Książka „Niezapomniany Iran”. Rozdział 15. Maszhad

25 Grudzień 2012 Czas podróży: z 01 Lipiec 2011 na 01 Październik 2011
Reputacja: +272.5
Dodaj jako przyjaciela
Napisać list

Rekord jednodniowego autostopu

Po powrocie z Yazd do Kerman odpoczywał em po obiedzie i oglą dał em telewizję . W jednej z audycji nadano przemó wienie irań skiego przywó dcy duchowego, ł ą czą c je z demonstracjami ś wię tych miejsc i ludzi, któ rzy gromadzili się na placach, modlili i sł uchali kazań w meczetach.

- Przygotowują się do ś wię ta religijnego - wyjaś nił Szachnaz - - jutro bę dą obchodzić urodziny Imama Rezy. Teraz pokazują Mashhad, to miasto jest uważ ane za ś wię te, ponieważ jest tam pochowany Imam Reza.

Mashhad był o kolejnym miastem na mojej liś cie i na pewno chciał em zobaczyć jak obchodzone są ś wię ta religijne w Iranie i postanowił em wyruszyć w drogę wcześ nie rano. Moja irań ska wiza wygasał a za pię ć dni, wię c moim planem był o takż e jak najszybsze uzyskanie wizy z konsulatu Afganistanu i podró ż do Heratu.


Nie udał o mi się ustalić faktycznej odległ oś ci z Mashhad do Kerman, bo w broszurze turystycznej dla Kerman był o 1100 km, w alei z Mashhad 1000 km, a na znakach 890 km, ale mimo tak duż ych odległ oś ci nie miał em wą tpię , czy wieczorem przyjdę do Mauzoleum Imama Rezy.

Nastę pnego ranka wyszedł em z domu tak, ż eby bliż ej ó smej rano być na torze. Po zapytaniu przechodnió w wsiadł em do autobusu, któ ry zawió zł mnie na obrzeż a miasta, stamtą d był a bezpoś rednia droga do Mashhad. Wysiadł em na skrzyż owaniu i podszedł em do kierowcy cię ż aró wki. Już obserwował mnie z zainteresowaniem i pierwszy zwró cił się do mnie.

- Koja Miri? (Gdzie jedziesz) - zapytał kierowca.

- Mashkha d. Ruz e tavalo d e Imam Reza (Mashhad, urodziny Imama Rezy) - odpowiedział em.

- Ba utubu s, taksó wka? (Autobusem, taksó wką? )

- Na! Ba car, majoni (Nie. Samochodem, bezpł atnie)

Irań czyk wzruszył ramionami ze zdziwienia i po chwili namysł u zaprosił mnie, ż ebym z nim poszedł.

Jego trasa przebiegał a w Heracie w Afganistanie, wię c prawie poł owę drogi przejechaliś my razem, rozmawiają c o polityce i kobietach.

Jedyną wadą truckó w jest niska prę dkoś ć ś rednia, ale był em tak pewny, ż e szybko tam dojadę , ż e po prostu cieszył em się jazdą . Dlatego drugą poł owę podró ż y pokonał em samochodem osobowym z prę dkoś cią.180 km/h. Tego dnia ustanowił em swó j wł asny dzienny rekord autostopu: wyjeż dż ają c z Kerman o 7:30, dotarł em do Meszhedu o 19:30, czyli przejechał em okoł o 1000 km w 12 godzin.

Atrakcje Meszhadu

Gdy tylko dotarł em do Mashhad, od razu udał em się do Mauzoleum Imama Rezy, do któ rego wejś cie jest otwarte dla zwiedzają cych przez cał ą dobę . Po staniu w dł ugiej kolejce wś ró d pielgrzymó w oddał em torbę i aparat i wszedł em do ś rodka. Zdję cia na terenie kompleksu moż na wykonywać tylko telefonem komó rkowym, wię c zdję cia nie był y bardzo dobrej jakoś ci.


