Nasz hotel na Dominikanie - Rio Palace Punta Cana!

Pisemny: 20 luty 2019
Czas podróży: 17 — 30 styczeń 2019
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; W przypadku podróży służbowych; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
10.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 10.0
Usługa: 10.0
Czystość: 10.0
Odżywianie: 10.0
Infrastruktura: 10.0
Odpowiadają c na kolejne typowe pytanie od znajomych, kolegó w i innych, któ rzy spotkali się po przyjeź dzie, widzą c moją opaloną fizjonomię – „Gdzie poszł aś ? Któ ry hotel? Podobał o Ci się ? ” Mimowolnie do oficera dyż urnego „Podobał o mi się ! ” dodał - Tak, podobał o mi się to tak bardzo, ż e nie mogę napisać normalnej recenzji, okazuje się , ż e nie opis usł ug i przydatnych obserwacji, ale pozdrowienie pochwalnych epitetó w - OH COOL! AH Ś WIETNIE! Ł AŁ ZDROWE!
Powiem wię c Wam Drodzy Obywatele, któ rzy szukają harmonii pakietowych przygó d mię dzy ceną bonu a obiektywizmem recenzji i przyzwyczajeniem się do wkradania się w myś l o potrzebie trochę rozwidlenia – wy nie mylisz się , jesteś tutaj - na Dominikanie, w Rio Palace Punta Cana !! ! 5*+/HV-1.


Moż esz przestać czytać moją recenzję . Kup bilet, jedź i skosztuj wszystkich pysznoś ci w rzeczywistoś ci. Wię kszoś ć z reguł y szybko nudzi się recenzjami dł uż szymi niż strona, a paradoks z opisem lotu jest szczegó lnie wzruszają cy.
W cudzej recenzji szybko go pomijasz pod pretekstem „znowu 25”, a na pokł adzie, jak zaczarowana, ponownie filmujesz start, lą dowanie, siebie ukochanego na tle iluminatora i przyniesionego ptaka szczę ś cia przeką ska w zestawie do ł odzi.

Poprzednia wyprawa nad morze odbył a się w listopadzie 2017 roku w pobliskim hotelu RIU BAMBU 5*, co pozwolił o nam w peł ni cieszyć się urokiem dominikań skich wakacji na plaż y i podczas spaceró w stworzyć zró ż nicowane wraż enia na temat innych hoteli RIU.
Plany na kolejne wakacje zbudowano z przyję cia „Rio Wambu” jako standardu warunkowego i chę ci zafascynowania się Dominikaną z innych perspektyw przez pryzmat usł ug innych hoteli. I tak, kiedy ostatecznie i nieodwoł alnie ustalił y się daty, krą g poszukiwań miejsca zawę ził się i zarysował , a rę ka podniosł a się , by z tym skoń czyć , zobaczył am dziwnoś ć.

Cena w standardowym Rio Punta Cana jest tylko o kilka tysię cy rubli wyż sza od ceny w Bambie, co nie jest normalne. Hotel Palace Punta Cana to obiektywnie wyż szy poziom, maksymalna ocena i cena są zwykle o 30 procent droż sze. Z moich myś li obudził a się we mnie ropucha i usł yszał em szept: „Weź to, weź , gratis! » Ale w trakcie przygotowań i poszukiwań Pał ac Punta Cana nie wpadł w nasze plany, nie pocią gał y nas pompatyczne wnę trza z kolumnadami, z garbowanym granitem w okł adzinach ś cian i rzeź bionymi ż eliwnymi ż yrandolami, któ re widzieliś my w zeszł ym roku . Mimo to musiał em opuś cić rę kę , zadzwonić do ż ony, rozważ yć inną opcję wyjazdu, zwł aszcza ż e miał em informację o remontach przeniesionych przez hotel w osiemnastym roku. Weszliś my na stronę hotelu i zaczę liś my oglą dać zdję cia, zdaliś my sobie sprawę , ż e remont się udał i wcią gną ł nas, jak pszczoł y na mió d, szybko, bez zwł oki, aby zapł acić za wycieczkę.
Wię c chodź my.
Cud linii lotniczej Azur, cud nie przestał dzwonić , swoją klasą biznesową , z pamię ci sł ó w piosenki B. G. „Có ż , zwykł e rzeczy. Jesteś my z wami ...(oszukani) ”, dlatego wspó lną decyzją postanowiono nie ż ał ować wydanej dodatkowej pł atnoś ci, ponieważ we Wnukowo zjedliś my kolację w sali biznesowej, a ponieważ alkohol, z wyją tkiem piwa, odwró cił się do zapł aty, wzię liś my prysznic, a czyś ci w minibusie pojechali do przystojnego 777-300ER pomalowanego w okulary przeciwsł oneczne i opalają ce się niedź wiedzie na plaż y. Stewardesy ś ciskają uś miechy od ucha do ucha, są tak bezpoś rednio pomocne – moż e jeszcze kieliszek koniaku? chcesz sok? wzią ć też jabł ko, podać ś niadanie czy jeszcze spać ? Nie ma ż adnych multimedialnych rozrywek poza ś ledzeniem lotó w, w zasadzie „meble” są bardzo zmę czone, mó j masaż na fotelu zadział ał poprawnie dla mojej ż ony tylko czę ś ciowo, gdy pró bował em wył ą czyć jasnoś ć ekranu, monitor ś wiecił zgodnie z nieprzewidywalna logika, a moja ż ona jest jeszcze fajniejsza, zaczę ł a mrugać.
Ale korzyś ć z siedzenia regularnie rozkł adanego w pozycji poziomej iw locie ś wietnie spaliś my. Wystartowaliś my zgodnie z planem o 00-05, na zewną trz był o ciemno, dotarliś my okoł o 6 rano, na zewną trz był o jeszcze ciemno. Terminal lotniska La-Romana jest niewielki, po prawej znajduje się hala przylotó w, po lewej hala odlotó w, poś rodku znajduje się pchanie i stoisko. Jeden z naszych gigantó w zaparkowany na lotnisku i kilka odrzutowcó w biznesowych gdzieś w oddali. Wysiadamy z samolotu, idziemy halą „odlotu”, ludzie patrzą na nas zza szyby, sł owiań skie twarze, ale czarno-czarne i smutno-smutne oczy. Myś lał em wtedy, ż e tu jest przyszł oś ć , za dwa tygodnie i bę dziemy tu siedzieć jak smutne osł y. Po formalnoś ciach udaliś my się do autobusó w, przy autobusach są paczki wody, przewodnicy proponują picie, branie butelek ile się chce, szacunek do Aneks-tour. Gdy ludzie szli do autobusu, nadszedł ś wit i o godzinie 9 czasu lokalnego dotarliś my do hotelu na ś niadanie, na pozó r wytarci, ale pogodni w duchu.

Wchodzimy do hotelu i jesteś my trochę odrę twiali, remonty naprawdę się udał y, zdję cia nie są w stanie oddać wszystkich wraż eń w obję toś ci. Meble vintage, lampy vintage, ż yrandole, obrazy na ś cianach zestawione są z nowoczesnymi sofami i lampami stoł owymi, ś wież a kolorystyka inspiruje lekkoś ć , a kilka detali wnę trza pomalowanych na zł oto pł atkowo nadaje solidnoś ci. Walizki z torbą wkł adamy do miski ś ciekowej, tragarz obrą czkuje nam bransoletkami i upomina nas, abyś my przyszli po 15-00 po klucze do pokoju i posył a nas na ś niadanie.
Wchodzą c do restauracji pierwsze, co widzisz, to 7-8 dzbankó w wypeł nionych przez szefa kuchni sokami wyciskanymi z owocó w, warzyw, a nawet zieleni za ladą . Pró bujemy kieliszek, o tak, jest pyszny, bierzemy kolejny kieliszek i idziemy do stoł u.
Ledwo zdą ż yliś my nalać szklankę soku, kelner podchodzi i najpierw po hiszpań sku, a odgadnię cie naszego zerowego poziomu znajomoś ci jego ojczystego ję zyka gestem przedstawiają cym lą dują cy samolot wyjaś nia nasz status jako ś wież o przybył ych. Po kiwnię ciach gł ową na stole pojawiają się kolejne dwa kieliszki, do któ rych z waty z otwartej butelki wlewa się szampana. Zacznijmy od ś niadania, bo jest wybó r, któ ry moż na wymownie opisać jedynie wyliczają c dania przygotowane z jaj: jajka sadzone, jajka sadzone w sosie pomidorowo-warzywnym, jajka sadzone porcjowane z pł ynnym ż ó ł tkiem niesmarowanym, jajecznica, jajecznica z dodatkiem cebula, jajecznica z cebulą i kieł basą smaż oną , jajecznica, jajecznica z cebulą , jajka na twardo, chleb smaż ony w jajku, naleś niki smaż one w jajku, osobny stó ł , na któ rym smaż one są przed Tobą jajka sadzone z wybranymi przez Ciebie skł adnikami, tutaj moż esz zapytać szefa kuchni, da ci surowe jajko.
Co moż emy powiedzieć o pozostał ych dwó ch rodzajach owsianki, kieł basach, kieł baskach, czerwonej rybie i szynce, pysznych serach, w tym pleś niowych, czarnym czerwonym kawiorze i oczywiś cie zamorskim bakł aż anie. Kawior jest niezwykł y, jajka nie są duż e i bardziej sł one niż u nas, ale na buł ce z masł em smak kanapki z kawiorem okazuje się naturalny, kelner nieustannie uzupeł nia puste kieliszki i wkró tce usł yszeliś my drugi trzask korek od szampana, a po trzecim musieliś my poprosić kelnera, aby trochę zwolnił.

W stanie euforii, nie od ciepł ego powitania, a raczej od dwó ch butelek szampana, wracamy na recepcję . Walizki towarzyszy podró ż y, któ rzy przybyli z nami, zniknę ł y, a nasze z dumą stał y same. Usadowiwszy się dalej na sofie, zaczę liś my ukł adać rzeczy, zamierzają c wykopać plaż owe toalety, a potem podchodzi do nas mę ż czyzna.
Z jego nie surowego, ale innego od otaczają cego go garnituru wnioskujemy, ż e jest to prawdopodobnie administrator. W najczystszym ję zyku hiszpań skim, brzmią cym zmieszanym z bą belkami szampana w naszej gł owie, jak salsa lub bachata, señ or jest stale zainteresowany, ż onglują c kró tkofaló wką : „Co ty tu robisz? ”. W najczystszym beł kocie wyjaś nił em, ż e celem naszych dział ań był o zdję cie demonicznych szat pokrytych kurzem drogowym, nał oż enie ką pieló wek i gł owy, a raczej BEZGŁ OWY do szczę ś cia, któ re objawił o się w tej czę ś ci globu w forma lazurowego oceanu, biał ego piasku, palm kokosowych i baró w all inclusive serwują cych kawę Hi-End i Mamajuana. Lekko zaokrą glają c oczy i drapią c się po gł owie anteną , wó dz tubylczy ponownie poprosił nas najczystszym hiszpań skim, abyś my nie dematerializowali się ani na chwilę , i skierował się w stronę recepcji. Zanim minę ł a chwila, recepcjonistka przywoł ał a nas i wrę czył a klucze do pokoju.
Udane rozwią zanie architektoniczno-planistyczne hotelu pozwolił o nam na dokł adne poruszanie się po okolicy wieczorem, a aby znaleź ć pokó j na wł asną rę kę , portier musiał tylko wskazać , w któ rą stronę iś ć . Zamiatają c podł ogę windą i spacerują c trochę po otwartych korytarzach z kutymi, rzeź bionymi balustradami, wylą dowaliś my w pokoju. Rozejrzeli się i wyszli na balkon. Nic spektakularnego do zobaczenia. Przy zakupie wycieczki dostę pne był y dwie opcje pokoi, standard, z widokiem na zewnę trzny obwó d hotelu oraz za +16 t. pokoje z widokiem na wewnę trzną aleję z fontannami. Nasza rezerwacja jest standardowa i jak przystał o, nasz wzrok przykuł a recepcja Rio Bambu i jej podwó rko z rozł adunkiem cię ż aró wek, ale zapach wszystkich potraw ugotowanych na ś niadanie w Rio Bambu był od razu zaskoczeniem.
A mojej ż onie zdecydowanie nie podobał się ten zapach, nie miał a zamiaru siedzieć w pokoju z balkonu, ż eby oczywiś cie patrzeć , ale wszystko bę dzie pachniał o i jak bę dę chodzić po sukience? Wypró buj paszport z takimi ż elaznymi argumentami, nic się nie da zrobić , nie jesteś my obcy, chodź my zmienić numer. Przewidują c takie niespodzianki w innych pokojach standardowych zgadzamy się dopł acić i poprosić o pokó j na fontanny, ale nie ma wolnych pokoi, oferują pokó j przy basenach, z bezpoś rednim widokiem na ocean. Aha, a ile to kosztuje? Podobnie jak Biblioglobus oferował takie numery za +70t. R. w koń cu, po targowaniu się o 325 dolaró w, idziemy do pokoju 1057, któ ry na dwa tygodnie stał się naszym domem na Dominikanie.


Dolary w kasie, klucze w kopercie
Bagaż rzuca się na podł ogę w szklance rumu.
Ale przede wszystkim zaufaj mi!
Naprawiamy z balkonu widok na film,
Jakby w oddali widzimy port kosmiczny.
Pokó j jest przytulny i przestronny, strukturalnie podzielony na trzy strefy, pię tro jest na dwó ch poziomach, w strefie wejś ciowej znajduje się garderoba, ł azienka, lodó wka wypeł niona po brzegi napojami bezalkoholowymi i piwem, ekspres do kawy i dozownik ( akumulator gorzał ki) nad lodó wką . Kolejna strefa to ł oż e mał ż eń skie 2x2, kozł y do ​ ​ postawienia walizek lub po zdobyciu wraż eń wieczorem zrzucenia ubrań przed pó jś ciem spać , na podł odze na ś cianie znajduje się telewizor LCD, poruszają cy się w gł ą b pokoju w kierunku balkon, schodzimy kilka stopni niż ej na drugi poziom, jest sofa ze stolikiem kawowym, komoda, nad nią wisi duż y abstrakcyjny obraz, znowu nie ma lustra. Tak wię c drogie panie zró bcie wcześ niej makijaż permanentny. Projektantka jest albo nokautową pię knoś cią w stylu nude z urodzenia, któ ra nie zdaje sobie sprawy, ż e kobieta podczas nakł adania makijaż u musi patrzeć w lustro, albo niestandardową osobą , któ ra makijaż u nie potrzebuje.

Oczywiś cie w pokoju jest lustro, po prostu wisi w rogu sypialni obok kozł a, komu tam potrzebne? W Bambie spotkaliś my się z podobnym lekceważ eniem funkcjonalnoś ci, wię c nie zawracaliś my sobie tym gł owy. Na podł odze pł ytki są wyczuwalnie zimne, dzię ki Kolejom Rosyjskim i biznesowi Azur za rozdawanie pasaż erom kapci okazał y się mił ą pomocą , bo nie jest przyjemnie chodzić po zimnej podł odze po powrocie z plaż y w mokrych ł upkach wieczorem. Wieczorem, po przejrzeniu chmury kanał ó w, znalazł em też rosyjskie, ale kiedy zobaczył em wszystkich opró cz mnie, W. R. Soł owjowa, któ ry nie był zadowolony, a nastę pnie A. Mał achowa, któ ry z cał ą swoją wrodzoną inteligencją udowodnił uczestnikom programu, któ rzy mają trą dzik na poś ladkach z tego, ż e sami ż yją jak pryszcze na czyimś tył ku i przy cał ym moim gł ę bokim szacunku dla wyż ej wymienionych prezenteró w, na tle Punta Cana wydawali się być goś ć mi szalony szpital z piosenki Wysockiego, wię c telewizor został zdecydowanie wył ą czony i nie był już wł ą czony.
Pilot tak jak tam był i leż ał tam do wyjazdu.
I pospieszne dni odpoczynku cią gł e soboty i niedziele. Po kilku dniach znaczenie sł owa gł ó d cał kowicie wylatuje z gł owy, nie pamię tam tego nawet po przyjeź dzie do domu, w koń cu +7 kg na wadze. A jak mogł oby być inaczej? Gastronomiczną ekstazę moż na ł atwo zdobyć już w gł ó wnej restauracji. Dł ugo by wyliczać te wszystkie pazurki, kolorowe muszle, zupy, sosy, sosy pieczone, pieczone kaczki, udka jagnię ce i woł owe na stole a la carte, a poza tym menu w restauracjach a la carte nie są umieję tnie podane powtó rki dań z bufetu. Na grillu zjedliś my homara karaibskiego z kremowym masł em cytrusowym, nastę pnym razem 350 grzmią cego nowojorskiego steka, w Fusion zjedliś my grillowanego homara z ryż em i krewetkami.
Poszliś my też do hiszpań skiej restauracji, gdzie bardzo przypadł a nam do gustu pieczeń i policzki ś wini iberyjskiej z puree z batató w i glazurowaną cebulką , podane w ekstrawaganckim talerzu w formie odwró conego sombrero. W dni powszednie od rę ki dostę pne był y bezpł atne stoliki a la carte. W weekendy, gdy przyjeż dż a znaczna liczba ludnoś ci są siednich krajó w, moż e nie być od razu stolika, wtedy gospodyni zapisuje cię w zeszycie i prosi, abyś przyszedł za 30 minut kolejny wysokiej jakoś ci napó j prezentowany w „winie lista” baró w all inclusive. Co wię cej, jeś li nie jesteś ską py, czasami zostaw dolara w podzię kowaniu, wysokiej jakoś ci alkohol automatycznie zostanie wlany do przygotowanych koktajli.
Bar to chyba jedyne miejsce, w któ rym napiwek był odpowiedni.

