wyją tkiem odległ oś ci od morza.
Teren hotelu jest bardzo mał y, dosł ownie 1 aleja okoł o 500-700 metró w. Ale pię knie - ró ż e, poł udniowe drzewa, trawnik, ś cież ki, lampiony. . Bardzo pię kne!
Lepiej nie wychodzić do miasta - tł um ludzi krą ż y po nasypie ramię w ramię , wokó ł są tylko knajpki ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Personel jest dobrze wyszkolony, prawie wszyscy się uś miechają i dają to, czego potrzebujesz bez ż adnych pytań . Na wszystkie pytania i ż yczenia otrzymujemy odpowiedź „tak”. Siadasz przy stole, ż eby zapalić - natychmiast przynoszą popielniczkę . Zł oż yliś my zamó wienie w restauracji i przy okazji postanowiliś my zrezygnować z lodó w - nie ma problemu, nie był o to wliczone w rachunek. Ochroniarz obserwuje terytorium - i naprawdę obserwuje, pierwszego dnia poproszono nas o kartę z pokoju.
Przy zamó wieniu przynoszą CIEPŁ E kubki do pokoju. ! ! !