OPINIE O FIRMACH PODRÓŻY
NAJNOWSZE OPINIE O BIURACH PODRÓŻY
21.07.2017 Pojechałem na wycieczkę autobusową bez przepraw nocnych, zatytułowaną „Daj mi, daj” (Węgry, Austria). Nie było najgorszej podróży w moim życiu. Po pierwsze autobus był stary, brudny, klimatyzatory nie działały. Za kierownicą siedział JEDEN węgierski kierowca, który nie znał języka i przez cały dzień jeździł autobusem bez odpoczynku !!! W drodze na Węgry autobus zepsuł się 2 razy, przez co straciliśmy cenny czas. →
Korzystaliśmy z usług tej firmy jako przewoźnika i byliśmy bardzo niezadowoleni! bardzo niekompetentny pracownik NATALIA!!!!jak wziąć kasę na dojazd w obie strony to jest tam, ale jak pojawia się problem, rozłącza się, przepraszam, jestem zajęty itd. Nie ma list, wszystko jest z kierowca, ona o niczym nie wie, chociaż kierowca powiedział, że listy były mu gotowe, kto gdzie siedział i jego zadaniem było doprowadzenie nas żywych i zdrowych. →
Firma okazała się niedoświadczona w rozwiązywaniu problemu.. Zapłacili za 5 gwiazdek i osiedlili się w 3 gwiazdkach z niedziałającym klimatyzatorem i połamanymi drzwiami balkonowymi. Infrastruktura hotelu, który został zamówiony i mieszkanie jest fatalne z widokiem na pracującą budowę. →
Wycieczka „Blitz Amsterdam” Ufamy temu touroperatorowi po raz czwarty. I za każdym razem firma upada. Wszystko jest bardzo jasne: informacje o wyjeździe, sam wyjazd, noclegi w hotelach, wszystkie zaplanowane wycieczki, znakomici lokalni przewodnicy i wspaniała towarzysząca Nastya Rindzak. Wycieczka nie jest łatwa: 2 noclegi, ale wydaje nam się, że jesteśmy w kategorii osób, które lubią spać na siedząco i w towarzystwie 40 nieznajomych. →
Dzień dobry. Piszę jako biuro podróży. Nie polecam nikomu kontaktu z tym organizatorem wycieczek. Zarezerwowana wycieczka 25.07 "Wielkie odkrycie-Portugalia", wyjazd za 2 tygodnie, 11.08. Wcześniej kierownik Christina Gerilovich potwierdziła nam, że trasa z gwarancją i wyjazdem jest GWARANTOWANA. Trasa potwierdzona 26. →
Jeśli chcesz zepsuć wrażenie wakacji na morzu - jesteś tutaj. Straszna organizacja transportu. Administrator Natalia nie ma pojęcia, jak zorganizować wyjazd. Zamówiliśmy miejsca przed autobusem z miesięcznym wyprzedzeniem (dzieci chorują), ale posadzili nas z tyłu po obu stronach, chociaż dzień przed odjazdem zapewniano nas, że usiądziemy tuż za kierowcą. →
Wcześniej nie spotkaliśmy Anex, wycieczka została wykupiona od biura podróży. Lot był normalny, ale spotkanie z pierwszym przedstawicielem Anex na lotnisku w Antalyi było straszne, dziewczyna była niegrzeczna i nie była z czegoś zadowolona, podobno słońce przypiekło jej głowę. →
Dobrze się poznaliśmy, na tym kończą się pozytywy. Osiedlili się w innym, okropnym hotelu, mówili to samo na wszystkie telefony - nie możemy cię umieścić w hotelu, który kupiłeś, więc nie ma miejsc. Przewodnicy są nieadekwatni i rzadko pojawiają się w hotelach, można powiedzieć nigdy, nie odbierają telefonów. →
Poniżej postaram się być przedmiotowo obiektywny i pozostawić emocje „za kulisami” tej recenzji. Tak wycieczka Uwaga! Zacznijmy... Kraje Bałtyckie i Skandynawia!!! Wsparcie wizowe Wiza została nam przyznana W DNIU WYJAZDU. Jednocześnie musieliśmy wcześniej przybyć do Lwowa i przenocować w tym cudownym mieście, NIE MAJĄC PEWNOŚCI, że nie odmówią wizy. →
Wybraliśmy hotel, biuro podróży namówiło nas na 2. linię brzegową, chociaż chcieliśmy 1., do naszego hotelu sprzedano więcej miejsc niż faktycznie jest w hotelu, a biuro podróży powiedziało bzdury w stylu „hotel nie jest gumy”, my, przy okazji, dowiedzieliśmy się, że w hotelu nie ma pokoi - 4 dni przed wyjazdem, a wycieczka była w pełni opłacona za 3 tygodnie przed wyjazdem (przynajmniej taka jest uczciwość), zaoferowano nam hotele gorsze według według naszych kryteriów (poza cywilizacją, choć dla nich 5* w cywilizacji i 5* daleko od cywilizacji nie ma znaczenia, ale dla nas było to kryterium główne - wieczorem wyjść z hotelu). →