Trudno opisać religijne kapliczki, wię c ograniczę się do stwierdzenia, ż e ​ ​ jest tam bardzo pię knie, dziedziń ce mauzoleum ozdobiono girlandami z pł oną cymi ż aró wkami, mauzoleum lś nił o zł otą kopuł ą i wyglą dał o majestatycznie. Był am też ś wiadkiem zbiorowej modlitwy, zrobił a na mnie ogromne wraż enie. W samym grobowcu Imama Rezy wybuchł a panika. W tł umie ktoś wisiał na grobie, pró bują c się do niego zbliż yć rę kami, ktoś został sfotografowany na jego tle, ktoś stał w kolejce i nie był o jasne, gdzie to się koń czy. Pracownicy mauzoleum byli uzbrojeni w dł ugie tyczki z frotte, któ rymi odpę dzali zwł aszcza wiernych wiszą cych na grobie jak poziomy drą ż ek, tych, któ rzy sztucznie stworzyli sympatię i aktywnie w niej uczestniczyli oraz tych, któ rzy pró bowali sfotografować ten spektakl lub zmaterializować się na fotografii na tle grobowca.

Jak już zauważ ył em, panika został a wywoł ana sztucznie, ponieważ wię kszoś ć publicznoś ci aktywnie w niej uczestniczył a i wspierał a ją z ż arliwym podnieceniem. Wyglą da na to, ż e ktoś z tył u krzykną ł coś w stylu: „Pchaj”, bo kosztem „raz-dwa-trzy”, przyspieszywszy, w tł um wleciał o kilkanaś cie osó b, popychają c tych, któ rzy stali przed nimi spokojnie. Należ y uczciwie zauważ yć , ż e ludzie prawdziwie religijni nie uczestniczyli w ś wieckim zgieł ku o prawo dotknię cia grobu, ale czytali Koran na uboczu. Warto ró wnież zauważ yć , ż e coś podobnego wydarzył o się w kobiecej poł owie, co moż na był o zaobserwować przez szklane balustrady.

Mimo to Mauzoleum Imama Rezy sprawiał o wraż enie prawdziwie modlitewnego miejsca, a ja z przyjemnoś cią odwiedził em je w tak wielkie ś wię to. Na koniec chciał bym opowiedzieć anegdotę , któ rej nauczył em się od mojego irań skiego przyjaciela:

„Mieszkaniec Lourestanu modli się przy grobie Imama Chomeiniego (niedaleko Teheranu). Widzi go Turek, podchodzi i pyta: „Co ty tu robisz? »

- Modlę się o szybki powró t do zdrowia! Lur odpowiada.

– To miejsce pomaga tylko na katar i kaszel – mó wi Turek – ż eby wyzdrowieć , trzeba jechać do Mashhad! »

Ta zabawna historia potwierdza, jak waż ny jest Mashhad dla zwykł ych ludzi.

„Czerwone zł oto” Iranu

Spacerują c gł ó wnymi ulicami Mashhad wzdł uż Mauzoleum Imama Rezy, ł atwo zauważ yć na każ dym rogu billboardy reklamują ce fioletowe kwiaty z pomarań czowymi prę cikami, a w każ dym sklepie są szklane wazony wypeł nione jakimś rodzajem czerwonych wió ró w. W rzeczywistoś ci pomarań czowe prę ciki na tarczach i czerwona przyprawa w wazonach to jedno i to samo. Witamy w stolicy szafranu!

Odniesienie. Wspó ł czesna nazwa „szafran” pochodzi od arabskiego sł owa „zafran”, co oznacza „być ż ó ł tym”.

Szafran zbiera się rę cznie, znamiona kwiató w szafranu są uż ywane jako przyprawa, podczas gdy sam kwiat ma tylko trzy czerwone znamiona. Tym samym jest najdroż szą przyprawą na ś wiecie.


Jeden mezcal (miara 4.6 g) szafranu dostę pny na rynku w Mashhad kosztuje 9-14 USD, a zaklejona pró ż niowo koperta zawiera 1 g. przyprawy bę dą kosztować.2-4 USD w zależ noś ci od jakoś ci. Prywatne sklepy wkł adają szafran do wazonó w i umieszczają je na pó ł kach tylko w celu, w jakim stawiamy na biż uterię - zawartoś ć wazonó w wyglą da solidnie i drogo, a to przycią ga kupują cego. Hurtownie z Mashhad konkurują o wsparcie pań stwa i tytuł „Najlepszego eksportera szafranu w Iranie”, w 2011 roku nagrodę tę otrzymał a firma „Esfedan” (Esfedan) z marką „Goliran (Goliran)”, któ ra jest wskazane na opakowaniu.

