Nie polecam tego hotelu!!!!!

Pisemny: 22 styczeń 2016
Czas podróży: 17 — 27 sierpień 2015
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 4.0
Usługa: 2.0
Czystość: 3.0
Odżywianie: 4.0
Infrastruktura: 5.0
Plusy: Hotel oferuje pyszne kolacje od pią tku do niedzieli, czystą zatokę i plaż ę .
Minusy: Bardzo lubimy podró ż ować , widzieliś my sporo krajó w i stanó w! W Emiratach też nie po raz pierwszy. Na począ tek nasza osada. Po pierwsze ż aden pokó j nie ma balkonu, a po drugie pachnie wilgocią , bo okazał o się , ż e powodzie są w nich zjawiskiem normalnym. Wybraliś my spoś ró d trzech moż liwych liczb - jeden był gorszy od drugiego. Morza nie widać , mieszkaliś my na trzecim pię trze. Osiedlił Arabó w, ich ż ony, duż ą liczbę ź le wychowanych dzieci (któ re kł adą się spać po drugiej w nocy, podczas gdy biegają i krzyczą po korytarzach, gani je wię cej niż jeden raz! ). Arabowie na ogó ł są bardzo ź le wychowani, traktują turystó w z pogardą , bez szacunku! Niedaleko hotelu, na froncie znajduje się sklep monopolowy, w któ rym turyś ci mogą kupić , ale Arabowie przyjeż dż ają swoimi samochodami, jak w McDrive, nie wysiadają c z auta, sprzedawcy wszystko im przynoszą . W pobliż u jest też burdel, do któ rego przyjeż dż ają ró wnież Arabowie, mogą zatrzymać się w hotelu na kilka dni, bawią c się z mł odymi paniami z tej instytucji! Jedyny plus to doś ć czysta zatoka, pię kna ale mał a plaż a i kolacje w hotelu. A potem dopiero od pią tku do niedzieli, kiedy przyjeż dż ają tutejsi Arabowie ze swoim „orszakiem”.
Naszą ostatnią kroplą był a nasza ostatnia noc przed wyjazdem, kiedy to jak zwykle nie pozwalał y nam spać arabskie dzieci, biegają ce i krzyczą ce po korytarzach dzieci, ale też obiecana powó dź . Dź wię k pł yną cej wody w ł azience sprawił , ż e poczuł am się nieswojo. W ł azience był o sucho, wychodził o się na korytarz, tuż obok naszych drzwi, gdzie był szyb wentylacyjny, woda lał a się ogromnym strumieniem, tam też przebiegał y przewody....Dzikim szokiem zeszliś my na dó ł do recepcja, kierownik o spokojnym spojrzeniu, powiedział , ż e jest ok, nie martw się , to normalne. Nieopodal w holu woda pł ynę ł a przez halogeny, sprzą taczka stał a z mopem i wiadrem, uroczo spoglą dają c, jak woda po prostu spł ywa z gó ry. To był tylko szok!

Opuszczają c ten okropny hotel dziś rano, nikt nam nie powiedział , przepraszam za takie niedogodnoś ci czy coś , ż ą dali od nas też pienię dzy za mał ą butelkę wody, któ rą niby wypiliś my z ich baru (ale wszystko kupiliś my sami), w Kró tko mó wią c, postanowili się z nami rozwieś ć z tego powodu. Najgorsze miejsce na pobyt, jeszcze się nie spotkaliś my! Nie polecam tego burdelu nikomu z okropnie niewykształ conym personelem!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał