Od 14.07.2011 do 22.07.2011 byliśmy na trasie „Odpoczynek w krainie bogów”. Organizacja była naprawdę na najniższym poziomie, nie mogę nie zgodzić się z alissaą. Dużo podróżowałem wcześniej z innymi touroperatorami, więc mam z czym porównać. Zacznijmy od tego, że podczas spotkania grupowego w Kijowie telefon przewodnika był wyłączony, w naszym przypadku (spóźniliśmy się) stało się to problemem.