Gł ó wnym miejscem siewu szafranu jest prowincja Yazd i Khorasan w pó ł nocno-wschodnim Iranie, czyli miasta Birjand, Gonabad, Torbat-Heidariyeh, mijamy je szosą Kerman-Mashhad. Jeś li przejdziesz tam pod koniec paź dziernika, moż esz obejrzeć ż niwa. Zbiera się ją w cią gu zaledwie kilku tygodni od wschodu sł oń ca, kiedy kwiat się otwiera, do dziesią tej rano. Zbieranie szafranu wymaga wię c ogromnej liczby pracownikó w w kró tkim czasie.

Każ dy krzew szafranu (Crocus sativus) wytwarza od dwó ch do dziewię ciu kwiató w, każ dy kwiat ma trzy dł ugie czerwono-pomarań czowe znamiona i to one są zbierane rę cznie. Ponadto znamiona mają wysoką wilgotnoś ć , wię c po zbiorze są suszone, co nadaje im znajomy jasnoczerwony kolor, a takż e zmniejszają się do 1/5 ich pierwotnej wielkoś ci. Z jednego kilograma surowca uzyskuje się tylko 200 gramó w. przygotowany szafran.

Najważ niejszymi czynnikami decydują cymi o jakoś ci szafranu są : kolor, smak i aromat. Jakoś ć znamienia szafranu dzieli się na nastę pują ce kategorie: Sargol lub All Red (pię tno bez dna prę cika), Pushal (pię tno), Bunch (cał y prę cik), Sefid (biał y) i Konge (spó d prę cika). prę cik) w każ dej kategorii kilka odmian (najwyż szy , pierwszy). W zależ noś ci od producenta nazwy mogą się ró ż nić , ale technologia produkcji jest taka sama.

Plakat firmy Esfedan, marka Goliran. Najlepszy eksporter szafranu w Iranie w 2011 roku. Klasyfikacja ISO znamion szafranu: Sargol, Pushal, Bunch, Sefid/Konge. Rysunki ze strony internetowej firmy Esfedan (Esfedan)

Pilna ewakuacja do domu

Już nastę pnego ranka po przybyciu do Mashhad udał em się do konsulatu Afganistanu po wizę . Po przejś ciu dł ugiej kolejki pokazał em dyplomacie paszport i list polecają cy przygotowany wcześ niej z ambasady Biał orusi w Teheranie.


Proszę sobie wyobrazić moje zdziwienie, gdy wyjaś niono mi, ż e wizy turystyczne wydawane są tylko w Teheranie! I pomimo wszystkich moich wyjaś nień , ż e muszę opuś cić Iran w jeden dzień , bo moja irań ska wiza wygasa, nie przyniosł o to ż adnego efektu. Odpowiedź był a tylko jedna - powró t do oddalonego o ponad 1000 km Teheranu.

Czują c się sfrustrowany opuś cił em konsulat, ale po wizycie w nim nawią zał em nowe znajomoś ci wś ró d Afgań czykó w, wielu chę tnie zostawił o telefony swoich braci, przyjació ł , krewnych i znajomych w Heracie, Kandaharze, Kabulu i zaprosił o mnie do ich odwiedzenia.

Po spę dzeniu pó ł dnia w ambasadzie Afganistanu przyszł a kolej na decyzję o przedł uż eniu irań skiej wizy. LP mó wi, ż e wizę turystyczną moż na przedł uż yć dwukrotnie, w sumie do 90 dni, wię c od razu udał em się do urzę du imigracyjnego w Mashhad.