„Delfinarium” był o niedaleko, ao poł udnia byliś my już z powrotem. Wchodzą c do drzwi z daleka, harmonijnie okrzyk zdumienia zobaczył nasz pokó j, ozdobiony kolorowymi balonami, zł oż oną ikebaną z ł abę dzich rę cznikó w, usadowiony na ł ó ż ku jak serce, otoczony darowanymi butelkami wina i porcelanową lalką . Był a też kartka z ż yczeniami z hotelu. Rozumieją c z aprobują cych gł osó w z korytarza, sł yszanych w odpowiedzi na naszą reakcję , ż e pokojó wka stoją ca obok stworzył a ten przepych, wyszedł em jej podzię kować i poparł em swoją wdzię cznoś ć kilkoma dolarami. W przyszł oś ci figurki z rę cznikó w, pł atkó w i kwiató w był y cią gle wymieniane w pokoju, co skł onił o nas do postawienia na komodzie jeszcze kilku dolaró w, ale pienią dze pozostał y nietknię te.
Na szczegó lną uwagę zasł uguje pomoc personelu.
Szklanka do obiadu czy kolacji nie ma czasu się opró ż nić , nie moż na się nudzić na leż aku przy basenie czy na plaż y, kelnerzy wymyś lają z czę stotliwoś cią graniczą cą z natarczywoś cią i pytają , jaki napó j przynieś ć ? Drugiego dnia po przyjeź dzie, gdy jeszcze nie zdawał em sobie sprawy, ż e all inclusive w hotelu jest takim ALL INCLUSIVE, poł oż ył em się w najdalszym ką cie od basenu, czekają c na powró t ż ony z wprowadzają cego biegu przez najbliż szą pamią tkę sklepy. Kelner podchodził już kilka razy i postanowił em go odstraszyć . Zapytany o szampana!! ! I dalej drzemał , naiwnie liczą c na pozbycie się napastnika. Szkoda, ż e ​ ​ nie był o nikogo, kto mó gł by sfotografować moje wył upiaste oczy, kiedy przynió sł mi wiadro lodu i butelkę szampana na lodzie. Kiedy wysył ał em zdję cia i opis tego, co stał o się z krewnymi znajomym w aplikacji Wats, przyszedł kelner i zapytał , czy wszystko w porzą dku? Ale to nie wszystko, gdzie są okulary? z czego powinienem pić ? Ai chwilę i przynió sł mi szklankę.
A gdy przyszł a ż ona, przynió sł drugą . I ku naszemu zaskoczeniu nie musieliś my dopł acać za usł ugę.

Pojawił się w sieci RIU i innowacji. Przy drodze ł ą czą cej recepcje hotelowe, niedaleko parku wodnego, wybudowano arenę , w któ rej w dzień i wieczorem odbywają się dyskoteki tematyczne „Riu Pool Party”. A mię dzy hotelami, parkiem wodnym i areną jeż dż ą teraz Tuk-tuki. Sama impreza przy basenie imponuje kostiumowym pokazem karnawał owym z grupowymi tań cami animatoró w i kelneró w nalewają cych likiery z butelek lub ze naczyń stylizowanych na karabiny maszynowe do ust pozostał ych. Na samej arenie znajdują się trzy bary all inclusive i dwa baseny.
Jeden basen poś rodku konstrukcji o gł ę bokoś ci nad kolanem przeznaczony jest do tanecznych tań có w basenowych, któ ry odbiera pianę z dwó ch poddachowych generatoró w piany, drugi basen poł oż ony jest wyż ej, do pasa poł ą czony z drą ż kiem, znajdują się stoliki , moż na obejrzeć basen taneczny i przeciwległ ą scenę z podium na tań czonych przez artystó w podczas pokazu kostiumó w. Dyskoteki o ró ż nej tematyce odbywają się kilka razy w tygodniu od trzeciej do sió dmej i od ó smej do jedenastej, poszliś my na imprezę Dż ungla, tań czyliś my i bawiliś my się do upadł ego.
Opró cz nowomodnej dyskoteki brali ró wnież udział w animacji, uczyli się tań có w latynoamerykań skich, tań czyli w aqua aerobiku i brali udział w igrzyskach dnia sportu animowanego. Rezultatem był o pię ć pierwszych miejsc, za któ re nie przyznali zł otych medali, ale rozdali cztery butelki 150 thunder of Mamajuana i granatową bandanę z napisem RIU. Szczerze przyznam, ż e moja zasł uga nie jest wielka, tylko raz wygrał em rzutki.
Reszta to wszystko moja ż ona jest sportowcem, czł onkiem Komsomola i po prostu pię knoś cią ! Bardzo intrygują ce był o obserwowanie odbywają cych się cyklicznie zawodó w sportowych w basenie, kiedy już poł oż ono na wodzie ś cież kę z pianki polietylenowej na cał ej dł ugoś ci dna basenu, trzeba był o po niej biec, przewracają c się , a potem pł ywać na desce z przyboju na przeciwną stronę , potem biegnij z powrotem, po drodze wypij szklankę piwa i dojdź do kolumny prysznicowej, aby zatań czyć taniec erotyczny. Innym razem urzą dzali spł ywy kajakowe wokó ł basenu, tam iz powrotem, dziewczyny rywalizował y mię dzy sobą i mię dzy sobą mię dzy mę ż czyznami. Po ustaleniu zwycię zcy po zwykł ym biegu, organizatorzy zwią zali kajaki rufą i zmusili mę ż czyzn do rywalizacji, kto kogo zacią gnie. Wś ró d fanó w rozległ y się krzyki i ś miech!