Szef przyją ł mnie i wyjaś nił w farsi, ż e nie moż e przedł uż yć mojej wizy, wię c poradził mi najpierw uzyskać jakieś pozwolenie z MSZ. Ale ponieważ urzę dy był y zamknię te po poł udniu, sprawę trzeba był o odł oż yć na nastę pny dzień . Rano znalazł em urzę dnika w ministerstwie i zaż ą dał em od niego listu z pozwoleniem na przedł uż enie mojej wizy, ale stanowczo odmó wił wystawienia jakichkolwiek dokumentó w urzę dowych, a telefon do Urzę du Imigracyjnego też nie pomó gł . Sytuację wyjaś nił przybycie naczelnika, któ ry mó wił po angielsku i wyjaś nił mi, ż e problem polega na tym, ż e za drugim razem wizę moż na przedł uż yć tylko w Teheranie! A jego rada był a taka, ż e ​ ​ im szybciej tam dotrę , tym lepiej - bo jutro moja wiza wygasł a.


Mijają c samochody od razu udał em się do Teheranu, mijają c po drodze miasto Niszapur, gdzie w 1048 r. urodził się Omar Khayyam, filozof, matematyk, astronom, astrolog i poeta, znany z czterowierszy „rubai”. Kiedy w koń cu zrobił o się ciemno, przejechał em poł owę drogi i zatrzymał em się na posterunku policji przy wyjeź dzie z nastę pnego miasta, czekają c na regularny autobus. Autobusy mię dzymiastowe czę sto zatrzymują się na posterunku policji na kró tki odpoczynek. Jak tylko przybył transport, któ rego potrzebował em, podszedł em do kierowcy i poprosił em o podwiezienie do Teheranu. Powiedzieli mi, ż e cena to 15 dolaró w, był a poró wnywalna z kosztem biletu kupionego na terminalu w Mashhad, wię c kontynuował em negocjacje z kierowcami innych autobusó w, gdzie zaoferowano mi 12 dolaró w. Chciwoś ć wygrał a, po dł ugim targowaniu wyszedł em za 6 dolaró w.

Nasz autobus przyjechał do Teheranu wcześ nie rano. Tego dnia moja wiza wygasł a.

W efekcie dotarliś my do Astary za pię ć minut przed szó stą czasu irań skiego, co oznacza, ż e ​ ​ w Azerbejdż anie był o jeszcze pó ł torej godziny, a przeprawa mogł a już być zamknię ta. W takim przypadku nie pozwolono by mi na przekroczenie granicy, moja wiza wygasł aby, a ja nie miał abym pienię dzy na grzywnę . Od tego strasznie się denerwował em przez cał e dziesię ć godzin podró ż y. Na szczę ś cie Irań czycy mnie przepuś cili, choć się zbliż ali, lecz po stronie azerbejdż ań skiej już musiał em pukać do okna i energicznie machać paszportem.

- Wiza tak? - spytał pogranicznik

- Nie potrzebuję wizy, tylko pieczą tkę - wyjaś nił em.

Kilka minut pó ź niej moje dokumenty został y mi zwró cone i wylą dował em w Azerbejdż anie, wię c moja 60-dniowa podró ż do Iranu nagle się skoń czył a.

- Hada fis (poż egnanie), mó j ukochany Iranie - pomyś lał am ze smutkiem, podczas gdy dziesią tki SMS-ó w od tych, któ rych udał o mi się poznać i zaprzyjaź nić w Iranie nadal napł ywał y do ​ ​ mojej komó rki.

Gdy dowiedzieli się , ż e wyjeż dż am, ż yczyli mi szczę ś liwej podró ż y i pomyś lnoś ci dla mojej rodziny.

Muzyka. Wadim Zacharow - Salam - Hodafis

http://sanyok-biał oruś . ludzie. pl/Iran_Muzyka/V. Zaharov_-_Salyam_-_hodafis. mp3

Autor: Kozł owski Aleksander.

Ksią ż ka: „Niezapomniany Iran”. 159 dni autostopu.

Ź ró dł o: http://sanyok-biał oruś . ludzie. pl/

Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał
Aby dodać lub usunąć zdjęcia w relacji, przejdź do album z tą historią
Podobne historie
Uwagi (0) zostaw komentarz
Pokaż inne komentarze …
awatara