Podczas takiej zabawy dowiedzieliś my się , ż e w hotelu odpoczywa wielu Chilijczykó w, Argentyń czykó w, są Dominikanie, Francuzi, Niemcy, Holendrzy i Kanadyjczycy, są Hiszpanie i Polacy, jest wielu naszych i są Ukraiń cy. Amerykanó w jest wielu, ale nie brali udział u w animacji, cał ymi dniami siedzą i piją w barze przy basenie. Jeś li przejdziesz obok, pomachasz im rę ką , w odpowiedzi wywrzeszczą pozdrowienia, wró cisz, wykrzyczą ci pozdrowienia już bez przypomnień.
Lot do ojczyzny był dwukrotnie przekł adany. Gdy po raz pierwszy dobra wiadomoś ć nadeszł a w ś rodku wakacji, odlatujemy nie o 13-30 po ś niadaniu, ale o 20-30, a takż e bę dziemy mieli czas na obiad. Nastę pnie poprzez internetową tablicę wynikó w kompletnie okazał o się , ż e nasz samolot wystartuje z Moskwy dopiero wieczorem i przyleci do La-Romany rano nastę pnego dnia wskazanego na bilecie.
Dlatego autobus zabrał nas po obiedzie z hotelu i zawió zł do hotelu Occidental Caribe 4*, poł oż onego obok Riu Republica 5* w prowincji La Altagracia, do któ rego pierwotnie chcieliś my się dostać , chcą c nie widzieć glonó w w ogó le. Ocean jest tu cał kowicie przeź roczysty, nie ma nawet ś ladu glonó w wzdł uż wybrzeż a, fale toczą się - klasyczna fala. To prawda, ż e ​ ​ w Riu też nie był o glonó w. A wię c trochę sł omy, raczej pokruszonej z palm. Traktor do sprzą tania plaż y rano jeź dził pusty. W Occidental dostaliś my pokó j z widokiem na ocean, zał oż yliś my kolejną bransoletkę i udał o nam się odwiedzić inny hotel. W nocy zabrano nas na lotnisko, w autobusie był y czterdzieś ci trzy smutne osł y.

I wszystko się koń czy, koń czy, koń czy
Platforma i latarnie ledwo się koł yszą...
Oczy ż egnają się , uczą się dł ugo,
I tak wszystko jasne - nie wypowiadaj sł ó w.
bę dziemy się zginać , ale chyba nie bę dziemy się zginać,
Ukryte ostrza nie rdzewieją w pochwach;
A kiedyś gdzieś wró cimy
I znó w bę dziemy z wami.
I wreszcie pogoda.


O pogodzie na sł uż bie krą ż y wiele ż artó w, dowó dcy samolotó w wracają cych zimą z kurortó w w locie powrotnym przed lą dowaniem jak wstawiają „Pogoda jest dobra minus tyle stopni, ś nieg”.
W rozmowie telefonicznej z domowymi wczasowiczami zimą na poł udniu na pytanie „Mamy minus, jaka jest dla Ciebie pogoda? ”, odpowiadają „jaka jest pogoda? »
Dwa dni w ś rodku wakacji przyroda trochę się pokazał a. Powiewał i ucichł szkaradny wiatr, nastą pił a kró tka ulewa bł ogosł awią ca wczasowiczó w licznymi tę czami i znó w pojawił o się sł oń ce, pozostał e 12 dni był o bezchmurne.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał